Zestawienie

7 filmów, przez które MILIONY DOLARÓW trafiły DO KOSZA

Autor: Jakub Zalewski
opublikowano

W branży filmowej nie ma przepisu na sukces. Film może okazać się arcydziełem, które rozbiło bank, albo kompletną klapą artystyczną i finansową. Czasem nazwisko znanego reżysera czy aktora nie wystarcza. Na kartach historii znajdziemy tytuły, na które wydano miliony. Wiele z nich nie zwróciło się wcale, a niektóre doprowadziły producentów i studia filmowe do bankructwa. Przedstawiam przykłady filmów, którym ogromny budżet i gwiazdy nie pomogły nawet w najmniejszym stopniu.

Wrota niebios

Reżyserem tego filmu był Michael Cimino, znany wcześniej ze znakomitego Łowcy jeleni z rolami takich aktorów jak Robert De Niro, John Cazale czy Christopher Walken. Wspomniane wyżej dzieło przyniosło mu uznanie członków Akademii, a Cimino rozbił bank, zdobywając Oscara za reżyserię i najlepszy film. Nasuwa się pytanie: co poszło nie tak przy Wrotach niebios? Nikt nie spodziewał się, że reżyser zacznie popadać w skrajny perfekcjonizm. Regularnie przesuwał datę zakończenia zdjęć filmu, a że na producentkę filmu wybrał swoją ówczesną dziewczynę Joann Carelli, to nie podważała ona żadnej jego decyzji. Problem polegał jednak na tym, że każdy dodatkowy dzień zdjęciowy kosztował studio United Artists 200 tysięcy dolarów. Cimino nie widział w tym żadnego problemu. Na planie nakazywał rozbierać, przesuwać i składać scenografię na nowo, czekał na idealny kształt chmury lub wykonywał ponad 30 dubli jednego ujęcia. Skutkiem „zabaw” reżysera było podwyższenie budżetu z 7,5 do 44 milionów dolarów. Film zarobił nieco ponad 3 miliony, reżyser otrzymał Złote Maliny, posypała się fala krytyki, a studio United Artists prawie ogłosiło upadłość. Nie mogło być gorzej.

Pluto Nash

Kiedy Ron Underwood podejmował się reżyserowania Pluto Nasha, miał już spore doświadczenie w realizacji krótkich form oraz nominacje do Saturna za film Serce i dusze. Wydawać by się mogło, że kolejny pełny metraż w wykonaniu doświadczonego reżysera osiągnie wielki sukces. Miał bowiem budżet w wysokości 100 milionów dolarów, a w obsadzie wielką gwiazdę kina, jaką jest Eddie Murphy, który za podwójną rolę zażyczył sobie 20 milionów dolarów. O samym filmie można powiedzieć zaledwie kilka słów. Tandetne efekty specjalne, najgorsza rola Murphy’ego, za którą otrzymał nominację do Złotej Maliny, oraz klapa finansowa. Przy tak ogromnym budżecie film zarobił zaledwie 7 milionów dolarów. Według magazynu „People” Pluto Nash kwalifikuje się do miana najgorszego filmu 2002 roku.

Upadek Cesarstwa Rzymskiego

Reżyserem tego filmu był Anthony Mann, który czekając na taksówkę w Londynie, zauważył za szybą księgarni sześciotomowe dzieło Edwarda Gibbona Zmierzch Cesarstwa Rzymskiego. Twórca od razu pomyślał o stworzeniu adaptacji i przedstawił swój pomysł Samuelowi Bronstonowi. Producent przyjął pomysł z entuzjazmem, a film został zrobiony z ogromnym rozmachem. Jednym z głównych pomysłów było wybudowanie specjalnej makiety odtwarzającej Forum Romanum, która do dzisiaj jest jedną z największych stworzonych filmowych dekoracji. Do filmu zaproszono nie byle jakie gwiazdy: Sophię Loren, Stephena Boyda oraz Christophera Plummera. Budżet oscylował w granicach 19 milionów dolarów i niestety, ale wynik kasowy wyniósł zaledwie około 5 milionów. Dzieło spotkało się z mieszanym odbiorem. Jedni twierdzili, że jest to piękny film, który zarobi miliony, inni zaś uważali budowę Forum Romanum za efekciarstwo i nie czuli żadnego związku emocjonalnego z bohaterami. Uważa się, że po tym filmie zakończyła się kariera producencka Samuela Bronstona.

Ostatnio dodane