Sequele

SEQUELE – Mój brat niedźwiedź

Autor: Tomasz Urbański
opublikowano

TYTUŁ POLSKI: Mój Brat Niedźwiedź
ROK PRODUKCJI: 2003
DYSTRYBUCJA W POLSCE: Forum Film, Imperial
REŻYSERIA: Aaron Blaise, Robert WalkerGŁOSY PODKŁADALI:
Joaquin Phoenix
Jeremy Suarez
Jason Raize
Rick Moranis
Dave Thomas
D.B. Sweeney

Kenai, młody, narwany i nielubiący niedźwiedzi Indianin zostaje za sprawą czarów i duchów zamieniony w… niedźwiedzia właśnie. W “nowej” skórze próbuje się jakoś odnaleźć, choć idzie mu to dość trudno. Poznaje małego Kodę i z nim wyrusza w podróż, której celem jest spotkanie z jego mamą. Po drodze poznają parę zwariowanych łosi. W dobie hałaśliwych, komputerowych animacji, które prześcigają się w “odjazdowych”, “fajowskich” dialogach i postaciach, brakowało klasycznych, w najlepszym tego słowa znaczeniu, animacji Disneya. I oto się pojawiła. Wytwórnia powróciła do tradycji klasycznej w formie i treści bajki z jasnym, ale nie nachalnym morałem. Od pierwszych minut postaci zaskarbiły sobie moją sympatię, mimo że to opowieść skierowana do dzieci. Niezwykle rzadko dane jest mi oglądać takie ciepłe, proste i niegłupie filmy, więc z przyjemnością spędziłem czas z tytułowymi niedźwiadkami. Na szczęście nie zapomniano o odpowiedniej dawce humoru w postaci przezabawnej, drugoplanowej pary łosi. Gorąco polecam rodzicom i.. przyszłym rodzicom.

TYTUŁ POLSKI: Mój Brat Niedźwiedź II
ROK PRODUKCJI: 2006
DYSTRYBUCJA W POLSCE: Imperial
REŻYSERIA: Ben GluckGŁOSY PODKŁADALI:
Patrick Dempsey
Mandy Moore
Jeremy Suarez
Rick Moranis
Dave Thomas
Andrea Martin

Dawna przyjaciółka Kenai o imieniu Nita wyrusza z nim w długą, pełną przygód podróż, która ma zdjąć urok ciążący na niedźwiedziu. Tak przynajmniej twierdzą Wielkie Duchy. Do trójki kompanów (jest też mały Kodo) dołącza para niezmordowanych łosi, które na swej drodze spotykają dwie niesforne łosice. Klasyczna sytuacja “sequelowa”: więcej (co nie znaczy lepiej) łosi, więcej bohaterów, historia skopiowana z oryginału. Co prawda ogląda się wciąż nieźle, niemniej całość nie bawi jak pierwsza część. Film sprawia wrażenie zbyt schematycznego i pozbawionego tego czaru oryginału. Cieszy natomiast oko ładna kreska i muzyka. Na niedzielny wieczór rodzinny jak znalazł.

CIEKAWOSTKI:

  • W obu częściach głównym bohaterom głosu użyczyli (w oryginale) Rick Moranis, Dave Thomas i Jeremy Suarez. W polskiej wersji językowej dwukrotnie głos podkładał tylko Bartosz Obuchowicz.
  • W pierwszej części głosu łosiom użyczyli Andrzej Grabowski i powracający po wielu latach milczenia Zenon Laskowik.
  • Tendencja robienia sequeli swych hitów kinowych przez Disneya, dystrybuowanych od razu na rynku video/ dvd, nie ominęła również Brother Bear.
  • Autorem muzyki do pierwszej części jest Phil Collins, który poza zaśpiewaniem piosenek po angielsku pokusił się również o swoje wersje utworu “No Way Out” po francusku i… japońsku.
  • Polską wersję utworu promującego film zaśpiewał Mariusz Totoszko, jeden z uczestników programu “Idol”. Drugą piosenkę śpiewała Kayah.
  • Kilka piosenek do sequela napisała i zaśpiewała Melissa Etheridge.
  • Animacja powstała na podstawie opowiadania Broose’a Johnsona (imię celowo zmienione).

CZY BĘDZIE KOLEJNA CZĘŚĆ?

Całkiem prawdopodobne, bo Disney udowodnił nie raz, że jest w stanie nawet z kompletnie wyzutego z pomysłów cyklu zrobić kolejną część.

Tekst z archiwum film.org.pl.

 

Ostatnio dodane