search
REKLAMA
Znalezione w sieci

Chewbacca miał być torturowany przez KYLO RENA w ostatniej części STAR WARS. Scenę usunięto

Łukasz Budnik

6 marca 2021

REKLAMA

Skywalker. Odrodzenie, ostatnia część głównej sagi Star Wars, okazała się rozczarowaniem dla wielu widzów, którzy krytykowali scenariusz widowiska i fakt, że twórcy wyraźnie nie mieli pomysłu na zamknięcie serii. Nie jest tajemnicą, że wstępnie film miał wyglądać inaczej niż ostateczna wersja (twórcy mieli np. pomysł, żeby przodkiem Rey był Obi-Wan Kenobi) – okazuje się, że miała się w nim znaleźć także scena torturowania Chewbakki.

W kinowej wersji Chewbacca zostaje w pewnym momencie porwany, lecz już niedługo później wraca do swoich towarzyszy. Jak zdradził odtwórca roli Wookiego, Joonas Suotamo, nakręcono scenę, w której grany przez Adama Drivera Kylo Ren osobiście torturuje popularnego bohatera. W książce My Life as a Wookie Suotamo opisał scenę tortur jako bardzo intensywną i obciążająca, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Z relacji aktora wynika, że Driver wydobył z siebie prawdziwego potwora, także poza kamerami i nie rozmawiał z nikim między kolejnymi ujęciami. Suotamo przekonuje, że Driver był tak przekonujący, że wzbudzał prawdziwy strach. Fragment ostatecznie mógł okazać się zbyt mroczny.

Być może to faktycznie posępność tej sceny sprawiła, że producenci postanowili się jej pozbyć. Kylo Ren w wykonaniu Drivera pozostaje jednym z najbardziej cenionych elementów nowej trylogii, a wielu fanów wskazuje aktora jako najmocniejsze ogniwo w obsadzie.

Kolejny film z serii Star Wars zobaczymy w 2023 roku – będzie to Rogue Squadron w reżyserii Patty Jenkins. 

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA