Connect with us

News

„28 lat później” zbiera niemal wyłącznie pozytywne recenzje. Imponujący wynik na Rotten Tomatoes

W filmie 28 LAT PÓŹNIEJ ocalałych stawia czoła zmutowanym koszmarom, odkrywając tajemnice w świecie po apokalipsie. Emocje i napięcie gwarantowane!

Published

on

Nowy zwiastun filmu 28 LAT PÓŹNIEJ. Premiera w czerwcu

Do sieci trafiły już recenzuje filmu 28 lat później, kontynuacji słynnego 28 dni później. Wygląda na to, że produkcja się udała!

Advertisement

Zarys fabuły przedstawia się następująco:

Minęły prawie trzy dekady od momentu, gdy wirus wydostał się z laboratorium broni biologicznej. Teraz, wciąż w warunkach bezwzględnie egzekwowanej kwarantanny, niektórzy znaleźli sposoby na przetrwanie wśród zainfekowanych. Jedna z takich ocalałych grup żyje na małej wyspie połączonej z lądem pojedynczą, mocno bronioną groblą. Gdy jeden z członków grupy opuszcza wyspę w ramach misji do mrocznego serca kontynentu, odkrywa tajemnice, cuda i koszmary, które zmutowały nie tylko zainfekowanych, ale i innych ocalałych.

Advertisement

W filmie wystąpili Jodie Comer, ​Aaron Taylor-Johnson, ​Jack O’Connell, ​Alfie Williams ​oraz Ralph Fiennes. Scenariusz napisał Alex Garland, a reżyserią zajął się Danny Boyle.

W serwisie Rotten Tomatoes zebrano 111 recenzji i aż 92% z nich to opinie pozytywne. Krytycy chwalą fakt, że 28 lat później udanie rozwija uniwersum, jest krwawe i emocjonujące, a jednocześnie nie zapomina o tym, że to bohaterowie są w centrum uwagi. Od strony wizualnej produkcja ma prezentować się świetnie, a choć tempo nie jest szczególnie szybkie, film przyciąga stroną emocjonalną. 28 lat później daje nadzieję na kolejne udane części planowanej nowej trylogii.

Advertisement

Premierę zaplanowano na 20 czerwca 2025 roku.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *