Odtwórczyni Galadrieli w serialu WŁADCA PIERŚCIENI opowiada o swojej roli

Autor: Weronika Lipińska
opublikowano

Morfydd Clark nie miała jeszcze w swojej karierze wielkich ról, jednak to niedługo się zmieni. Rola Galadrieli w serialowym Władcy Pierścieni zapewne przysporzy jej popularności. Aktorka wcieli się w młodszą wersję bohaterki znanej z trylogii Petera Jacksona pod postacią Cate Blanchett. Czas akcji serialu może sięgać nawet do kilku tysięcy lat sprzed wydarzeń w książkach i filmach.

Porównania kreacji dwóch aktorek są nieuniknione. Już teraz fani trylogii silą się na ocenę pomimo, że nie mieli jeszcze okazji zobaczyć Galadrieli w wersji Clark. Ostatnio w rozmowie z Empire Magazine aktorka wyznała, jakie to uczucie wejść w buty takiej ikony, jak Blanchett.

Ma się syndrom oszusta przy każdej roli, którą się dostaje i czasem trzeba sobie powiedzieć: „Słuchaj, to irracjonalne, zasługujesz na tę pracę”. Jednak myślę, że w tym przypadku brak syndromu oszusta doprowadziłby mnie do szaleństwa, bo to absurd, że tak się ułożyło. Staram się normalizować elementy tej roli, żeby zachować zdrowie psychiczne i jednocześnie nie popaść w szaleństwo normalizując ją za bardzo, bo to nie jest coś zwyczajnego!

Clark przyznała też, że chociaż serial nie próbuje odtworzyć filmów, to jednak trylogia Petera Jacksona siedzi jej w głowie.

Nie sądzę, żebym mogła nie myśleć o filmach. Miałam 11 lat, kiedy ukazał się pierwszy. Byłam więc w tym wieku, w którym rezygnuje się z magii i fantazji i wtedy wyszły te filmy. Pomyślałam: „O mój Boże, dorośli też mogą tak myśleć”. Żywię ogromny szacunek do tych filmów.

Morfydd Clark jako Mina w serialu „Dracula” produkcji BBC.

Ostatnio mogliśmy ją oglądać na Netfliksie w drugoplanowej roli Miny w miniserialu Dracula. Póki co nie wiadomo, jak dużą rolę odegra Galadriela w serialu Władca pierścieni. Jednak jaka by nie była, trudno się nie zgodzić, że Morfydd Clark stoi przed niemałym wyzwaniem. 

Ostatnio dodane