Wersje reżyserskie

COP LAND. Wersja reżyserska

Autor: Tomasz Urbański
opublikowano

KILKA SŁÓW TYTUŁEM WSTĘPU

Powstały w 1997 roku niezależny dramat kryminalny w reżyserii i ze scenariuszem Jamesa Mangolda był niespodzianką dla wielu kinomanów na całym świecie. Precyzyjnie i z wyczuciem opowiedziana historia nieco ociężałego szeryfa Freddy’ego Heflina, walczącego z korupcją i przede wszystkim ze swoimi słabościami w mieście pełnym gliniarzy, zyskała bardzo dobre recenzje i opinie zarówno wśród krytyków, jak i widzów. Wolne, wydawać by się mogło powolne tempo narracji tworzyło nieco senny, ale bardzo sugestywny nastrój, prowadzący do nietypowo zrealizowanego finału. Największym atutem tego filmu były niewątpliwie znakomite kreacje aktorskie, ze zmienionym nie do poznania Sylvestrem Stallone, który za “marne grosze” przytył do roli ponad 20 kilogramów i przyćmił (niekoniecznie tuszą 🙂 ) na ekranie takie tuzy jak Robert De Niro czy Harvey Keitel. W 2004 roku, po 7 latach od premiery, ukazała się na DVD trwająca 12 minut dłużej wersja reżyserska filmu  z kilkoma zmienionymi i dodanymi scenami. Poniżej to, co można zobaczyć w rozszerzonej wersji. Zapraszam do lektury :).

  • SCENY DODANE

[czas: 0:03:30 – 0:03:50]
Podczas rozmowy szeryfa Freddy’ego z Figgisem z zaplecza wychodzi barmanka Delores, która informuje Figgisa o urodzinach szeryfa. Ten rzuca mu szybkie “Happy Birthday” i kontynuuje rozmowę przez telefon.

[czas: 0:14:00 – 0:15:37]
Dodana została cała scena, w której Freddy’ego zrywa ze snu budzik. Widać szeryfa w całej okazałości, tzn. z brzuchem na wierzchu (jedyna okazja zobaczyć Sly’a w takim stanie). Zauważyć można porozrzucane podania i zgłoszenia do pracy w policji w Nowym Jorku. Po wstaniu z łóżka Freddy kieruje się do kuchni i tam rozpoczyna dzień od papierosa i łyka alkoholu. Wchodzi Bill, kumpel z pracy, wnosząc jedzenie.

[czas: 0:18:10 – 0:19:08]
Z przesłuchania wychodzi wściekły Moe i dowiaduje się, że znaleziono buty Mitcha “Superboya”. Wiadomość kwituje sarkastyczną odzywką. Po wejściu do swego biura zaczyna krótką rozmowę ze swym partnerem Carsonem na temat domniemanej śmierci policjanta.

[czas: 0:26:20 – 0:27:08]
Wydłużona scena rozmowy Raya Donlana z Jackiem Ruckerem dotycząca osoby, która mogłaby “sypać”. Okazuje się, że wraz z tymi dwoma rozmówcami siedzi szeryf Heflin. Ray wypowiada się o nim w samych superlatywach, chwaląc jego pracę i przekonując, że jest człowiekiem godnym zaufania. W wersji kinowej Freddy’ego nie było podczas rozmowy.

[czas: 0:29:10 – 0:29:17]
Chwilę po rozmowie z Liz Randone, m.in. na temat podrzucania śmieci, dodano ujęcie, w którym Freddy przeszukuje odpadki i przygląda się jakiemuś rachunkowi.

[czas: 0:44:20 – 0:44:42]
Krótkie dodatkowe ujęcie ukazujące szeryfa, który przed pogrzebem Mitcha kieruje ruchem drogowym.

[czas: 0:44:43 – 0:45:18]
Niepilnowany przez nikogo Figgis sam siedzi w otwartej celi. Zaczyna dzwonić telefon. Figgis zrywa się z łóżka, odbiera i zaczyna krótką rozmowę.

[czas: 0:52:53 – 0:53:08]
Znacznie dłuższa rozmowa szeryfa z Moe, który przekonuje go do współpracy. Opowiada też o tym, jak poznał się z Ray’em w akademii policyjnej. Nie kryjąc niczego stwierdza, że miasteczko Garrison jest senną mieściną, “spowite gęstą mgłą”, które zostało zbudowane za pieniądze mafii. Po raz drugi w filmie widać szeryfa palącego papierosa.

[czas: 0:54:01 – 0:55:50]
Zupełnie nowa scena, w której Figgis przywieziony przez szeryfa rozsypuje na brzegu rzeki prochy swej ukochanej dziewczyny Moniki. Wracając radiowozem, wyraźnie “przybity” podśpiewuje sobie pod nosem piosenkę “Won’t You Be My Neighbor” i informuje Freddy’ego, iż słyszał o imprezie, którą wieczorem robi Ray u siebie w domu. Późnym wieczorem szeryf wraz z Billem podjeżdża pod dom Raya.

[czas: 0:56:28 – 0:56:49]
Freddy czeka na Raya przed pokojem. Ray wychodząc zagaduje Franka, aby ten odwiózł na pociąg Donnę. Freddy przygląda się temu. W wersji kinowej Franka w ogóle w tej scenie nie było, a Ray, wychodząc z pokoju, od razu pytał Freddy’ego o co mu chodzi.

[czas: 1:06:14 – 1:06:30]
Figgis, przebywający wciąż na komisariacie, skarży się Freddy’emu na Cindy, że ta “spieprzy mu całą deklarację o odszkodowanie”, należące mu się za spalony dom. Freddy go uspokaja.

[czas: 1:08:50 – 1:09:43]
Wydłużona rozmowa Freddy’ego z Figgisem, gdzie ten drugi przekonuje szeryfa o słuszności i konieczności jego poczynań. W dodanych ujęciach Figgis ponownie stawia wcześniej położoną poziomo puszkę piwa.

Ostatnio dodane