search
REKLAMA
News

Zachary Levi uważa, że krytycy “zadziwiająco nisko” oceniali SHAZAMA 2. “Byli bardzo niemili”

Levi wciela się w filmie w główną rolę.

Łukasz Budnik

27 lipca 2023

REKLAMA

Shazam! Gniew bogów był rozczarowaniem finansowym i nie zebrał pozytywnych not od krytyków (w tej chwili 49% w serwisie Rotten Tomatoes). Na temat odbioru filmu ze strony recenzentów wypowiedział się Zachary Levi, odtwórca tytułowej roli. 

Przypomnijmy, że Gniew bogów zebrał w amerykańskich kinach 30,5 mln dolarów podczas premierowego weekendu, co było jednym z najgorszych otwarć w historii filmów superbohaterskich. Levi zabrał głos i dał do zrozumienia, że nie wie, czy będzie mu jeszcze dane powtórzyć rolę Shazama.

Nie wiem, co czeka nas w przyszłości, bo drugi film niestety nie został przyjęty dobrze. Wynik od widzów jest całkiem dobry, ale noty krytyków były zadziwiająco niskie, poza tym byli oni niesamowicie niemili.

Do sprawy odniósł się reżyser filmu, David F. Sandberg, który napisał na Twitterze:

Na Rotten Tomatoes mam teraz najniższy wynik ocen krytyków i najwyższy widzów przy tym samym filmie. Nie sądziłem, że uda nam się powtórzyć sukces pierwszej części, jeśli chodzi o krytyków, ale byłem nieco zaskoczony, bo myślę, że to dobry film. Cóż. Jak mówiłem, chciałbym teraz wrócić do horroru (i spróbować nowych rzeczy). Po sześciu latach z “Shazamem” kończę na ten moment z superbohaterami. Dla jasności, ani przez sekundę nie żałuję kręcenia “Shazamów”. Wiele się nauczyłem i pracowałem z niesamowitymi ludźmi. Zawsze będę wdzięczny za to wymagające, ale cenne doświadczenie.

Sandberg dodał przy tym, że czeka na oderwanie się od rozmów online na temat filmów superbohaterskich, ponieważ bardzo go stresują. Twórca zauważa toksyczność części fandomu piszącej wypowiedzi, które są zniechęcające – Sandberg dodaje, że nie jest to zresztą typowe jedynie dla fanów superbohaterów.

Shazam! Gniew bogów to pierwszy film DC debiutujący pod rządami Jamesa Gunna i Petera Safrana.

Tutaj przeczytacie recenzję. 

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA