Zestawienie

Filmy, które rozpoznasz po JEDNYM cytacie

Autor: Michalina Peruga
opublikowano

Są cytaty tak kultowe, że przenikają do naszego życia codziennego, czasem stając się bardziej znane niż sam film. Nie trzeba nawet oglądać wszystkich poniższych filmów, żeby znać te cytaty i bezbłędnie identyfikować film, z którego pochodzą.

Taksówkarz (1976) – „You talking to me?”

Ten kultowy cytat, parafrazowany nawet przez polskie kino (Cezary Pazura w Kilerze), w filmie Martina Scorsese wybrzmiewa z ust Travisa Bickle’a (Robert De Niro), który przed lustrem w swoim mieszkaniu odgrywa wyimaginowaną scenkę, wyobrażając sobie, jak zachowałby się w starciu ze złoczyńcą. To ważna scena w kontekście rozwoju postaci i jej przemiany, bo zapowiadająca plany Travisa, który niejako przygotowuje się do tego, co zamierza uczynić. Kilkakrotnie powtarzany przez De Niro cytat w tej improwizowanej scenie wrył się w umysły kinomanów na całym świecie i był wisienką na torcie świetnego występu aktora, który zagwarantował mu nominację do Oscara.

Przeminęło z wiatrem (1939) – „Frankly my dear, I don’t give a damn”

W Przeminęło z wiatrem nie brakuje pamiętnych cytatów: „You should be kissed by someone who knows how”, „As God is my witness, I’ll never be hungry again!” czy „After all, tomorrow is another day!”. Ten cytat jest o tyle ważny, że w zasadzie kończy prawie czterogodzinne Przeminęło z wiatrem, stanowiąc kropkę nad i związku głównych bohaterów. Nie każdy film kończy się happy endem i tak jest w tym przypadku – te kontrowersyjne słowa wypowiada Rhett Butler (Clark Gable) do Scarlett O’Hary (Vivien Leigh), opuszczając ją i wyprowadzając się z ich domu. Na jej błagania o to, żeby został, i desperackie pytania: „Gdzie teraz pójdę? Co ja zrobię?”, Rhett beznamiętnie odpowiada: „Szczerze mówiąc, moja droga, zupełnie mnie to nie obchodzi”. W 1939 roku niedopuszczalne było użycie słowa „damn”, zabronionego przez Kodeks Haysa. David O. Selznick musiał zapłacić karę za niedozwolony przez cenzurę cytat, jednak półtora miesiąca przed premierą wprowadzono poprawkę do Kodeksu Haysa, zezwalając na używanie słów „damn” oraz „hell” pod warunkiem, że uzasadnia je kontekst filmu i nie są stosowane w celu wyłącznie obraźliwym.

Casablanca (1942) – „We’ll always have Paris”

„Zawsze będziemy mieli Paryż” to słowa, podobnie jak w przypadku Przeminęło z wiatrem, wypowiadane na pożegnanie. W Casablance także nie ma happy endu, a pełne pasji love story pomiędzy Rickiem Blaine’em (Humphrey Bogart) i Ilsą Lund (Ingrid Bergman) kończy się na płycie lotniska, kiedy bohater przekonuje ukochaną, aby wsiadła z mężem do samolotu. Pobyt w Paryżu na zawsze pozostanie ich wspólnym wspomnieniem. Casablanca to film naszpikowany błyskotliwymi liniami dialogowymi, równie rozpoznawalnymi, co „We’ll always have Paris”, takimi jak: „Here’s looking at you, kid”, „Louis, I think this is the beginning of a beautiful friendship”, czy „Play it, Sam. Play «As Time Goes By»” (podobnie jak cytat z Forresta Gumpa, często przekręcane w formie „Play it again, Sam”).

Ojciec chrzestny (1972) – „I’m gonna make him an offer he can’t refuse”

Ta kwestia w gangsterskiej trylogii o rodzinie Corleone wypowiadana jest przez różne postaci we wszystkich częściach, jednak najbardziej zapadająca w pamięć pojawia się w części pierwszej, kiedy z prośbą o przysługę zwraca się do Vita Corleone (Marlon Brando) jego chrześniak Johnny Fontaine (Al Martino). Johnny pragnie zostać aktorem i obawia się, że nie dostanie roli, o którą się stara. To wtedy Vito Corleone zapewnia chłopaka, że złoży producentowi filmu ofertę nie do odrzucenia. Skutek prośby Fontaine’a widzimy kilka scen później, kiedy producent filmu budzi się rankiem w swoim łóżku z odciętą głową konia.

Ostatnio dodane