Wpadki

Zaskakujące BŁĘDY w FILMACH NETFLIKSA. Wpadki filmowe #29

Autor: Łukasz Budnik
opublikowano

Oryginalne filmy Netfliksa to właściwie regularna już atrakcja tej platformy, choć o mało którym można powiedzieć, że jest w pełni udany, nawet jeśli część z nich to zwyczajnie udana rozrywka na wieczór (a jeden zdobywa najważniejsze filmowe nagrody). W tym odcinku cyklu poświęconego filmowym wpadkom skupimy się na produkcjach podpisanych właśnie przez Netfliksa.

UWAGA NA SPOILERY!

Ballada o Busterze Scruggsie (2018)

Film braci Coen to antologia historyjek w westernowym klimacie, a tytułowa ballada jest pierwszą z nich. Buster Scruggs to śpiewający kowboj, który znakomicie radzi sobie w pojedynkach… przynajmniej do czasu. Okazuje się, że zawsze trafi się szybszy rewolwerowiec. Jego ofiarą pada Buster, do którego w pierwszej chwili chyba nie dociera, że ktoś właśnie przestrzelił mu głowę. Co zatem robi? Ściąga kapelusz i przegląda się w lusterku – dopiero wtedy pada na ziemię. Tu właśnie następuje wpadka, bo gdy kowboj upada, nigdzie w zasięgu wzroku nie ma jego kapelusza. Nie wydaje się, żeby szczególnie mocno wiało, a więc nakrycie głowy prawdopodobnie umknęło twórcom gdzieś w montażu.

Roma (2018)

Jednym z wątków nagrodzonego kilkoma Oscarami filmu Alfonsa Cuaróna jest służbowy „wyjazd” głowy rodziny, u której pracuje Cleo. Po czasie okazuje się, że wyprawa mężczyzny wcale nie przedłuża się tak znacząco, a jego nieobecność spowodowana jest tym, że rozstał się z żoną. Tak czy inaczej, w rodzinie podaje się wersję, że ojciec przebywa w kanadyjskiej prowincji Quebec. Gdy prawda wreszcie wychodzi na jaw, matka oznajmia dzieciom, że ojciec wcale nie był w Ottawie. Właściwie ma rację, ponieważ Ottawa należy do prowincji Ontario, więc jej eks, tak czy inaczej, wcale nie miał tam przebywać. Wątpię jednak, by o to chodziło Cuaranówi w tej scenie – chyba nastąpiła jakaś pomyłka w geografii.

Nie otwieraj oczu (2018)

Gdy na ulicy zaczyna panować chaos, a ludzie masowo popełniają samobójstwo, siostra Malorie staje się jedną z ofiar tajemniczego bytu powodującego to szaleństwo. Doprowadza do wypadku samochodowego, który obu kobietom udaje się przeżyć (przynajmniej do czasu). Malorie wychodząc z samochodu, ma dłonie we krwi – twórcy nie kryją tego, przeciwnie: poświęcają nawet dłoniom jedno ujęcie. Tym bardziej dziwi, że w dalszej części sceny, gdy Malorie biegnie i szuka schronienia, jej ręce są już czyste. Nie sądzę, by miała czas i głowę do tego, żeby w takiej chwili celowo je czyścić – przypuszczam, że zrobili to za nią montażyści. Co więcej – tylko na chwilę, bo niedługo później dłonie znowu są we krwi.

Czarne lustro: Bandersnatch (2018)
 

Interaktywny film osadzony w uniwersum Czarnego lustra to nie lada ciekawostka i interesujący eksperyment – niecodziennie zdarza się, żebyśmy mieli możliwość kontrolowania głównego bohatera oglądanego filmu. W zależności od tego, jakiego wyboru dokonamy na bieżąco, możemy doprowadzić do kilku różnych zakończeń. Wpadka wiąże się z jednym z nich. W artykule na temat losów głównego bohatera czytamy o jego terapeutce, Patricii Haynes, podczas gdy wcześniej w odcinku mieliśmy okazję ujrzeć na jej drzwiach tabliczkę z napisem „R. HAYNES”. Jakkolwiek byśmy próbowali się gimnastykować, „Patricia” nigdy nie będzie zaczynać się od „R”. Pytanie jednak, czy to literówka i wpadka, czy może celowy zabieg, wskazujący na to, że każde zakończenie to odmienna rzeczywistość. Do rozważenia.

Polar (2019)

Nie najlepiej przyjęty (również w naszym portalu) film z Madsem Mikkelsenem zawiera wyraźną wpadkę montażową. Gdy bohater grany przez Mikkelsena zatrzymuje się, by sprawdzić, czy szperająca w bagażniku kobieta potrzebuje pomocy, ta podchodzi do niego i z całą pewnością zaczyna się rozpinać. Najpewniej po to, by zauroczyć mężczyznę swoimi wdziękami. Wygląda na to, że kobieta rozmyśliła się w ciągu milisekundy, bo kiedy następuje cięcie, a nieznajoma staje przy drzwiach auta, jej bluzka zapięta jest właściwie pod samą szyję. Twórcy stwierdzili chyba, że jednak inaczej poprowadzą tę scenę, ale nie mieli siły na to, by nagrać ją od nowa. Efekt jest, jaki jest.

To tyle w dzisiejszym odcinku wpadek. Niewykluczone, że jeszcze kiedyś wrócimy do filmów Netfliksa – jest z czego wybierać.

Ostatnio dodane