Kolejne kontrowersje wokół J.K. ROWLING, promowała sklep sprzedający towary z TRANSFOBICZNYMI hasłami

Autor: Weronika Lipińska
opublikowano

Tego lata J.K. Rowling, autorka serii książek o Harrym  Potterze, scenarzystka oraz producentka wywołała niemałe kontrowersje swoim tweetem dotyczącym osób transpłciowych, który wiele osób uznało za transfobiczny. Nie był to ani pierwszy, ani ostatni raz, kiedy Rowling wzbudziła podobne emocje. Pół roku wcześniej pisarka poparła kobietę zwolnioną za wpis, w którym pojawiły się stwierdzenia, że osoby transseksualne nie mogą korygować operacyjnie swojej płaci. Natomiast niedawno poleciła sklep internetowy, w którego ofercie są m.in. towary głoszące transfobiczne hasła.

W czerwcu Rowling opublikowała na swoim koncie na Twitterze ironiczny komentarz dotyczący artykułu, w którym napisano o „osobach, które mają miesiączkę”. Rowling prześmiewczo zasugerowała, że chodzi zapewne o kobiety. Wpis wywołał lawinę komentarzy, w których autorka została oskarżona o transfobię, ponieważ na pewnym etapie zmiany płci mężczyźni transpłciowi również miesiączkują. Rowling odpowiedziała twierdząc, że nie chciała zaatakować osób niebinarnych, tylko zwrócić uwagę na to, że płeć istnieje i niesie to ze sobą naturalne konsekwencje. Niemniej, niedługo po tej sytuacji pisarka ponownie naraziła się społeczności trans aktywistów, tym razem polecając sklep, który sprzedaje odzież i gadżety z obraźliwymi hasłami wycelowanymi w osoby transpłciowe. Rowling opublikowała swoje zdjęcie w nowej koszulce z informacją, że kupiła ją w sklepie internetowym Wild Womyn Workshop i poleciła stronę.

O ile napis na koszulce autorki nie wyraża nic kontrowersyjnego, o tyle dział „gender critical” na stronie Wild Womyn Workshop pełen jest przypinek, koszulek, kubków, wlepek itp. głoszących hasła, których trudno nie uznać za transfobiczne. „F*ck your pronouns” (pie*rzyć wasze zaimki), „female biology is not an identity” (kobieca biologia to nie tożsamość), „female is not a feeling” (kobieta to nie uczucie), „transactivism is misogyny” (transaktywizm to mizoginia), „notorious transfobe” (znany transfob) – to niektóre z nich. Natomiast kobieta, która prowadzi stronę jest założycielką grupy aktywistycznej Get the L Out [of LGBT], która separuje się od społeczności LGBTQ+ i wyraża skrajne poglądy, np. w zmianie płci upatrując „formy kultury gwałtu wycelowanej w lesbijki”. 

Użytkownicy Twittera szybko zwrócili uwagę na transfobiczną naturę części produktów w sklepie.  J.K. Rowling póki co nie ustosunkowała się do nowych kontrowersji.

Ostatnio dodane