ROMAN POLAŃSKI oskarżony o kolejny gwałt. Francuska aktorka wydała oświadczenie

Autor: Łukasz Budnik
opublikowano

Valentine Monnier oskarżyła Romana Polańskiego o brutalny gwałt. Francuska aktorka i była modelka wydała oświadczenie na łamach piątkowego wydania „Le Parisien”. Zdarzenie, które opisuje, miało miejsce w 1975 roku, dwa lata przed tym, jak Polański wykorzystał seksualnie trzynastolatkę, co w efekcie doprowadziło do wyroku oraz opuszczenia Stanów Zjednoczonych przez reżysera. 

Monnier napisała w oświadczeniu:

W 1975 roku zostałam zgwałcona przez Romana Polańskiego. Nie miałam z nim żadnego związku osobistego lub zawodowego i ledwo go znałam. Nie zdarzyło się to na imprezie pod wpływem narkotyków lub alkoholu. Był to ekstremalny akt przemocy po tym, jak byliśmy na nartach w szwajcarskim Gstaad. Uderzył mnie, zerwał ze mnie ubrania, a gdy się poddałam, kazał mi brać udział w nieprzyjemnych czynnościach. Dopiero co skończyłam 18 lat.

Monnier przebywała na nartach wraz z przyjaciółmi.

Polański i jego prawnik zaprzeczają

Wszelkim oskarżeniom zaprzecza reżyser i jego prawnik, który zauważa, że oskarżenia nie zostały wniesione przez ponad 40 lat i w związku z tym sprzeciwia się stawianiu zarzutów teraz. Monnier z kolei utrzymuje, że przez długi czas była w szoku i wypierała koszmarne doświadczenie aż do czasu aresztowania Polańskiego w 2009 roku, gdy na żądanie władz USA został zatrzymany jeszcze w związku z wydarzeniem z 1977 roku – to przypomniało jej o własnym przeżyciu. Po raz pierwszy opowiedziała swoją historię w 2017 roku, po tym, jak na jaw wyszły przestępstwa Harveya Weinsteina. Wysłała listy do francuskiej minister ds. równości kobiet i mężczyzn Marlene Schiappy, do francuskiego ministra kultury Francka Riestera oraz Pierwszej Damy Francji Brigitte Macron.

Nie bez znaczenia w całej sytuacji jest też nadchodząca premiera filmu Oficer i szpieg, opowiadającego o niesłusznym uwięzieniu Alfreda Dreyfusa, błędnie podejrzanego o bycie szpiegiem. Monnier pisze jeszcze:

Przez ostatnie lata słyszeliśmy o tym, by oddzielić sztukę od artysty, a jednak sam Polański w pewnym sensie wplata swoją historię w film za pośrednictwem opowieści o Dreyfusie, do poziomu zgrywania ofiary podobnej furii w mediach. Jeśli Polański jest czyjąś ofiarą, to tylko swoją własną i nie mam wyboru – nie mogę już milczeć.

Valentine Monnier

W ostatnich latach jeszcze trzy inne osoby oskarżały Polańskiego o molestowanie. Brytyjska aktorka Charlotte Lewis twierdziła, że reżyser napastował ją w 1983, gdy miała 16 lat. We wrześniu 2017 była aktorka Renate Langer wyjawiła, że została zgwałcona przez Polańskiego gdy miała 15 lat, a miesiąc wcześniej anonimowa kobieta oskarżyła reżysera o napaść z 1973 roku. Prawnik Polańskiego nazwał wszystkie trzy oskarżenia bezpodstawnymi.

Ostatnio dodane