Gore Verbinski powrócił na ekrany po dekadzie nieobecności z filmem sci-fi Good Luck, Have Fun, Don't Die, czyli po naszemu Baw się dobrze i przeżyj.
Cięta satyra na AI sama przypomina momentami film, który mógłby zostać wygenerowany.
Tu zdarzy się coś strasznego to pierwszy projekt wytwórni Upside Down Pictures niezwiązany ze światem Stranger Things.