Zestawienie

Kiedy inność nazywają zwyrodnialstwem. HOMOFOBIA NA EKRANIE

Autor: Berenika Kochan
opublikowano

Homofobię na ekranie spotkać można w postaci trojakiej. Dosłownej, gdy czyny bohaterów filmowych odzwierciedlają napaści na osoby homoseksualne (i transseksualne, i wszelkiego rodzaju queer, które pewnie wolałyby, by stosować odpowiednio pojęcia “transfobia” i “queerfobia”), i utajonej – to lekceważące bądź prześmiewcze podejście do tematu orientacji seksualnej odmiennej niż statystyczna. Dołącza do nich propaganda: obsceniczne twierdzenie, że homoseksualizm jest po prostu zły.

Z homofobią w każdej z postaci spotykamy się w kinie coraz rzadziej. Postawy homofobiczne zanikają, wręcz stają się passé, a żarty o gejach dobierających tapetę spośród piętnastu odcieni różowego przestały już śmieszyć. I dobrze. Zestawienie filmów z homofobią w tle piszę więc ku wspomnieniom.

I. Ośmieszenie, wykluczenie, lincz

Parada

Parada

Tytuł ów umieszczam na pierwszym miejscu, inaczej być może nigdy byście o nim nie przeczytali. Komediodramat Serba Srdjana Dragojevicia ukazuje perypetie homoseksualnych bohaterów, którzy przy pomocy lokalnego gangstera i jego świty organizują pierwszą w Serbii paradę równości. Homofobia w konserwatywnych i różniących się pod względem wyznawanej religii krajach bałkańskich wywodzi się, rzecz jasna, z niewiedzy (tę wykorzystano do wykreowania zabawnych sytuacji w części roadtripowej filmu), lecz w kontrze do marszu równości objawia się prawdziwą, krwawą nienawiścią. Nie bez powodu pierwszą serbską paradę 1000 osób LGBT i sojuszników ochraniało 500 policjantów. Ujęcia z marszu można znaleźć w końcowej sekwencji filmu Dragojevicia.

Tajemnica Brokeback Mountain

Tajemnica Brokeback Mountain

Dla równowagi przykład najpopularniejszego bodaj filmu o uczuciu łączącym dwóch mężczyzn. Tajemnicę Brokeback Mountain Anga Lee obejrzałam dwukrotnie jakiś czas temu, a dobrze pamiętam Ennisa Del Mara (Heath Ledger) mówiącego o okropieństwach, jakie zgotowano mężczyźnie z jego miasteczka, Earlowi, za dzielenie domu z facetem. Obraz okaleczonego ciała – wyniku morderstwa nienawiści – powstrzymywał go przed stałym związkiem z Jackiem (Jake Gyllenhaal). Jack… On sam zginął w niewyjaśnionych widzowi okolicznościach. Może zabił go wybuch, a może grupa podpitych kolesi z baru? Druga, fatalistyczna opcja potwierdza, że Ennis i Jack nigdy nie mieli szans.

Mario

Mario

Najnowszy z tytułów w zestawieniu traktuje o homofobii w specyficznym środowisku. Agent zdolnego Mario osobiście uważa związek z kolegą z drużyny za normalny i powszedni, jednak dla dobra kariery piłkarza radzi mu nie potwierdzać podejrzeń współzawodników. Niemiecki dramat Marcela Gislera porusza realny problem. Coming outy zdarzają się w świecie sportu, ale wśród piłkarzy wciąż są rzadkością. Mario wybiera karierę, jego ukochany Leon prawdę. Od tej pory pogrywa sobie w czwartej lidze.

Tom

Tom Xavier Dolan

Za otwartą niechęcią do osób orientacji homoseksualnej może skrywać się fascynacja. W zmysłowym thrillerze Xaviera Dolana z 2013 roku homofobiczną stronę prezentuje w roli Francisa Pierre Yves-Cardinal. Sam Dolan wciela się w rolę Toma, który przyjeżdża do domu rodzinnego zmarłego partnera, Guillaume’a. Jego matka Agathe nie wie o związku młodszego syna, a Francis nie zamierza powiedzieć jej prawdy. Więcej – tworzy leżącemu w trumnie bratu świat, który pasuje do światopoglądu rodziny. Filmowi przypisuje się miano “artystycznego bełkotu”, jednak prowadzone przez Francisa i Toma psychoseksualne gry stanowią walor, który mąci widzowi w głowie.

II. Komediowe przegięcia

I Love You Phillip Morris / Wielki Stach / Cienki Bolek

Co mają wspólnego te tytuły? To hollywoodzkie komedie, które w różnym natężeniu poruszają tematykę relacji homoseksualnych w zakładzie karnym. Nie ukazując meandrów: ma być prosto (lub prostacko: gdy James King i Wielki Stan praktycznie przygotowują się przed odsiadką do uprawiania seksu analnego) i śmiesznie. Twórcy powyższych – odpowiednio John Requa i Glenn Ficarra, Rob Schneider, Etan Cohen – jadą więc po bandzie, z gejów robiąc królowe dramatu, uwypuklając skrajności i manifestując przerażenie, obrzydzenie niektórych protagonistów na myśl o bliskim kontakcie z osobą homoseksualną. Czy pobieżność w ukazywaniu homoseksualizmu i stereotypizacja to już homofobia? Fakt, że bawią mnie te niewyszukane gagi, nie świadczy o tym, że jestem homofobem, a raczej potwierdza komediowy talent twórców.

Państwo młodzi: Chuck i Larry

Film Dennisa Dugana (wspólnie z Adamem Sandlerem nakręcił 10 filmów, m.in. Duże dzieci, Żona na niby, Jack i Jill) można by gatunkowo przypisać do poprzedniej grupy niewymagających amerykańskich komedii. Fabuła dwugodzinnego Chucka i Larry’ego opiera się jednak w całości na udawanym związku obydwu panów – legalizują relację, by jeden z nich mógł otrzymać kontynuację ubezpieczenia dla siebie i dzieci. Co miało być niewinnym oszustwem, rozwija się w wielopoziomową mistyfikację. Panowie zgrywają gejowskich ogierów, za pieszczoty obierając uderzenia z pięści. Na przesadzie budowany jest fundament tego dziełka, które bez wątpienia można nazwać homofobicznym. Ale czy geje nie mają poczucia humoru?

Tłucze mi się po głowie zdanie wypowiedziane przez weryfikatora związku obydwu mężczyzn: “Pana śmieci nie noszą znamion homoseksualnych”.

Kac Vegas w Bangkoku

Gdy w przybytku uciech Kimmy (w tej roli Yasmin Lee) zdjęła kwiecistą podomkę, Stu Price’a (Ed Helms) zmiotło z krzesła. Nie spodziewał się, że poprzednią noc spędził z ladyboyem, który przed chwilą bardzo obrazowo opisał ich stosunek. Rozumiem, że myśl o zbliżeniu z osobą, za którą nie przepadamy, może być niekomfortowa, ale żeby poczuć odruch wymiotny? Yasmin Lee to dumna transseksualistka, która w Kac Vegas w Bangkoku zaprezentowała ciało w pełnej okazałości. Całe szczęście, jej blask przyćmił podśmiechujki. Idioci mogli się wyedukować przed przylotem, a najlepiej porzucić ubiegłowieczne kojarzenie organów płciowych z płcią.

III. Propaganda

Boys Beware

Propagandowa produkcja sprzed 57 lat przedstawia, ku przestrodze dla młodych chłopców, scenki z życia tych, którzy nie uważali i dali się “omotać”… homoseksualistom. Sid Davis nakręcił kilka moralizujących krótkometrażówek we współpracy z policją i szkołą z kalifornijskiego Inglewood. Gejów ukazuje tu jako podstarzałych panów (z nieodłącznym wąsem, w okularach, pod krawatem lub w muszce – taki panował stereotyp), którzy tylko czyhają, by nastolatków zgwałcić, porwać i zamordować. Niestety, utożsamianie homoseksualizmu z chorobą psychiczną zdarza się również AD 2018.

Ostatnio dodane