Wywiad

To nie zombie są straszne, tylko ludzie. WYWIAD Z COLMANEM DOMINGO Z FEAR THE WALKING DEAD

Autor: Katarzyna Kebernik
opublikowano

Twórcy Fear the Walking Dead postąpili z widzami wyjątkowo okrutnie – po niezwykle emocjonującym finale pierwszej połowy 4. sezonu zmusili nas do dwóch miesięcy czekania na kontynuację serialu. Stacja AMC wyemituje pierwszy odcinek drugiej części 4. sezonu równocześnie z premierą amerykańską, czyli w poniedziałek 13 sierpnia o 3:00 (powtórka tego samego dnia o 22:00). Widziałam już dwa pierwsze odcinki i na razie mogę wam zdradzić tylko tyle – jest dobrze. Miałam też przyjemność porozmawiać z Colmanem Domingo, wcielającym się w uwielbianego przez fanów Victora Stranda. Przeczytajcie, co mi powiedział.

Fear the Walking Dead to spin-off przebojowego serialu The Walking Dead. Młodsza z produkcji zadebiutowała w 2015 r. i z każdym kolejnym sezonem powiększała grono swoich fanów. Aktualnie nie tyle dorównuje słynniejszemu z seriali o żywych trupach, ile wręcz przewyższa go pod względem ciekawości scenariusza i ogólnej jakości. Pomysł wyjściowy Fear the Walking Dead był prosty: pokazać początki pandemicznej apokalipsy zombie, czyli opowiedzieć o tym wszystkim, co stało się, zanim Rick Grimes zapadł w śpiączkę. Te wydarzenia zostały nam przedstawione z perspektywy pary Travisa i Maddie oraz ich dzieci z poprzednich małżeństw.

Pierwszy sezon skupił się na dramacie rodziny zmuszonej do walki o przetrwanie w świecie, w którym niespodziewanie dla wszystkich pojawiła się skrajnie zaraźliwa infekcja zamieniająca ludzi w żywe zwłoki. Twórcy wiarygodnie oddali związane z tą sytuacją niepokoje społeczne, chaos i próby tuszowania prawdy o pandemii przez rząd. W kolejnych sezonach oglądaliśmy proces przystosowywania się ocalałych do nowego, piekielnego świata i formowania pierwszych zorganizowanych grup walczących między sobą o wpływy, dostęp do surowców, po prostu: o życie. Czwarty sezon przyniósł wiele poważnych zmian. Był to też początek oficjalnego crossoveru z The Walking Dead, do obsady dołączył znany z tego serialu Morgan, czyli Lennie James, a także zupełnie nowe postacie, np. Naomi grana przez Jennę Elfman – wywiad z nią możecie przeczytać TU.

Zdaniem krytyków czwarty sezon całkowicie zmienił zasady gry

A co zobaczymy w drugiej połowie czwartego sezonu według zapowiedzi dystrybutora – stacji AMC?

Pierwsza połowa 4. sezonu rozpoczęła się od sceny, w której przy ognisku siedzi jedna osoba, a zakończyła się spotkaniem wokół niego dziewięciu postaci. Bohaterowie, którzy rozpoczęli swoją podróż w odosobnieniu, zetknęli się ze sobą w nieoczekiwany sposób i znaleźli się w miejscu, w którym nigdy by się nie spodziewali znaleźć razem. W drugiej połowie sezonu odkryją, kim są, zarówno jako jednostki, jak i część większej grupy, a także dowiedzą się, w jakim kierunku będą dalej podążać. Zmierzą się z nowymi przeciwnikami: ludźmi, nieumarłymi, a nawet naturą. Będzie to podróż pełna niebezpieczeństw, miłości, złamanych serc, straty i jak się okaże – także nadziei.

Zdaniem krytyków 4. sezon Fear the Walking Dead „całkowicie zmienił zasady gry” i „zasługuje na pochwałę jako jeden z najlepszych programów telewizyjnych” (Comicbook.com). Portal Hypable.com napisał: „odnosi się wrażenie, że twórcy tchnęli w ten serial nowe życie”, a dziennikarz TV Line.com: ten serial wbił mnie w fotel”. Fear the Walking Dead to trzeci pod względem popularności serial wśród kanałów amerykańskiej telewizji kablowej w grupie wiekowej 18–49 oraz, według badań Nielsen live+3, w grupie 25–54. Nic dziwnego, że stacja AMC już zamówiła 5. sezon serialu.

Wywiad z Colmanem Domingo na następnej stronie.

Ostatnio dodane