Zestawienie

Kapitalne postaci z filmów superbohaterskich, które NIE POCHODZĄ z komiksów

Autor: Filip Pęziński
opublikowano

Przez ostatnie lata ekranizacje komiksów (szczególnie tych superbohaterskich) stały się tak potężną częścią świata filmowego, że zaczęliśmy traktować je niemal jako oddzielny gatunek kina. Twórcy też coraz bardziej starają się, by w pełni oddać sprawiedliwość komiksowemu pierwowzorowi, więc coraz rzadziej sami wymyślają postaci i poszczególne wątki. W minionych latach bywało z tym jednak różnie.

Poniżej znajdziecie najciekawsze postaci z ekranizacji komiksów, które wcale z nich nie pochodzą.

Ursa – Superman i Superman II

Złowroga popleczniczka generała Zoda zadebiutowała nie w komiksie, ale kultowym Supermanie z 1978 roku, aby w jego kontynuacji stać się jednym z głównych antagonistów tytułowego bohatera. Co ciekawe, znana z komiksów właśnie, ale też z Człowieka ze stali Faora nie jest ~ jak niektórzy mogli myśleć – tą samą postacią. Ursa na swój komiksowy debiut czekać musiała do 2007 roku i znalazła się tam dzięki zeszytowi pisanemu przez samego Richarda Donnera, twórcę filmu z 1978 roku. Dość interesujący przykład postaci, która przewrotnie migrowała z filmu do komiksu.

Alexander Knox – Batman 

Batman z 1989 roku to dziś absolutny klasyk i zdecydowanie jeden z kamieni milowych gatunku. Wśród licznych, charakterystycznych elementów dzieła Tima Burtona trudno nie wymienić postaci Alexandra Knoxa – bezbłędnie zagranego przez Roberta Wuhla – nieporadnego i wykpiwanego dziennikarza śledczego, który jako jedyny podejmuje temat tajemniczego obrońcy Gotham. Postać ta została wymyślona na potrzeby filmu, a sam aktor – kiedy jego bohater wbrew scenariuszowi nie został w filmie uśmiercony – liczył na powrót w sequelu. Niestety, nie znalazło się tam dla niego miejsce, ale Wuhl – właśnie jako Knox – zaliczył cameo w jednym z odcinków serialowej Supergirl.

Max Schreck – Powrót Batmana

Sequel Batmana doczekał się innej postaci niezwiązanej z komiksowym pierwowzorem. Max Schreck to prawdziwy, najważniejszy antagonista Powrotu Batmana – bezduszny biznesmen, który manipuluje innymi bohaterami i bezwzględnie posuwa się do nawet najgorszych działań, aby tylko postawić na swoim. Postać imię i nazwisko zawdzięcza aktorowi wcielającemu się w Nosferatu w kultowym filmie o tym samym tytule, a do angażu do roli Christophera Walkena nie był przekonany sam reżyser – jak twierdził, sam zbyt bał się (!) aktora. Ciekawostką pozostaje fakt, że w pierwotnym scenariuszu Schreck miał okazać się biologicznym bratem Pingwina.

Tina Carlyle – Maska

Odchodząc na chwilę od ekranizacji filmów DC Comics (których całkiem nieplanowanie znajdziecie w tym zestawieniu najwięcej), przejdźmy do innej kultowej ekranizacji komiksu rodem z lat 90. W Masce z 1994 roku z Jimem Carreyem w roli głównej na pewno uwagę przykuwa zjawiskowa Cameron Diaz, dla której rola w filmie była ekranowym debiutem, a sama aktorka – aż trudno w to uwierzyć! – w dniu premiery filmu miała niecałe 22 lata. Tina Carlyle – w przeciwieństwie do Stanleya Ipkissa (postaci Carreya) – nie ma komiksowego rodowodu, co nie przeszkodziło jej w byciu jedną z najważniejszych postaci tej ekranizacji. To bardzo ciekawa bohaterka, której rola początkowo sprowadza się do atrakcyjnego dodatku, a z czasem rozwija do pełnowartościowej, stawiającej na swoim postaci.

Ostatnio dodane