GAL GADOT zarobi za nową „Wonder Woman” 33 razy więcej niż za część pierwszą, jednak nie gra dla pieniędzy

Autor: Weronika Lipińska
opublikowano
Jak donosi Vanity Fair, izraelska supergwiazda zarobi za sequel Wonder Woman aż 33 razy więcej, niż za część pierwszą. Jednak reżyserka obu filmów, Patty Jenkins, podkreśla, że aktorka nie poszła w showbiznes dla pieniędzy czy sławy.

Gaża Gal Gadot za Wonder Woman wywołała pewne kontrowersje, kiedy otrzymane przez nią 300 tysięcy dolarów zostało zestawione z 800 milionami dolarów, które na całym świecie zarobił sam film. Niemniej jego sukces okazał się dla aktorki katapultą do grona najlepiej zarabiających w Hollywood, ponieważ gaża Gadot za Wonder Woman 1984 wzrosła aż 33-krotnie – do 10 milionów dolarów.  Jednak komentując kwestie finansowe, reżyserka Patty Jenkins podkreśliła, że odtwórczyni roli Wonder Woman jest cudowną kobietą w prawdziwym życiu, ponieważ nie robi tego dla pieniędzy czy sławy, tylko żeby zmieniać świat. Oto, co miała do powiedzenia na ten temat:

Gal jest kimś, kogo głównym celem jest zrobić coś dobrego ze swoją postacią i to wyjątkowe mieć taką Wonder Woman w tej roli. Nie szuka chwały ani sławy – zawsze pyta „Co możemy z tym zrobić, żeby było dobre dla świata?”

Sama Gadot przyznaje, że w serii superbohaterskiej ze swoim udziałem upatruje szansy na odmianę poczucia wartości i poszerzenie perspektyw dla dziewczynek na całym świecie. Sekwencja otwierająca nowy film jest dla niej przykładem takiego dobrego wpływu. Ma ona miejsce na Temeskirze, rodzinnej wyspie bohaterki i przedstawia Dianę jako małą dziewczynkę, która bierze udział w olimpiadzie Amazonek. Aktorka zwierzyła się, że ta część filmu szczególnie ją wzrusza:

Za każdym razem, kiedy widzę tę część filmu, mam łzy w oczach – w sensie pozytywnego wzruszenia. Jedną z rzeczy, w które wierzę najbardziej jest to, że można marzyć o staniu się kimś tylko po dostrzeżeniu takiej możliwości, zobaczeniu jej. Chłopcy – szczęściarze – mogli doświadczać tego od początku kina, utożsamiać się z protagonistami, być silnymi bohaterami. My nie miałyśmy takiej reprezentacji. Myślę, że to bardzo ważne – a dla mnie jest to oczywiście szczególnie ważne, ponieważ jestem matką dwóch dziewczynek – pokazać [dziewczynom] potencjał tego, kim mogą być. I niekoniecznie oznacza to, że muszą być wysportowane lub silne fizycznie – to też – ale że mogą być naprawdę kimś.

Wonder Woman 1984 ma pojawić się w kinach na święta, 25 grudnia.

 

Ostatnio dodane