Ranking

SZYBKA PIĄTKA #72. Ulubione role aktorskie

Autor: REDAKCJA
opublikowano

To aktorzy niosą na swoich barkach film – bez ich zaangażowania i pełnokrwistych kreacji żadna, nawet najbardziej atrakcyjna historia nie miałaby szans wzbudzić w nas emocji. Jednak nie zawsze takie role muszą być wybitne – czasem wystarczy po prostu, że aktor/ka pasuje do filmu i ma w sobie wystarczająco dużo charyzmy i/lub uroku, abyśmy przez kilka godzin mogli trzymać za nią/niego kciuki. W kolejnej Szybkiej Piątce wybieramy więc i najlepsze, i ulubione występy aktorskie. Jakie są wasze? Komentujcie!

Maciej Niedźwiedzki

1. Michael Corleone, Ojciec Chrzestny II – gigantyczna rola, rola wszech czasów. Arcydzielna, natchniona popisówka Ala Pacino. Aktora, którego w zdecydowanej większości pozostałych kreacji zwyczajnie nie lubię. W Ojcu Chrzestnym II Michael, wystawiony na nieprawdopodobną próbę, wewnętrznie umiera, ale zachowuje przy tym zewnętrzny spokój. Włosy stają mi dęba – za każdym razem – gdy Michael „wybacza” Fredo na pogrzebie matki. W trakcie wieńczącego film zbliżenia – przy każdej powtórce – autentycznie zapadam się pod ziemię.

2. Ennis Del Mar, Tajemnica Brokeback Mountain – minimum środków, piorunujący efekt. Heath Ledger w pełnej niuansów i półcieni kreacji oddaje skomplikowaną naturę Ennisa. Od wstydu po szczerą miłość wobec Jacka. Od zauroczenia po chęć ucieczki od Almy. Jedynym stałym punktem jest bezinteresowna i bezwarunkowa przyjaźń z córką. Najlepsza rola i najlepszy film XXI wieku.

3. Jake La Motta, Wściekły byk – życiówka Roberta De Niro. W żadnym razie nie chodzi mi jednak o bokserski popis na ringu, ale o tych kilka rozmów z bratem, o monolog spinający film klamrą , o bicie pięściami w ścianę w areszcie, o „niedwuznaczne” oprowadzanie Vicky po mieszkaniu. Naturalność, moralny upadek, fałszywa charyzma, agresja, dziecięca naiwność, obłęd, fizyczna siła i duchowe odkupienie, a w trzech słowach – aktorski Mount Everest.

4. Clarice Starling, Milczenie owiec choćby za tych kilka zbliżeń na oczy, kiedy w swoim spojrzeniu Jodie Foster potrafiła ująć o tyle więcej niż tylko przerażenie. Na pierwszy rzut oka Clarice może wydawać się delikatna jak piórko, ale okrywa ją pancerz. Podziwiam jej determinację, refleks i działanie na przekór. Hannibal Lecter to legenda i pomnik, ale stoi on na fundamencie w postaci Clarice. W głowie ciągle odbijają mi się echem szeptane przez nią słowa w finale filmu: „Dr. Lecter? Dr. Lecter? Dr. Lecter?”.

5. Amon Goeth, Lista Schindlera – Ralph Fiennes jako złowieszczy komendant obozu. Wysoki, piskliwy głos, rozchwiane, wręcz nieprzytomne spojrzenie i chwiejny krok. Goeth to także jednostka całkowicie zinstytucjonalizowana i przeżarta zbrodniczą ideologią. Goeth w interpretacji Fiennesa to jednak nie symbol, ale podły, zepsuty człowiek. Dlatego każda jego zbrodnia tak bardzo przeraża. Z wielkiego eposu Spielberga właśnie Fiennes robi na mnie największe wrażenie. Wciąż astronomicznym nieporozumieniem jest dla mnie fakt, że to Lee Jones dostał wtedy Oscara za nie więcej niż przyzwoitą rolę w Ściganym.

Dawid Konieczka

constance-talmadge-intolerance-1

 1. Dziewczyna z gór (Constance Talmadge, Nietolerancja) nie jest tajemnicą, że w czasach kina niemego na polu aktorstwa dominowała nadekspresja. Jednakże to, co w Nietolerancji wyczynia Constance Talmadge, przechodzi wszelkie pojęcie. Postać dziewczyny z gór, zadziornej chłopczycy, to istny wulkan energii. Jeśli się obraża, to tak, że nawet najtwardszy gbur by jej wybaczył; jeśli się cieszy, to aż chce się skakać z radości razem z nią. Talmadge osiągnęła niedoścignione mistrzostwo teatralnej przesady, dzięki czemu każde jej pojawienie się na ekranie to czysta przyjemność dla widza.

2.  Manny (Daniel Radcliffe, Człowiek-scyzoryk) dziwny, groteskowy Człowiek-scyzoryk mieści się w moim osobistym top 5 najlepszych filmów XXI wieku, a jedną z wielu jego osobliwych atrakcji jest właśnie Manny. Walający się po ziemi pierdzący nieboszczyk rzygający słodką wodą, którego erekcja służy jako kompas. Nic więcej nie powiem. Sami obejrzyjcie.

3. Les Grossman (Tom CruiseJaja w tropikach) rola całkowicie odmienna od emploi Cruise’a, bo Tom gra łysiejącego, chytrego i wybuchowego producenta filmowego. Występ w Jajach w tropikach to dowód na to, że gdyby gwiazdor serii Mission: Impossible trafił na zdolnego reżysera i odpowiednią rolę, bez trudu mógłby ubiegać się o oscarową nominację. Grossman jest odpychający, zarozumiały i wulgarny, a Cruise wprost kipi tu charyzmą. I ten taniec na końcu.

4. Joel Barish (Jim Carrey, Zakochany bez pamięci) po seansie Zakochanego bez pamięci nikt nie powinien mieć wątpliwości, że Jim Carrey wielkim aktorem jest (był?). Samotny, nieśmiały Joel to całkowite przeciwieństwo przerysowanych postaci komediowych, które Jim zwykł grać. Carrey wspiął się tu na wyżyny swoich umiejętności, a jako fan aktora byłem wprost wniebowzięty tak wspaniałą, odmienną kreacją w tak doskonałym dziele.

5. Walter Sobchak (John Goodman, Big Lebowski) obrabowany z Oscara John Goodman w roli życia. Walter to nieodpowiedzialny narwaniec z zamiłowaniem do kręgli i wspomnień o Wietnamie, a zarazem niezwykle wierny przyjaciel. Prawdopodobnie nie wszystkie klepki są u niego na swoim miejscu, ale taki kompan to skarb.

Mariusz Czernic

1. Dersu Uzała (Maksim Munzuk, Dersu Uzała) – człowiek obdarzony życiową mądrością i doświadczeniem, którego więź z naturą z upływem czasu słabnie. Postać bardzo odległa od naszej kultury i przez to tak bardzo fascynująca, trudna do zapomnienia. Piękny film, wzruszająca historia i wspaniały bohater, którego trudno nie lubić.

2. Kathryn Bolkovac (Rachel Weisz, Niewygodna prawda) – film przeszedł bez echa, ale Rachel Weisz zagrała tu rolę wybitną. Amerykańska policjantka Kathryn Bolkovac to postać autentyczna. Podczas misji pokojowej w Bośni i Hercegowinie wpadła na trop handlu kobietami, w którym aktywnie uczestniczyli funkcjonariusze ONZ. Walka z systemem i jego skorumpowanymi przedstawicielami pokazana jest z dużą dozą realizmu, w czym spora zasługa bardzo wiarygodnej aktorki. W interpretacji Rachel Weisz to kobieta wrażliwa, twardo stąpająca po ziemi, budząca zaufanie.

3. Dolores Claiborne (Kathy Bates, Dolores) – na pierwszy rzut oka niesympatyczna, jędzowata, podła, ale przy bliższym poznaniu kobieta z zasadami, odważna i przezorna. Jeśli chodzi o tak wielowymiarową, niejednoznaczną postać, trudno sobie wyobrazić lepszy wybór niż Kathy Bates. Już w Misery pokazała się jako doskonała interpretatorka Kingowskiej bohaterki, ale Dolores Claiborne to postać znacznie bardziej złożona i przez to trudniejsza do zagrania.

4. Prof. Brett Fletcher (Gian Maria Volonté, Faccia a faccia) – pochodzący ze wschodniego wybrzeża USA nauczyciel historii, który poznaje uroki Dzikiego Zachodu. Ulega fascynacji przemocą pod wpływem recydywisty (Tomás Milián), który stopniowo też przechodzi przemianę, ale w drugą stronę. Na dokładkę kapitalny soundtrack Ennia Morricone.

5. Dr Richard Kimble (Harrison Ford, Ścigany) – chirurg jako bohater kina akcji? Czemu nie! W wykonaniu Harrisona Forda jest to przekonujące i angażuje widza. Kimble nie staje się przy tym kimś w rodzaju Rambo, to wciąż zwyczajny człowiek postawiony w sytuacji ekstremalnej. Jego celem jest dążenie do prawdy, która może oczyścić jego imię i dać mu wolność.

Ostatnio dodane