search
REKLAMA
Zestawienie

Seriale, które mogą POWTÓRZYĆ sukces GRY O TRON

Krzysztof Nowak

7 lutego 2021

REKLAMA

Gra o tron zapisze się na kartach historii jednocześnie jako jeden z najpopularniejszych seriali kiedykolwiek, jak i tych najgorzej zakończonych. Pod wpływem kiepsko przyjętego finału fani telewizyjnego uniwersum stopniowo cichną, ale trzeba przyznać, że w latach swojej świetności produkcja HBO biła wszelkie rekordy. Władcy Siedmiu Królestw przeszli jednak na emeryturę i tym samym wznowili wyścig o to, która stacja jako następna stworzy produkcję serialową zdolną przyciągnąć do siebie tak oddaną i zaangażowaną widownię. I mimo że już teraz na horyzoncie pojawiają się faworyci do powtórzenia sukcesu Gry o tron, nic nie zostało jeszcze przesądzone. Przyjrzyjmy się serialom, które wyglądają na mocnych kandydatów do miana tego lubianego przez (prawie) wszystkich, szeroko komentowanego i stanowiącego popkulturowy fenomen dzieła.

The Lord of the Rings

Zacznijmy od przykładu oczywistego – zapowiedzianego już kilka lat temu i powstającego w atmosferze tajemnicy serialu Amazona, stanowiącego prequel historii znanej z kultowej serii filmów Władca Pierścieni. Czy mający doświadczenie jedynie scenopisarskie (i to nikłe, obaj byli scenarzystami Star Trek: W nieznane i nie zostali wymienieni w czołówce) showrunnerzy Patrick McKay i John D. Payne podołają karkołomnemu zadaniu zmierzenia się z legendą prozy Tolkiena i adaptacji Jacksona? Trudno powiedzieć, gdyż na tę chwilę otrzymaliśmy zaledwie nazwiska obsady i szczątkowe informacje o fabule projektu, podczas gdy cała reszta pozostaje w sferze domysłów. Amazon wydaje się jednak w serial wierzyć i ewidentnie szykuje go jako jednego z „flagowców” coraz mocniej rozpychającej się łokciami platformy streamingowej Prime Video. Słynna marka, oddany fandom, ogromny budżet, popularny ostatnio setting fantasy i mający szansę się wykazać młodzi twórcy. Niby wszystkie klocki są na miejscu, ale zobaczymy, czy na pewno będą do siebie pasować.


Wersja skrócona

[web_stories_embed url=”https://film.org.pl/web-stories/seriale%2c-ktore-moga-powtorzyc-sukces-gry-o-tron/” title=”Seriale, które mogą POWTÓRZYĆ sukces GRY O TRON” poster=”https://film.org.pl/wp-content/uploads/2021/02/seriale-sukces-gry-o-tron-640×675.jpg” width=”360″ height=”600″ align=”none”]


Opowieści z Narnii

Stworzona paręnaście lat temu na fali popularności Władcy Pierścieni seria filmowa doczekała się tylko trzech odsłon i można powiedzieć, że umarła śmiercią naturalną. Nie podzieliła bowiem popularności „starszego brata”. I choć od lat mówi się o produkcji kolejnych części, te trafiły chyba do realizacyjnego piekła i możliwe, że nigdy nie doczekają się wydania. Tymczasem zupełnie inne plany co do marki ma Netflix i krótko po wykupieniu licencji w 2018 roku ogłosił, że Matthew Aldrich obejmie kreatywną kontrolę nad powstającymi w ramach niej projektami. Jednym z nich jest właśnie serial, a zważywszy na zapał, z jakim platforma streamingowa podchodzi do produkowanej treści, wkrótce możemy oczekiwać bardziej skonkretyzowanych zapowiedzi. Pozostaje trzymać kciuki za to, że nadchodząca seria zakoduje się w głowach odbiorców z większą siłą niż mocno zakurzone już filmy.

The Sandman

Sandman to seria komiksów Neila Gaimana, początkowo silnie związana z uniwersum DC Comics, później skupiona wokół własnej, pokręconej mitologii. Miesza gatunki horroru, fantasy i przygody, a jej głównym bohaterem jest Sen, nazywany przeważnie Morfeuszem. Ten wydostaje się z trwającej kilkadziesiąt lat magicznej niewoli i w roku 2021 musi odbudować zniszczone imperium. Taką historię opowie współprodukowany przez autora komiksu, powstający dla Netfliksa serial. Choć z obecnej perspektywy trudno mi wróżyć tak zwariowanemu konceptowi sukces – wystarczy wspomnieć komercyjny niedosyt, jakim okazali się Amerykańscy bogowie, czy uroczy, aczkolwiek nie zapadający w pamięci Dobry omen – tak twórcy wydają się wierzyć w potencjał Sandmana. Miejmy nadzieję, że w tym przypadku objęcia Morfeusza nie utulą nas do snu.

Mandalorian

O ile dotychczas bawiliśmy się we wróżenie z fusów, o tyle Mandalorian jest już na prostej drodze, by sięgnąć po zasięgi, jakimi swego czasu mogła się pochwalić Gra o tron. Nawet pierwszy sezon cieszył się ogromną popularnością, ale dopiero drugi ustanowił serial jako łączące fanów uniwersum Gwiezdnych wojen doświadczenie filmowe. Obecnie w sieci trwają spekulacje i analizy co do tego, co może wydarzyć się w kolejnej części przygód łowcy nagród i jakie znane postacie tym razem napotka na swojej drodze. Serial wzbudza dyskusję, motywuje kolejne osoby do dołączania do zabawy, staje się obiektem memów (wystarczy wspomnieć szał na obrazki z Baby Yodą, który w pewnym stopniu trwa do dzisiaj), a przede wszystkim pokazuje swoją siłę, niemal w pojedynkę utrzymując całe Disney+. Jeżeli twórcy wiedzą, co robią, to może się okazać, że niedługo Mandalorian zostawi konkurencję daleko w tyle.

Avatar

Krzysztof Nowak

Kocha kino azjatyckie, szczególnie koreańskie, ale filmami zainteresował się dzięki amerykańskim blockbusterom i ma dla nich specjalne miejsce w swoim sercu. Wierzy, że kicz to najtrudniejsze reżyserskie narzędzie, więc ceni sobie pracę każdego, kto potrafi się nim posługiwać.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA