Zestawienie

JEDZENIE W FILMACH. Sceny, na których widok CIEKNIE ŚLINKA

Autor: Michalina Peruga
opublikowano

Jedzenie – nieodłączny element naszej codziennej egzystencji, a więc także egzystencji bohaterów filmowych. Jedzenie lub proces jego przyrządzania bywa nic nieznaczącym elementem codzienności bohatera, pretekstem do rozmowy, spotkania lub konfrontacji, częściej jednak jest nośnikiem głębszych treści. Opowiada o charakterze bohatera, jego stanach emocjonalnych, marzeniach, pragnieniach czy statusie społecznym. Czasem nakreśla relacje łączące bohaterów i emocje między nimi. Jedzenie pozwala kreować piękne wizualne obrazy, bywa też narzędziem do wyrażania filmowego nastroju czy sposobem budowania napięcia. Nic dziwi więc, że jedne z najbardziej kultowych czy zapadających w pamięć scen to sceny związane z jedzeniem. Oto czternaście wspaniałych filmowych scen z udziałem jedzenia.

Zakochany kundel (1955) – randka ze spaghetti

lady and the tramp

To z pewnością najbardziej znana scena w historii filmu animowanego i jedna z bardziej kultowych w historii kina – urocza, bezpretensjonalna i pomysłowa. Wiedząc, że Tony, właściciel włoskiej restauracji, zawsze daje mu coś do jedzenia, obyty w świecie, bezpański kundel Tramp zabiera spanielkę Lady na kolację. Tony i jego pracownik Joe przygotowują dla psów wielki talerz spaghetti z klopsikami, umilając im posiłek balladą zagraną na mandolinie i akordeonie. W romantycznej atmosferze pyszczki Trampa i Lady stykają się, gdy obydwoje chcą zjeść tę samą nitkę spaghetti.

Garsoniera (1960) – makaron z klopsikami

W Garsonierze, jednym z lepszych filmów Billy’ego Wildera, nagrodzonym między innymi Oscarem i BAFTĄ dla najlepszego filmu, nieporadny i samotny pracownik firmy ubezpieczeniowej C. C. Baxter (Jack Lemmon), zwany Bud, stara się o awans. W tym celu udostępnia swoim przełożonym klucze do własnego mieszkania, aby ci mogli spotykać się tam z kochankami. Jedną z nich okazuje się urocza Fran Kubelik (Shirley MacLaine), operatorka windy, która podoba się Budowi. Film pełen jest błyskotliwych dialogów i scen, a jedną z nich je ta, w której Jack Lemmon gotuje Shirley MacLaine włoskie danie spaghetti. Podśpiewując z wesołością niczym operowy śpiewak, w obliczu braku sita czy durszlaka bohater odcedza makaron na… rakiecie tenisowej. „Dobrze sobie radzisz z tą rakietą” – stwierdza Fran.

Śniadanie u Tiffany’ego (1961) – ciastko i kawa w kubku na wynos

Jak sam tytuł wskazuje – musi być jedzenie. W najbardziej znanej scenie z tego filmu szykowna Holly Golightly (Audrey Hepburn) w czarnej sukni od Givenchy, sznurze pereł, upiętych wysoko włosach i okularach przeciwsłonecznych wysiada z taksówki przed salonem jubilerskim Tiffany. Jest wczesny ranek, Holly przygląda się wystawie, oglądając luksusową biżuterię i jedząc śniadanie. W rękach, odzianych w eleganckie, czarne rękawiczki, trzyma kubek z kawą i ciastko w papierowej torebce.

Ojciec chrzestny (1972) – idealny sos pomidorowy

Francis Ford Coppola nafaszerował Ojca chrzestnego scenami jedzenia lub gotowania, które w tym filmie mają wydźwięk niemalże symboliczny. W świecie rodziny Corleone jedzenie symbolizuje honor, tożsamość, wartości rodzinne, ale także śmierć. Kiedy Rocco Lampone (Tom Rosqui) pociąga za spust i zabija w samochodzie Pauliego Gatto (Johnny Martino), Peter Clemenza (Richard Castellano) mówi mu: „Zostaw broń, weź cannoli”. Cannoli to tradycyjne sycylijskie ciastka, chrupiące rurki wypełnione słodkim serkiem ricotta – w tej scenie symbolizują nie tylko śmierć i bezwzględność mafiozów, dla których ciastka są ważniejsze niż ludzkie życie, ale przekazują także informację na temat tego, jak ważne jest jedzenie w życiu bohaterów filmu. A nic tak nie umacnia rodzinnych więzi jak wspólny obiad czy kolacja. Wówczas nawet najbardziej nieludzcy i brutalni mafiozi stają się zwyczajnymi ludźmi – jak wtedy, gdy Peter Clemenza tłumaczy Michaelowi Corleone (Al Pacino), jak zrobić idealny sos pomidorowy.

Rocky (1976) – śniadanie mistrzów

Odpowiednie odżywianie się jest kluczowe dla każdego sportowca, a jajka to doskonałe źródło białka budującego masę mięśniową. Chociaż naukowcy i lekarze spierają się na temat faktycznych zalet spożywania surowych jajek, scena, w której bokser Rocky Balboa (Sylvester Stallone) tuż po przebudzeniu się wbija do szklanki pięć jajek i wypija je na surowo, zyskała wielu naśladowców.

Ostatnio dodane