SMARZOWSKI ODDAJE PIENIĄDZE, SERIALOWE „STAR WARS” MAJĄ TYTUŁ. Suma wszystkich newsów

Autor: Szymon Skowroński
opublikowano

Wiemy, że nie macie czasu, by śledzić wszystkie newsy ze świata kina, dlatego przygotowaliśmy dla was krótkie podsumowanie najważniejszych wydarzeń filmowych tygodnia.

Smarzowski oddaje PISF-owi pieniądze za Kler

Brzmi jak opis brudnego interesu prosto z opowiadanych przez reżysera historii? Możliwe, ale chodzi o coś bardziej błahego. PISF finansuje filmy z pieniędzy publicznych, więc jeśli zdarzy się, że jakiś film na siebie zarobi i ma na koncie zysk, producenci otrzymaną od instytucji kwotę muszą oddać. Tak się stało w przypadku Kleru, co można było przewidzieć z niemal stuprocentową pewnością. Aha, PISF dostanie też niewielki procent od każdego sprzedanego biletu, więc interes opłacił się każdemu! Przynajmniej raz taca przegrała z… kulturą?

O Kapitanie, mój Kapitanie!

Chris Evans nie będzie się więcej wcielał w rolę Kapitana Ameryki. Aktor tweetnął, że produkcja Avengersów 4 się zakończyła i podziękował wszystkim za ośmioletnią współpracę. Podbudowanie do zwrotu akcji czy bezpardonowy spoiler? Pożyjemy, zapłacimy.

Rosyjskie boty pisały złe opinie o Ostatnim Jedi

Amerykańscy naukowcy to odkryli. Nie wiem, czy jest to dowcip, czy to stało się naprawdę, ale osobiście znam sporo osób, którym film się bardzo podobał, jak i mniej więcej tyle samo osób, którym film się bardzo nie podobał. Więc może mam rosyjskie boty wśród znajomych?

Interaktywne Czarne lustro

Nowy sezon popularnego serialu ma zawierać jeden odcinek interaktywny. Widz sam będzie podejmował decyzję i wpływał na dalszy rozwój wydarzeń. A więc uczucie bezsensu, pustki i strachu towarzyszące seansom produkcji będzie tym razem zbliżać nas do realnego ich doświadczania. W kolejnym sezonie to serial będzie oglądał nas?

Serial Jona Favreau w uniwersum Gwiezdnych wojen ma już tytuł

MANDALORIAN.

Cóż, dobrze, że nie Midichlorian.

Netflix tworzy uniwersum Narnii

Okazuje się, że fani nie mają co czekać na czwartą kinową Narnię, bo ta została skreślona. Ale ta historia ma pozytywny finał: znana platforma zapowiedziała całe uniwersum oparte na prozie C.S. Lewisa, które składać się będzie zarówno z filmów, jak i seriali. To co, gotowi do otwarcia szafy?

Brett Ratner jednak nie zgwałcił?

Zakończyła się sądowa batalia między producentem i reżyserem Brettem Ratnerem a aktorką Melanie Kohler. Niemal rok temu kobieta oskarżyła filmowca o gwałt. Na Twitterze. Szybko usunęła post, ale Ratner postanowił ją pozwać za zniesławienie. Niedawno proces zakończył się obopólną zgodą. Ratner wycofał zarzuty, a prawnik Kohler powiedział, że jego klientka mogła dokładnie nie pamiętać wydarzeń sprzed dekady, tym bardziej że tego typu sprawy są bardzo delikatne i trudne. Oficjalnie podano, że nikt nikomu nie zapłacił.

Ostatnio dodane