Connect with us

News

Internauci kpią z zapowiedzi wywiadu z Jonathanem Majorsem. „Niczym scena z THE BOYS”, „parodia”

Wywiad zostanie pokazany 8 stycznia.

Published

on

Internauci kpią z zapowiedzi wywiadu z Jonathanem Majorsem. "Niczym scena z THE BOYS", "parodia"

W grudniu Jonathan Majors został uznany za winnego dwóch czynów w postaci nękania i lekkomyślnej napaści na byłą dziewczynę Grace Jabbari. Konkretny wyrok poznamy 6 lutego 2024 roku – Majorsowi grozi do roku więzienia, choć może otrzymać także wyrok w zawieszeniu. Aktor nie przyznał się do winy, a teraz udzielił nowego wywiadu, w którym przedstawił swoją perspektywę na sprawę.

Advertisement

Wywiad ukaże się 8 stycznia, jednak do sieci trafiła jego zapowiedź, która wzbudziła kpiny fanów – według nich klip wygląda niczym parodia z Saturday Night Live lub fragment serialu The Boys, zaś sam Majors porównywany jest to jednego z bohaterów produkcji Amazona – Deepa. Zwiastun zobaczycie poniżej:

 

Advertisement

Marvel Studios nie czekało długo ze swoją reakcją – „Variety” poinformowało, że studio zakończyło współpracę z Majorsem, który do tej pory wcielał się w głównego złoczyńcy aktualnej sagi MCU, Kanga. Aktor zdążył go zagrać w dwóch sezonach Lokiego oraz filmie Ant-Man i Osa: Kwantomania, a rolę powtórzyć miał w nadchodzących filmach o Avengers, Kang Dynasty oraz Secret Wars. Według The Hollywood Reporter, ten pierwszy film jest aktualnie określany jako Avengers 5.

Na ten moment nie wiadomo, czy studio zdecyduje się na innego złoczyńcę (wcześniejsze plotki mówiły o doktorze Doomie), czy też obsadzi nowego aktora w roli Kanga. Biorąc pod uwagę, że postać ta może mieć różne warianty, ewentualny recast byłby możliwy do usprawiedliwienia fabularnie.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *