Connect with us

News

David Harbour nie wystąpi w filmie „Behemoth!”. Zastąpiono go innym aktorem

David Harbour zrezygnował z udziału w dramacie Behemoth! przygotowywanym przez Tony’ego Gilroya.

Published

on

David Harbour zrezygnował z udziału w dramacie Behemoth! przygotowywanym przez Tony’ego Gilroya dla studia Searchlight Pictures. Informację potwierdził przedstawiciel wytwórni w rozmowie z Variety.

Aktor miał wystąpić u boku Pedro Pascala i Olivii Wilde. Według źródeł zaznajomionych z produkcją Harbour zdecydował się zrobić krok wstecz z powodu przemęczenia po zakończeniu pracy nad finałowym sezonem serialu Stranger Things i trasie promocyjnej. Rola została już obsadzona na nowo – zamiast Harboura w filmie pojawi się Will Arnett.

Advertisement

Szczegóły fabuły Behemoth! pozostają skąpe. Oficjalny opis zapowiada historię muzyka z rodziny muzyków, który wraca do Los Angeles, a sam film ma być listem miłosnym do muzyki kina i ludzi, którzy ją tworzą. Scenariusz napisał i film reżyseruje Gilroy, który jest też producentem razem z Sanne Wohlenberg.

Harbour od lat otwarcie mówi o zdrowiu psychicznym — w wieku 26 lat zdiagnozowano u niego chorobę afektywną dwubiegunową. Aktor jest najbardziej znany z roli Jima Hoppera w Stranger Things, które zadebiutowało na platformie Netflix w 2016 roku i niedawno zakończyło się dwugodzinnym finałem piątego sezonu. Aktor pojawia się także jako Red Guardian w MCU.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *