Connect with us

News

Jennifer Lawrence opowiada, w czym reżyserki różnią się od reżyserów

Jennifer Lawrence opowiedziała o różnicach, jakie zauważa między pracą z reżyserkami a reżyserami.

Published

on

Jennifer Lawrence opowiedziała o różnicach, jakie zauważa między pracą z reżyserkami a reżyserami. Aktorka przyznała, że w jej doświadczeniu kobiety za kamerą rzadziej popadają w „nadmierne reżyserowanie”.

Podczas rozmowy po pokazie filmu Zgiń kochanie, w którym Lawrence gra główną rolę, aktorka wspominała współpracę z Lynne Ramsay. Zauważyłam pewien wspólny rys u kobiet reżyserek – nie mają tej potrzeby, żeby cały czas udowadniać, że to one prowadzą film. Zdarzało mi się pracować z mężczyznami, którzy ciągle musieli coś poprawiać, komentować, jakby nie mogli po prostu pozwolić filmowi oddychać. To niczego nie przyspieszało – tylko było męczące.

Advertisement

Jak dodała, Ramsay pracuje zupełnie inaczej. Stworzyła cały świat filmu – poprzez muzykę, rozmowy, atmosferę na planie – a potem się z tego delikatnie wycofała. To dawało nam ogromną swobodę. Czasem z tej ciszy, z tego, że jej nie było widać, wychodziły najbardziej interesujące rzeczy.

jennifer lawrence

Sama Ramsay, która również wzięła udział w spotkaniu z widzami, potwierdziła, że zależy jej na tym, by aktorzy mogli eksperymentować. Uwielbiam, kiedy na planie pojawia się przestrzeń do improwizacji. Jeśli sobie ufamy, dzieje się coś magicznego. Czasem po prostu pozwalam, żeby ujęcie trwało dłużej – i wtedy nagle pojawia się coś nieplanowanego, ale prawdziwego.

Advertisement

Zgiń kochanie to adaptacja powieści Ariany Harwicz z 2012 roku. Lawrence wciela się w kobietę, która po porodzie i w toksycznym małżeństwie zaczyna tracić kontakt z rzeczywistością. W filmie występują też Robert Pattinson, LaKeith Stanfield, Nick Nolte i Sissy Spacek.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *