„Metallica: Through the Never” powinna działać jak intro do „Enter Sandman” – elektryzować, wciągać do innego świata, zmuszać do nieświadomego wybijania rytmu nogą. Tak się jednak...
„METALLICA THROUGH THE NEVER” to spektakularne połączenie koncertu i fabuły, które wciągnie cię w muzyczny świat pełen emocji.