Choć Stephen King słynął z niechęci do ekranizacji Lśnienia Stanleya Kubricka, był inny film, i to cyberpunk sci-fi, który wyprowadził go z równowagi.
Wybitnie pokręcona pozycja! Mamy w niej scenę, w której wszechmocny bohater instaluje pewnemu brutalowi w głowie siermiężną animację komputerową