Zestawienie

JEDYNI w swoim rodzaju. Aktorzy, których NIE SPOSÓB POMYLIĆ z nikim innym

Autor: Jakub Zalewski
opublikowano

Jak to się dzieje, że wybrani aktorzy tak mocno zapisują się w naszej pamięci? Na niektórych można spojrzeć i od razu przypisać im dziesiątki filmów, w których zagrali. Umiejętności to jedno, ale tej magii wypisanej na twarzy się nie wybiera. Można być brzydkim, pięknym, grubym lub chudym. Trzeba jednak mieć tę iskrę, która jak zapłonie, to widzów podczas seansu doprowadza do obłędu. Pewnie dlatego wielu przypisuje się role konkretnych postaci. Przedstawiam jedynych w swoim rodzaju aktorów, których znamy z dziesiątek filmów.

John Carradine

Licznik filmów, w których zagrał, zatrzymał się na 352 i bez wątpienia jest to bardzo imponujący wynik. John Carradine to aktor z charakterystyczną podłużną twarzą, a  znany jest z grania w filmach klasy B. Głównie obsadzał horrory oraz westerny, ale w swojej trwającej ponad 60 lat karierze udało mu się trafić do filmów, które stały się klasykami. Aktor może odnotować role w takich dziełach jak Wagon towarowy Bertha, Grona gniewu, Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać, a nawet wcielił się w jedną z postaci w filmie Nędznicy polskiego reżysera Ryszarda Bolesławskiego z 1935 roku.

Harry Dean Stanton

Nie do końca umiem stwierdzić, co ma w sobie aktor, ale jak widzę go na ekranie, to się uśmiecham. Harry Dean Stanton pomimo różnicowanych ról na koncie zawsze będzie mi się kojarzył ze starszym, uśmiechniętym panem, od którego bije mnóstwo ciepła. Odnotował współpracę z bardzo znanymi reżyserami, a kojarzymy go z takich filmów jak Paryż, Teksas, Prosta historia, Zielona mila, Obcy – ósmy pasażer Nostromo czy serialu Miasteczko Twin Peaks. U progu swojego życia wcielił się postać Lucky’ego w filmie Szczęściarz. W moim przekonaniu był to film, który pięknie zwieńczył całą karierę aktora. Warto odnotować, że Stanton pojawił się w 206 produkcjach!

Christopher Walken

Kiedy patrzy się w jego oczy, widzi się jednocześnie demona i niewinnego chłopca. Jego wyraz twarzy i spojrzenie budzą niepokój oraz wzbudzają zachwyt. Bartosz Bielenia, wschodzący aktor polskiej sceny teatralnej oraz filmowej, porównywany jest właśnie z Christopherem Walkenem. Walken może się pochwalić Oscarem za drugoplanową rolę w Łowcy jeleni Michaela Cimino, a na pewno kojarzycie go ze Złap mnie, jeśli potrafisz, Armii Boga, Pulp Fiction czy Polowania na druhny. Wymieniłem najważniejsze z nich, a tę charakterystyczną twarz można ujrzeć w ponad 100 produkcjach.

Anthony Hopkins

Czas na kolejnego bardzo charakterystycznego aktora, który wybitnie odgrywa role psychopatów czy zabójców. Spójrzcie na niego i sami oceńcie, co skrywają oczy Anthony’ego Hopkinsa. Moim zdaniem siedzi tam jakiś diabeł i dlatego najbardziej kojarzymy go z ról w Milczeniu owiec czy Hannibalu. Nie można przypinać mu jednak łatki jednej postaci, bowiem jest on bardzo wszechstronnym aktorem, który ma na koncie wiele występów w teatrze i ponad 100 w filmie! Wcielił się w postać prezydenta Stanów Zdjednoczonych w filmie Nixon, świetnie zagrał kamerdynera w Okruchach dnia, zaimponował również rolą papieża Benedykta w Dwóch papieżach.

Danny Trejo

Trudno nie kojarzyć mężczyzny o zawadiackim wyrazie twarzy oraz długich czarnych włosach, który wygląda jak rodowity Meksykanin, a na dodatek gangster z kartelu narkotykowego. Przeszłość Danny’ego Trejo rzeczywiście związana była z handlem nielegalnymi substancjami oraz pobytem w więzieniu. Na szczęście mężczyzna wyszedł na prostą i zajął się aktorstwem. Kojarzony głównie z Robertem Rodriguezem, który jest jego kuzynem, zaczął być bardziej rozpoznawalny po rolach w Gorączce, Desperado czy Con Air. Aktora zobaczyć można również w wielu, wielu innych filmach hollywoodzkich, a także tych klasy B. 

Tilda Swinton

Jest coś intrygującego w urodzie kobiety, która wygląda tak, jakby była nie z tego świata. A może to role, w których obsadzana była Tilda Swinton? Nie jestem do końca pewny, trzeba jednak przyznać, że rzuca się w oczy ze względu na swoją fizjonomię. Laureatka Oscara za najlepszą aktorkę drugoplanową w filmie Michael Clayton pracowała z takimi wybitnymi reżyserami jak Jim Jarmusch, Wes Anderson czy Derek Jarman. Trudno zapomnieć o jej rolach w Musimy porozmawiać o Kevinie, Orlando, Tylko kochankowie przeżyją, Ciekawym przypadku Benjamina Buttona oraz wielu innych świetnych kreacjach.

Steve Buscemi

Wyróżnia się rolami czarnych charakterów, które mają komediowy akcent. Coś w tym rzeczywiście jest, bo z jednej strony Steve Buscemi wygląda jak rasowy morderca, ale z drugiej przypomina komika. Nie ukrywam, że pałam ogromną sympatią do tego aktora i kiedy widzę go na ekranie, oczekuję dobrego show. Oprócz świetnych występów we Wściekłych psach, Fargo czy Zakazanym imperium Buscemi stworzył wiele innych kreacji, które są godne zapamiętania.

Kogo dopisalibyście do tej listy?

Ostatnio dodane