publicystyka filmowa

ORŁY 2018 – FAWORYCI “POLSKICH OSCARÓW”. Wszyscy jesteśmy Vincentami?

Autor: Karol Barzowski
opublikowano

Amerykańska Akademia Filmowa przyznająca Oscary obchodziła w tym roku swój okrągły jubileusz – 90. rocznicę pierwszej ceremonii. My również mamy w tym roku powód do świętowania. Polskie Nagrody Filmowe Orły skończyły właśnie 20 lat.

Ze względy na niemal identyczny system głosowania, mówi się o nich “polskie Oscary”. Zdobycie statuetki w głosowaniu kilku tysięcy akademików to prawdopodobnie nawet jeszcze większy prestiż niż Złote Lwy festiwalu w Gdyni. W poprzednich latach wygrywały takie filmy jak Wołyń, Body/Ciało, Bogowie i Ida – najlepsi z najlepszych. A kto w tym roku ma największe szanse na zwycięstwo? Nasz oscarowy Twój Vincent, nagrodzony w Berlinie Pokot, a może jednak Cicha noc, w której zakochali się wszyscy polscy krytycy oraz członkowie gdyńskiego jury? Zapraszam do zapoznania się z typowaniem wyników tegorocznej gali. Werdykt poznamy już w poniedziałek 26 marca. Ceremonia transmitowana będzie w otwartym paśmie CANAL+ o godzinie 20.00.

NAJLEPSZA MUZYKA


Sandro di Stefano, Człowiek z magicznym pudełkiem

Ishai Adar, Droga Aszera

Łukasz Targosz, Magiczna zima muminków

Bruno Coulais, Maria Skłodowska-Curie

Radzimir Dębski, Sztuka Kochania. Historia Michaliny Wisłockiej

Clint Mansell, Twój Vincent

Ach, jaka to wspaniała kategoria. Całe szczęście, że Akademia zdecydowała się rozszerzyć liczbę nominowanych. Wybranie trójki spośród tylu świetnych ścieżek dźwiękowych byłoby nie dość, że trudne, to jeszcze dość niesprawiedliwe (a i tak brakuje mi tu Antoniego Łazarkiewicza za Pokot). Na festiwalu w Gdyni najlepszy okazał się Sandro di Stefano, ale wiemy, że w poprzednich latach Akademia raczej nie nagradzała obcokrajowców. Dość powiedzieć, że – mimo dwóch nominacji – statuetki nie otrzymał laureat Oscara Alexandre Desplat. Były z kolei werdykty bardzo zaskakujące, jak zwycięstwo nieżyjącego Czesława Niemena za nieświadome udostępnienie muzyki w dokumencie Sen o Warszawie. Ja bardzo cieszyłbym się z nagrody dla Clinta Mansella lub Łukasza Targosza – to właśnie muzyka tworzy klimat zarówno w Twoim Vincencie, jak i Magicznej zimie muminków. Tak naprawdę mógłby tu wygrać każdy. Przewrotnie postawię jednak na Radzimira Dębskiego – młody zdolniacha chyba coraz poważniej myśli o karierze w świecie filmu, i ta nagroda byłaby świetnym drogowskazem. Jego rozpoznawalność działać będzie tu tylko na plus. A muzyka w Sztuce kochania jest naprawdę dobra.

NAJLEPSZE ZDJĘCIA

Piotr Stasik, 21x Nowy Jork

Piotr Sobociński jr, Cicha noc

Michał Englert, Maria Skłodowska – Curie

Jolanta Dylewska, Rafał Paradowski, Pokot

Paweł Edelman, Powidoki

Kolejna kategoria, w której mamy więcej niż trzech nominowanych – i bardzo dobrze! Amerykańska Akademia Filmowa chwaliła się w tym roku, że po raz pierwszy w 90-letniej historii Oscarów nominowała za zdjęcia kobietę, u nas Jolanta Dylewska otrzymała w tym roku swoją szóstą nominację, ma też jedną statuetkę za inny film Agnieszki Holland, W ciemności. Czy w tym roku zdobędzie drugą? Konkurencję ma mocną. Może być tak, że Cicha noc zgarnie wszystko lub prawie wszystko i w tej sytuacji trzeba by było postawić na Piotra Sobocińskiego juniora (wygrywał już w 2015 i 2017 roku). Nie można jednak zapominać o Pawle Edelmanie – stały współpracownik Polańskiego i Wajdy może zapewnić Powidokom zwycięstwo. I byłaby to bardzo zasłużona nagroda – zdjęcia to prawdopodobnie największa zaleta tego, niepozbawionego wad, filmu. Typuję właśnie jego.

NAJLEPSZA DRUGOPLANOWA ROLA KOBIECA

Karolina Gruszka, Ach śpij kochanie

Agnieszka Suchora, Cicha noc

Bronisława Zamachowska, Powidoki

Przyznam szczerze, że zestaw nominowanych w tej kategorii mocno mnie zaskoczył. Obecność Bronisławy Zamachowskiej w tym gronie trzeba potraktować jako niesmaczny żart Akademii – sympatyczna córka słynnego ojca, owszem, miała dość trudne zadanie w ostatnim filmie Andrzeja Wajdy, i jakoś je udźwignęła, ale trudno nazwać ten występ sukcesem. Nominacja jako odkrycie roku, OK, niech będzie, ale najlepsza aktorka drugoplanowa?!? Tu powinna znaleźć się Izabela Kuna za Marię Skłodowską-Curie albo Agnieszka Podsiadlik (Królewicz Olch). Karolina Gruszka, wiadomo, nie schodzi poniżej pewnego poziomu, ale rola w Ach śpij kochanie zdecydowanie nie należy do jej najlepszych. Jeśli istnieje jakakolwiek sprawiedliwość, statuetka po prostu musi powędrować w ręce Agnieszki Suchory. Będę trzymał za nią kciuki.

NAJLEPSZA DRUGOPLANOWA ROLA MĘSKA

Arkadiusz Jakubik, Cicha noc

Tomasz Ziętek, Cicha noc

Arkadiusz Jakubik, Najlepszy

To już ósma i dziewiąta nominacja w karierze Arkadiusza Jakubika. Na razie ma na koncie trzy statuetki. Teraz, kiedy ma właściwie podwójne szanse, zwycięstwo wydaje się pewne. Czyżby..? Trzeba pamiętać o tym, że głosy na Jakubika mogą zostać w takiej sytuacji rozdzielone i wygranym będzie Tomasz Ziętek – tak samo dobry, jeśli nie lepszy, w Cichej nocy od Jakubika. W ogóle film ten aktorami stoi i spokojnie mógłby się tu znaleźć ktoś jeszcze z ekranowej rodzinki. A w grze byli jeszcze przecież choćby Eryk Lubos (Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej) czy nagrodzony na festiwalu w Gdyni Łukasz Simlat (Amok). Bardzo, bardzo mocna kategoria. Akademia kocha Jakubika i typowałbym mimo wszystko jego – oczywiście za Cichą noc.

Ostatnio dodane