Ranking

Najbardziej SZOKUJĄCE ŚMIERCI w „GRZE O TRON”

Autor: Katarzyna Kebernik
opublikowano

Jeśli grasz o tron, wygrywasz albo umierasz. Nie ma ziemi niczyjej. Te słowa Cersei z pierwszego sezonu dobrze zapowiadały, czego będziemy świadkami w serialu. Gra o tron słynie z tego, że trup ściele się w niej gęsto, a zginąć może dosłownie każdy, bo scenarzyści nie uznają czegoś takiego jak „plot armor” najpopularniejszych postaci. Wielokrotnie czyjaś śmierć okazywała się całkowitym zaskoczeniem, wielokrotnie też wyciskała łzy z oczu – a bywało i tak, że dawała satysfakcję. Które zgony wstrząsnęły widownią najmocniej?

W rankingu nie uwzględniłam tych bohaterów, których uśmiercono poza kadrem i na których śmierć nie mamy namacalnych dowodów (Syrio Forel, Blackfish). Nie brałam także pod uwagę tych bohaterów, którzy umarli, ale nie umarli (ekhem, Jon Snow). Aha, zapomniałabym – WIELKIE SPOILERY.

25. Rickon staje się zwierzyną Ramsaya

game of thrones

Szkoda, że twórcom nie chciało się poświęcić większej uwagi najmłodszemu ze Starków. Jego śmierć sprawia wrażenie pośpiesznie i po macoszemu domkniętego wątku: jakby Rickon był niczym więcej niż kolejnym nadprogramowym charakterem, którego trzeba usunąć przed ostateczną rozgrywką. Dziwne, że jego smutny los nie wpłynął mocniej na Sansę i Jona – to w końcu ich najmłodszy braciszek. Z tych względów właśnie Rickon jest u mnie najniżej w rankingu. Mimo wszystko dla widzów, którzy pamiętają pierwsze sezony i małego Rickona, ładunek emocjonalny tej sceny pozostaje duży.

24. Lysa Arryn przekonuje się, że Littlefinger jej nie kocha. Ponieważ nie ma on serca.

Poetic justice: Lysa Arryn wylatuje przez te same Księżycowe Drzwi, przez które wespół ze swym porąbanym synalkiem tak lubiła wysyłać na śmierć niewinnych ludzi. Siostra Catelyn należała do najbardziej irytujących postaci w serialu, a przecież budziła też nasze współczucie (niemała w tym zasługa genialnej aktorki). Była tylko marionetką w rękach Littlefingera, stopniowo pogrążającą się w coraz większym szaleństwie. Przy okazji, skoro temat Littlefingera już wypłynął, to chciałam jasno i wyraźnie zaznaczyć, że jego śmierci nie uświadczycie w moim zestawieniu. Sposób, w jaki scenarzyści pozbyli się Baelisha, nie był ani szokujący, ani zaskakujący, ale po prostu głupi, głupi i jeszcze raz głupi. Gdyby to był ranking najgłupszych śmierci w serialu, ooo, wtedy byłby to pewny kandydat do podium.

23. Zbyt szybki koniec pięknej dzikuski

game of thrones dzikuska wildling

Hardhome jest moim ulubionym odcinkiem w całej Grze o tron. Jon Snow wyrusza za Mur z Nocną Strażą, by zabrać ze sobą możliwie największą liczbę dzikich, gromadzących się ze strachu przed Innymi w tytułowym porcie. Wśród ludzi zza Muru, którzy uczestniczą w rozmowach z Czarnymi Braćmi, jest i Karsi: charyzmatyczna kobieta, której dzieci zostały zabite i ożywione przez Białych Wędrowców. Kiedy chwilę później ludzie zostaną zaatakowani przez Innych, Karsi zginie z rąk własnych dzieci, chodzących trupów nierozpoznających matki. A kiedy Nocny Król podniesie ręce w słynnej, końcowej scenie na moście, to oczy martwej kobiety zapalą się na niebiesko… Los Karsi dobrze oddaje grozę położenia dzikich. To także kolejny dowód na niezwykłą sprawność, z jaką twórcy serialu piszą pełnokrwiste postaci: nawet te epizodyczne.

22. Myrcella

Kolejna postać, którą rzadko mogliśmy oglądać na ekranie, a której śmierć nas przejęła. Delikatna i subtelna Myrcella stała się ofiarą wielkiej polityki. Została otruta przez Ellarię i Żmijowe Bękarcice w imię dziwnie pojętej zemsty na Lannisterach. Przed śmiercią księżniczka zdążyła jednak we wzruszającym monologu wyjawić Jaimemu, że wie, iż to on jest jej ojcem. Po raz kolejny przekonaliśmy się, że wszystko, co niewinne, nie ma większych szans w świecie Gry o tron.

21. Renly zabity przez cień brata

game of thrones

Jedna z niewielu stricte paranormalnych śmierci w serialu. Renly, najmłodszy brat króla Roberta, został zamordowany przez cień, który na oczach Davosa urodziła Melisandre (to dopiera była zryta scena). Ojcem „dziecka” Czerwonej Kapłanki był Stannis, a motywem zbrodni: usunięcie niewygodnego pretendenta do tronu. Tym samym Stannis stał się bratobójcą, a nie był to ostatni raz, kiedy przyczynił się do śmierci członka własnej rodziny… Szkoda Renly’ego, bo chociaż nie miał żadnych praw do tronu, który chciał odebrać starszemu bratu, to był z niego sympatyczny chłopak i urodzony lider.

20. Lord dowódca Mormont zabity przez własnych ludzi

game of thrones

Jest coś strasznie smutnego w śmierci Starego Niedźwiedzia. Na samym końcu odwrócili się od niego jego właśni ludzie, z których rąk zginął. Wszystko, o co walczył i w co wierzył, okazało się nieosiągalne. Wiele można wyczytać z gasnących oczu Mormonta. Złość na głupotę braci z Czarnej Straży. Ból, jaki staremu dowódcy zadała tak perfidna zdrada. Szok, bo nie tak miała potoczyć się wędrówka za Mur. Przede wszystkim jednak na twarzy Mormonta odmalowuje się przerażenie, kiedy mężczyzna uświadamia sobie, że po jego śmierci Nocna Straż pójdzie w rozsypkę i nikt nie stanie przeciwko dzikim: nikt nie stanie też przeciwko Innym…

19. Ramsay zjedzony przez własne psy

Jedna z najbardziej wyczekiwanych egzekucji.

Ramsay Bolton był chyba najbarwniejszym czarnym charakterem Gry o tron. Przy jego sadyzmie Joffrey prezentował się co najwyżej jak najniegrzeczniejsze dziecko w przedszkolu. Bękart Roose’a Boltona to zło wcielone. Co prawda jego śmierć nie była równie makabryczna i wymyślna, jak tortury, które zadawał Theonowi, ale sam fakt, że w końcu nastąpiła, wystarczył, by dać choć namiastkę sprawiedliwości w tym pokręconym świecie. A już najbardziej cieszy fakt, że katem Ramsaya stała się jego ofiara: Sansa Stark.

Ostatnio dodane