Zestawienie

ZNIENAWIDZONE przez widzów, UWIELBIANE przez krytyków

Autor: Gracja Grzegorczyk
opublikowano

Ghostbusters. Pogromcy duchów (2016)

Nowa wersja Pogromców duchów wywołała kontrowersje, jeszcze zanim powstała, nie inaczej było również po jej premierze. Film podzielił widzów oraz fanów oryginalnych części na tyle, że większość do dzisiaj jest zdania, że to nic innego jak czysta profanacja i, podobnie jak w przypadku niesławnej gry E.T., konieczne jest szybkie zapomnienie o niej i zakopanie na pustyni wszystkich dostępnych kopii. Fani byli przerażeni poziomem żartów i wyjątkowo wolnym tempem. Poza tym twórcy dostali członków oryginalnej obsady Pogromców duchów i jedyne, co potrafili z nimi zrobić, to zabić Billa Murraya! Krytycy byli jednak zupełnie odmiennego zdania, wystawiając 74% pozytywnych recenzji. Ich zdaniem na uwagę zasługują fantastyczne projekty duchów oraz sceny akcji. Podkreślali przy tym, iż nie ma co porównywać nowych Pogromców duchów ze starymi, ponieważ mamy do czynienia z zupełnie innym tworem niż oryginał.

Śmierć Stalina (2018)

Film, który bez wahania umieściłam w moim top 5 produkcji roku 2018. To także dzieło warte uwagi z kilku ważnych powodów: jest cyniczne, ironicznie i zabawnie. Pogląd ten zgodnie z serwisem Rotten Tomatoes podziela aż 96% recenzentów. To zgrabny komediodramat opowiadający o śmierci tyrana oraz wewnętrznych potyczkach, do których doszło tuż po jego śmierci. Mamy do czynienia z przykładem produkcji idealnie wyważonej pod względem scenariuszowym, aktorskim i co najważniejsze – komediowym. Widzowie jednak nie podeszli do filmu w sposób równie entuzjastyczny, twierdząc w większości przypadków, że produkcja prezentuje humor najniższych lotów, a całość po pewnym czasie okazuje się nudna i przewidywalna. Szacuje się, że 23% widzów przyznało temu filmowi mniej niż 3,5 gwiazdki.

Titanic (1997)

Epicka opowieść o dziewiczym rejsie Titanica z wielkim romansem w tle doczekała się wyróżnienia pod postacią aż 11 Oscarów, w tym dla najlepszego filmu i dla reżysera. Otrzymał również worek innych nagród, zaczynając od Złotych Globów, a na wyróżnieniach od krytyków z całego świata kończąc. Dodatkowo produkcja na całym świecie zarobiła ponad 2 miliardy dolarów. Wydawać by się mogło, że widownia kocha ten film, niemniej okazuje się, że tylko 69% widzów oceniło go pozytywnie. Najczęstsze zarzuty dotyczą tekturowych postaci oraz przerysowanego do granic możliwości czarnego charakteru. Można też nierzadko spotkać się ze stwierdzeniem, że w filmie króluje naiwna fabuła, a całość jest sztampowa oraz zachowawcza. Największym zarzutem okazuje się jednak przerost formy nad treścią. Krytycy jednak byli odmiennego zdania, gdyż serwis Rotteen Tomatoes podaje, że produkcja otrzymała aż 90% pozytywnych recenzji.

Amores perros (2000)

Alejandro Gonzalez Iñáritu stworzył niezwykłą trylogię śmierci, gdzie każdy z elementów połączony jest ze sobą w intrygujący sposób. Tak jest też w przypadku Amores perros, gdzie dostajemy tryptyk, w którym najważniejsze okazuje się symboliczne znaczenie słowa perros. W języku hiszpańskim to nie tylko określenie na liczbę mnogą słowa pies, które to zwierzę jest motywem przewodnim w kreowanych historiach, ale także na niedolę związaną z nieszczęśliwą miłością. Produkcja spotkała się z uznaniem krytyków (92% pozytywnych recenzji) oraz członków Akademii, zdobywają nominację w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Widzowie nie podzielali tegoż entuzjazmu, twierdząc, że produkcja jest zbyt brutalna, co nie pozwala na jej dalszy seans. Szacuje się, że wystawiana przez nich ocena wynosiła średnio 4-5 na 10. Odbiło się to również na box offisie, gdyż przychody nie przekroczyły granicy 5 milionów dolarów, przy budżecie 2,4 miliona dolarów. Teraz jednak film Iñáritu może pochwalić się wysokimi notami w serwisach.

Ostatnio dodane