Wiemy, jaki pomysł na STAR TREKA miał QUENTIN TARANTINO

Autor: Łukasz Budnik
opublikowano

Od czasu do czasu powraca temat kolejnego filmu z serii Star Trek. Kilka miesięcy temu poinformowano, że studio Paramount rozważa trzy opcje na następne kosmiczne widowisko – pierwsza z nich to autonomiczny film Noah Hawleya, odcinający się od nowej serii zapoczątkowanej przez J.J. Abramsa, druga to kontynuacja tej właśnie serii, a trzecia – zapewne najbardziej interesująca – to Star Trek według Quentina Tarantino. 

O tym, że Tarantino przymierza się do realizacji Star Treka z kategorią R mówiło się od grudnia 2017 roku. Wieść niosła, że twórca  ma przysiąść do scenariusza autorstwa Marka L. Smitha i wprowadzić do niego własne poprawki, a potem zdecydować, czy podejmie się reżyserii filmu. Sam Tarantino przyznał, że ostatecznie nigdy nie rozmawiał z Paramount Pictures na temat jego roli w tym przedsięwzięciu. Wiemy jednak, jaki pomysł na film miał słynny reżyser. Jego Star Trek miał być oparty na jednym z odcinków oryginalnego serialu z lat sześćdziesiątych („A Piece of the Action” z drugiego sezonu) i opowiadać o planecie, której kulturę oparto na ziemskich gangsterach z lat 20. ubiegłego wieku. Pokrywa się to z jedną z wypowiedzi Tarantino, według której w Star Treku jego pomysłu byłyby elementy z Pulp Fiction.

Według raportu „Deadline”, żadna z trzech opcji nie została ostatecznie odrzucona, pozostaje więc czekać na to, na którą z nich zdecyduje się studio Paramount. Chcielibyście zobaczyć Star Treka w gangsterskiej konwencji? 

Ostatnio dodane