Zestawienie

Twórcy filmowi, o których NIE PAMIĘTAMY, a POWINNIŚMY

Autor: Jakub Zalewski
opublikowano

Myślę, że wiele osób bez problemu potrafi wskazać pionierów kinematografii na świecie. Mowa oczywiście o braciach Lumière z Francji, którzy na swoim pierwszym pokazie filmowym zaprezentowali Wyjście robotników z fabryki. Co z tymi, którzy zasłużyli się w rozwoju kinematografii, a dzisiaj nikt o nich nie wspomina? Dla historyków i teoretyków kina wiele nazwisk jest oczywistych. Wśród filmowców znajdują się jednak tacy, o których z jakiegoś powodu świat zapomniał. Przedstawiam twórców filmowych, o których nie pamiętamy, a powinniśmy!

Alice Guy-Blaché

Rodowita Francuzka, która rozkręcała swoją karierę we Francji i Stanach Zjednoczonych. Uważana była za pierwszą kobietę w historii, która reżyserowała filmy i posiadała swoje własne studio filmowe. Przypisuje się jej wiele zasług, między innymi to, że prawdopodobnie jej krótkometrażowy film La Fée aux Choux był pierwszym posiadającym fabułę. Alice koordynowała pracę wielu filmów, a dużą część z nich także wyreżyserowała. Szacuje się, że była zaangażowana w powstanie ponad 700 produkcji! Kiedy przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych, założyła własną firmę produkcyjną Solax. W przeciągu 4 lat pod jej bacznym okiem wyprodukowano w nim 300 filmów. Współpracowała z mężem, z którym współdzieliła sukcesy. Niestety doszło między nimi do nieporozumień, które doprowadziły ich do rozwodu. Guy-Blaché wróciła do Francji, gdzie próbowała dostać pracę w przemyśle filmowym, ale bezskutecznie. Postanowiła nawet ponownie wyjechać do Stanów w celu poszukiwania swoich kopii filmowych, których nigdy nie znalazła. Do końca swoich dni pozostawała na utrzymaniu córki we Francji i zmarła w domu opieki.

Bracia Max i Emil Skladanowscy

Niemieccy bracia Max i Emil Skladanowscy o polsko brzmiącym nazwisku pochodzili z Berlina

Prawdopodobnie niewiele brakowało, żeby byli bardziej popularni niż bracia Lumière z Francji. To ich pokaz filmowy odbył się jako pierwszy 2 miesiące wcześniej na bioskopie, który był jednym z pierwszych aparatów do filmowania. Twórcy wyświetlili skandynawski film o tytule Zabawne spotkanie w ogrodzie zoologicznym w Sztokholmie. Pech chciał, że wynalazek Francuzów (kinematograf) bardziej spodobał się osobom, które chciały zainwestować w wyświetlanie filmów. Pomimo tego, że bracia Skladanowscy nieustannie ulepszali swój wynalazek, nie udało im się zrobić takiej kariery jak francuskim pionierom kinematografii.

Oscar Micheaux

Nie ma drugiego tak płodnego czarnoskórego reżysera, jakim był Oscar Micheaux. W latach 1919-1948 wyreżyserował ponad 30 filmów, realizując zarówno krótkie, jak i długie metraże. Te czasy w Ameryce były bardzo trudne ze względu na rozwijanie się rasistowskiej organizacji Ku Klux Klan oraz segregację rasową. Twórca nie tracił jednak zapału do pracy i był w stanie finansować swoje dzieła samodzielnie. W swoich filmach nieustannie pokazywał, jak to jest być czarnym w Ameryce. Miał w sobie tyle odwagi i charyzmy, że udało mu się zorganizować pokazy nie tylko w Ameryce i Europie, ale dokonał także prawie niemożliwego – wyświetlił swoje dzieła w kinach dla białych i pomimo problemów udało mu się to kilkukrotnie.

William Dickson

Są dwie rzeczy, przez które William Dickson powinien zostać zapamiętany w historii kinematografii. Pierwsza z nich to współpraca z Thomasem Edisonem nad wczesną kamerą filmową, a druga to realizacja filmu z eksperymentalnym dźwiękiem i nagraniami na żywo. Kiedy mówi się o pierwszym filmie dźwiękowym, na myśl przychodzi tytuł Śpiewak Jazzbandu w reżyserii Alana Croslanda. I rzeczywiście był to początek ery dźwiękowej w kinie ze względu na szeroką dystrybucję i pełen metraż, w którym widzowie mogli usłyszeć słowa. Jednak 33 lata wcześniej Dickson dokonał przełomu, który nie odbił się później szerokim echem. Jego krótkometrażowe dzieło The Dickson Experimental Sound Film trwające kilkanaście sekund było pierwszym w historii połączeniem obrazu i dźwięku. Ostatnie lata swojego życia twórca spędził bardzo spokojnie w Anglii, a świat kompletnie zapomniał o jego zasługach w rozwoju kinematografii.

Jean Painlevé

Można żartobliwie powiedzieć, że Jean Painlevé czuł się jak ryba w wodzie

Specjalizował się w tworzeniu ujęć podwodnej fauny i oprócz realizacji filmów był także edukatorem, wynalazcą oraz naukowcem. Francuscy intelektualiści twierdzili, że nie ma możliwości edukowania ludzi za pomocą kina. Painlevé niejednokrotnie udowadniał niedowiarkom, że nie mają racji. Istotnie przyczynił się do powstawania filmów naukowych i stworzył pierwszą metodę filmowania pod wodą, która umożliwiła odkrywanie mórz i oceanów na nowo. Do realizowania tych scen używał aparatu, który umieszczał w specjalnym wodoodpornym pudełku ze szklaną płytką. Twórca kręcił także dokumentalne filmy przyrodnicze i często decydował się poruszać w nich temat biseksualizmu u zwierząt. Łącznie nakręcił ponad 200 filmów naukowych i przyrodniczych.

Ostatnio dodane