TARANTINO chwali ROMANA POLAŃSKIEGO na konferencji prasowej w Cannes

Autor: Łukasz Budnik
opublikowano

Po wtorkowej premierze Pewnego razu… w Hollywood Quentin Tarantino i aktorzy występujący w głównych rolach w filmie – Leonardo DiCaprio, Brad Pitt oraz Margot Robbie – zasiedli na konferencji prasowej dotyczącej najnowszej produkcji reżysera. Zapytano między innymi, czy Tarantino podczas realizacji filmu konsultował się z Romanem Polańskim (w filmie granym przez Rafała Zawieruchę).

Reżyser bez ogródek odpowiedział, że nie. Dodał natomiast, że choć nie rozmawiali o samym filmie, to kilkakrotnie mieli ze sobą styczność. Tarantino ciepło wypowiedział się o Polańskim, twierdząc, że jest fanem jego twórczości i wskazując Dziecko Rosemary jako swojego faworyta w filmografii reżysera. Podkreślił też, że Polański był ówcześnie bardzo gorącym nazwiskiem, na co wskazywały między innymi zarobki wspomnianego filmu.

Dziennikarze poruszyli temat Sharon Tate, granej przez Margot Robbie aktorki oraz żony Polańskiego w czasach, w których toczy się akcja filmu. Jak wiemy, Tate padła ofiarą sekty Charlesa Mansona i wraz z grupą znajomych została zamordowana we własnym domu, będąc w prawie dziewiątym miesiącu ciąży. Spytany, czy miał wątpliwości by przedstawiać autentyczne postaci na ekranie, Tarantino zaprzeczył.

Reżyser nie chciał się też wypowiadać, gdy jedna z dziennikarek zapytała o mniejszą rolę Robbie w stosunku do występów DiCaprio i Pitta. Tarantino stwierdził krótko, że odrzuca tę hipotezę i nie odniósł się do poruszonej kwestii. Głos zabrała za to sama Robbie, która stwierdziła, że nie trzeba wiele kwestii dialogowych, by pokazać wspaniałość Sharon Tate. Dodała też, że przyjęła tę rolę by upamiętnić aktorkę. Tragiczne okoliczności śmierci Tate i same morderstwa Mansona to dla Tarantino coś niezgłębionego, niejasnego tym bardziej, im więcej się nad nimi zastanawiamy – dlatego też ten temat tak go fascynuje. Podczas konferencji głos zabrali również DiCaprio i Pitt. Ten pierwszy zachwalał wiedzę Tarantino o kinie, przyrównując go do komputerowej bazy danych, Pitt stwierdził zaś, że Pewnego razu… w Hollywood mówi o utracie niewinności.

Pewnego razu… w Hollywood spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem krytyków (również na naszym portalu). W Polsce film trafi do kin 9 sierpnia. 

Ostatnio dodane