Pojawiają się pierwsze opinie o ŚNIEGU JUŻ NIGDY NIE BĘDZIE. Jakie wrażenie robi polski kandydat do Oscara?

Autor: Łukasz Budnik
opublikowano

Trwa festiwal w Wenecji, gdzie swoją światową premierę w Konkursie Głównym ma polski kandydat do Oscara – Śniegu już nigdy nie będzie Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta. Na Twitterze zaczynają pojawiać się pierwsze opinie. 

Wpisy dziennikarzy napawają optymizmem – Manori Ravindram z portalu Variety napisała, że nie może przestać myśleć o filmie Szumowskiej – według niej mógłby trwać jeszcze 3 kolejne godziny. Dziennikarka określiła go słowami „zniewalający” oraz „dziwaczny”. W innej opinii czytamy:

Metafizyczne, surrealistyczne, złożone, niezwykle fascynujące doświadczenie. Prawdopodobnie jeden z najdziwniejszych filmów, jakie kiedykolwiek widziałem. Nie do końca to zrozumiałem (być może wcale), a mimo to bardzo mi się podobało.

Kolejny tweet podejmujący temat filmu Szumowskiej sugeruje, że to właśnie jej film powinien dostać Złotego Lwa. Czekamy na kolejne opinie i pełne recenzje – okaże się, czy będą równie optymistyczne!

AKTUALIZACJA: Po premierze pojawiły się kolejne opinie.

Carlos Aguilar pisze, że film jest hipnotyczny i stanowi sensoryczne doświadczenie które wyróżnia się pomimo podejmowania znanych motywów.

Recenzja na portalu Variety mówi o tym, że film Szumowskiej to intrygująca polska satyra.

Guy Lodge stwierdza, że choć wcześniej widział, że Szumowska tworzy interesujące kino, nie był w stanie go poczuć – udało się to jednak w przypadku „pięknej, niesamowitej, figlarnej polskiej satyry”.

Na profilu El cine en la SER czytamy, że film Szumowskiej i Englerta łączy krytykę społeczną z magicznym realizmem.

Przypomnijmy, że film Szumowskiej będzie można też obejrzeć w programie Telluride Film Festival, jednego z najważniejszych amerykańskich festiwali filmowych. Główną rolę zagrał Alec Utgoff, znany z trzeciego sezonu Stranger Things, gdzie wcielił się w Alexeia. W filmie występują też Agata Kulesza, Maja Ostaszewska, Katarzyna Figura, Weronika Rosati, Krzysztof Czeczot, Łukasz Simlat i Andrzej Chyra.

Tak przedstawia się fabuła filmu (za PISF):

Pewnego mglistego poranka w mieście pojawia się ON – atrakcyjny mężczyzna z prawdziwego, egzotycznego wschodu. Żenia, bo tak brzmi jego imię, ma dar. Jego ręce leczą, a oczy zaglądają w dusze samotnych kobiet. Mężczyzna zatrudnia się jako masażysta na bogatym osiedlu pod miastem. Pracując dla ludzi odgrodzonych murem od „gorszego” świata, poznaje ich historie i osobiste dramaty. Wkrótce niezwykłe zdolności Żeni odmienią życie każdego z nich.

Ostatnio dodane