search
REKLAMA
News

MARK HAMILL zdradza szczegóły na temat zaimprowizowanej przez siebie kwestii w STAR WARS

Łukasz Budnik

14 czerwca 2020

REKLAMA

Mark Hamill to jedna z tych gwiazd, które lubią wchodzić w interakcje ze swoimi fanami. Aktor ostatnio odniósł się na Twitterze do pytania jednego z nich, dotyczącego kwestii Luke’a Skywalkera z Gwiezdnych wojen (1977) George’a Lucasa. Hamill zweryfikował, czy krążąca po sieci plotka ma w sobie namiastkę prawdy. 

Sprawa dotyczy kwestii, którą Luke wypowiada kiedy razem z Hanem Solo mają na sobie zbroje szturmowców – “Nic w tym nie widzę”. Hamill został spytany, czy rzeczywiście zdania tego nie było w scenariuszu, a on wypowiedział je nie będąc świadomym, że kamery wciąż rejestrują materiał. Aktor doprecyzował: rzeczywiście sam dodał tę linijkę, wiedział jednak, że wciąż trwa realizacja sceny. Było mu wszystko jedno, bo nikt nie widział jego twarzy. Kwestia spodobała się jednak George’owi Lucasowi, więc powtarzano ją w kolejnych ujęciach. Odpowiedni fragment znajdziecie poniżej (czas 0:50):

To nie jedyny moment, który trafił do filmu przez przypadek – innym słynnym fragmentem jest ten, w którym szturmowiec uderza się w głowę o drzwi. Ta scena także nie była zaplanowana w scenariuszu, a w specjalnych edycjach dodano do niej dźwięk uderzenia.

Poniżej znajdziecie oryginalny tweet Hamilla:

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA