Zestawienie

Najlepsze POSTACI ŚLEDCZYCH z polskich seriali i filmów

Autor: Przemysław Mudlaff
opublikowano

Komisarz Olgierd Halski, Ekstradycja (1995–1999)

Wraz z systemową transformacją i zachłyśnięciem się przez Polaków zachodnimi trendami dancingi, w których głównie spożywano alkohol, zastąpiły kluby, gdzie panujący mrok przecinały światła laserów i stroboskopów i gdzie obok znanych trunków zabawę podkręcały również narkotyki. Miejsca te zdawały się być bardziej niebezpieczne od tych znanych z serialu 07 zgłoś się. Wymagały więc trochę innego typu strażnika porządku. Kimś takim okazał się być Olgierd Halski (Marek Kondrat), „mazowiecki Clint Eastwood”. Komisarza Halskiego trudno właściwie jednoznacznie polubić, bo to szorstki twardziel. Nie jest też człowiekiem bez wad, o czym świadczą alkoholizm i nieumiejętność ułożenia sobie życia osobistego. Praca na rzecz sprawiedliwości staje się jego głównym celem. Chociaż działa po stronie prawa, to z przestępczością często walczy, używając jej metod. Widocznie jednak tak należało postępować, skoro sposoby policyjne okazywały się niewystarczające. Halski to gość z prawidłowym kręgosłupem moralnym, odważny i z sezonu na sezon rozwijający się emocjonalnie; to wreszcie gliniarz idealnie skrojony na trudne i niebezpieczne czasy transformacji.

Nadkomisarz Andrzej Gajewski, Glina (2003–2008)

Bez Olgierda Halskiego nie byłoby takich postaci jak Gajewski czy Desperski.

Można chyba powiedzieć, że bez Olgierda Halskiego nie byłoby nadkomisarza Andrzeja Gajewskiego (Jerzy Radziwiłowicz). W ogóle ci dwaj śledczy mają ze sobą sporo cech wspólnych. Gajewski (jak Halski) to policjant starej daty, jest zresztą po czterdziestce. Twardy, niesympatyczny, opryskliwy. Wali wódę, dużo pali, raczej nie przestrzega diety, ale nigdy nie odpuszcza w sprawie, nawet jeśli musi nagiąć prawo. Jest bezkompromisowy i nie wchodzi w układy. Pracy w policji poświęcił rodzinę i całe życie, ale musi potrafić dostosować się do nowych standardów i warunków, bo Polska od 2004 roku to przecież taki nowoczesny kraj.

Podkomisarz Sławomir Desperski, PitBull (2005–2008)

Sławek Desperski, ksywa Despero. Najmniej elegancki policjant zestawienia, ale najprawdopodobniej najbardziej realistyczny. Nie boi się ani nie wstydzi powiedzieć o sobie, że jest psem. Mówił tak zresztą pierwowzór Despera, Sławek Opala. Główny bohater PitBulla, brawurowo zagrany przez Marcina Dorocińskiego, nie ma skomplikowanego charakteru i wypowiada się często w sposób wulgarny. Jego osobowość odzwierciedla zresztą jego wygląd: dresowe komplety z paskami, spiłowana górna jedynka, podgolona sarmacka fryzura. Mimo że kontaktuje się ze zbójami, nie można odmówić mu honorowości i wierności zasadom. Doskonale wie bowiem, gdzie znajduje się barykada. Chociaż ma więcej nagan niż jakikolwiek inny gliniarz, to jest jednym z najlepszych policjantów w fabryce. Sławek to też pies na baby. Sposób podrywu ma może niezbyt czarujący, ale najważniejsza jest tu przecież skuteczność, którą Despero ma znów na wysokim poziomie.

Ostatnio dodane