Biografie ludzi filmu

NATALIE PORTMAN. Aktorka, która stała się zjawiskiem

Autor: Dawid Myśliwiec
opublikowano

W poszukiwaniu aktorskiej dojrzałości

Trzyletnia przerwa pomiędzy występami w Marsjanie atakują i Mrocznym widmie była w zasadzie jedyną, jaką zrobiła sobie Natalie w trwającej już ponad dwie dekady karierze. Oprócz ról w trylogii George’a Lucasa na początku XXI wieku Portman wielokrotnie udowadniała swój talent w najróżniejszych gatunkach filmowych – stworzyła niewielką, ale przejmującą kreację owdowiałej matki we Wzgórzu nadziei (2003) Anthony’ego Minghelli i główną rolę żeńską w kultowym Powrocie do Garden State (2004) w reżyserskim debiucie Zacha Braffa, a w tym samym roku stworzyła także jedną z jej najbardziej docenionych kreacji w znakomitym Bliżej Mike’a Nicholsa. Rola striptizerki Alice w kipiącym od emocji dramacie przyniosła Natalie jej nominację do Oscara, a także premierowego Złotego Globa (później powtórzyła ten sukces przy okazji Czarnego łabędzia). W kolejnych latach Portman grała dużo i regularnie, dopisując do swojego dorobku świetne role w tytułach takich jak V for Vendetta (2005) Jamesa McTeigue’a, do którego zdecydowała się zgolić swe piękne włosy, Jagodowej miłości (2007) Kar-Wai Wonga czy Braciach (2009) Jima Sheridana. Wszystko to były jednak zaledwie przystanki na trasie do największego jak dotąd sukcesu w dorobku Natalie – Czarnego łabędzia Darrena Aronofsky’ego, w którym stworzyła swą najlepszą, najpełniejszą i najbardziej złożoną kreację, nagrodzoną w pełni zasłużonym Oscarem.

Rola baletmistrzyni całkowicie pochłoniętej przez obsesję sukcesu była bezsprzecznie największym wyzwaniem w karierze Portman, z którym jednak poradziła sobie fenomenalnie. Natalie ponownie dała dojść do głosu swej łagodnej naturze, która jednak z czasem, na skutek chorobliwej ambicji i postępującej obsesji bohaterki, zastąpiona zostaje przez najmroczniejsze instynkty. Tak wymagająca rola musiała odcisnąć piętno na wrażliwej aktorce, gdyż kolejne tytuły w jej CV to produkcje o zupełnie innym ciężarze gatunkowym. Typowy rom-kom Sex Story (2011) Ivana Reitmana czy kostiumowa komedia Wasza wysokość Davida Gordona Greena z tego samego roku są do dziś jednymi z najsłabszych pozycji w filmografii Portman, które potwierdziły, że w typowo humorystycznym repertuarze Natalie radzi sobie gorzej niż w dramacie czy thrillerze psychologicznym.

Rok 2011 przyniósł także debiut urodzonej w Izraelu aktorki w Marvel Cinematic Universe – w Thorze Kennetha Branagha wcieliła się w naukowca Jane Foster, wybrankę serca tytułowego herosa, która powróciła także w sequelu z 2013 roku. Dwa lata temu Portman pojawiła się w jednej z głównych ról w nie najlepiej ocenionym Rycerzu pucharów Terrence’a Malicka, a także zanotowała niezwykle dojrzały debiut w postaci Opowieści o miłości i mroku, którym walczyła o Złotą Kamerę w Cannes. Wreszcie nadszedł rok 2016, kolejny znamienny w dorobku Natalie, kiedy to zagrała w swoim pierwszym westernie (i to od razu w tytułowej roli!) Niepokonana Jane Gavina O’Connora, a przede wszystkim stworzyła kolejną kreację z potencjałem oscarowym – w Jackie Pablo Larraína przejmująco wcieliła się w Pierwszą Damę, którą obserwujemy w zmaganiach z traumą zamachu na JFK. Jak na razie obecny awards season nie przyniósł Portman żadnej istotnej nagrody, ale przewiduje się, że to właśnie pomiędzy nią a Emmą Stone rozegra się pojedynek o Oscara w kategorii najlepsza aktorka pierwszoplanowa.

Choć Natalie lada moment urodzi swoje drugie dziecko (jak ostatnio w swym talk show zauważył Jimmy Kimmel, aktorka była w ciąży także przy okazji swej poprzedniej nominacji do Oscara), nie zamierza zwalniać tempa – w minionych miesiącach zakończyła prace nad czterema kolejnymi produkcjami, z których trzy mają wejść do kin jeszcze w tym roku. Szczególnie obiecująco wyglądają Annihilation, kolejny projekt sci-fi Alexa Garlanda, odpowiedzialnego za świetną Ex Machinę sprzed kilku lat, a także Song to Song, jeszcze jedno wspólne przedsięwzięcie Portman i Terrence’a Malicka. Sporym sukcesem może okazać się także pierwsze anglojęzyczne dzieło złotego chłopca kanadyjskiego kina, Xaviera Dolana – premiera Życia i śmierci Johna F. Donovana zaplanowana jest na 2018 rok, ale już dziś fani talentu Kanadyjczyka zacierają ręce. Natalie Portman na firmamencie hollywoodzkich gwiazd widnieje już od niemal ćwierćwiecza, ale jej kariera wydaje się wciąż rozkwitać – pochodząca z Jerozolimy aktorka ma przecież dopiero trzydzieści pięć lat i dziesiątki wspaniałych ról przed sobą.

korekta: Kornelia Farynowska

Ostatnio dodane