Seriale TV

Boba Fett, Mandalorianie i Ahsoka Tano. Co POTRZEBUJESZ wiedzieć o drugim sezonie THE MANDALORIAN

Autor: Mikołaj Lewalski
opublikowano

Pierwszy sezon The Mandalorian prezentuje zaskakująco (jak na Gwiezdne wojny) autonomiczną historię, która rozgrywa się gdzieś na obrzeżach znanych nam wydarzeń. Ostatnia scena finałowego odcinka zrzuca jednak niemałą bombę na wszystkich, którzy znają pozafilmowy kanon. Pojawienie się Mrocznego Miecza to niemała niespodzianka („Darksaber” brzmi znacznie lepiej, ale co poradzić), zapowiadająca powiązanie serialu z istniejącymi już produkcjami. Widz, którego kontakt z serią ogranicza się do samych filmów, nie będzie miał jednak pojęcia, na co patrzy. Jasne, nie trzeba żadnej tajemnej wiedzy, żeby zrozumieć, że moff Gideon ma w posiadaniu wyjątkową broń, ale trudno snuć sensowne teorie na temat znaczenia oręża, który widzi się po raz pierwszy. The Mandalorian dość sprawnie tłumaczy podłoże fabularne nowych postaci i wątków, ale jeśli macie ochotę lepiej zrozumieć to, co dzieje się na ekranie, zapraszam do lektury tego tekstu. Lepsze poznanie kontekstu zawsze zacieśnia więź z dziełem i pozwala bardziej je docenić.

Przypomnienie: w tekście posługuję się terminami „stary kanon” oraz „nowy kanon”. Ten pierwszy, określany też mianem Legend, to rozszerzone uniwersum Gwiezdnych wojen funkcjonujące do przejęcia marki przez Disneya w 2012 roku. W jego skład wchodzą epizody 1-6 oraz większość książek, komiksów, gier i seriali, które powstawały między premierą Nowej nadziei a rokiem 2012. To znacznie bogatszy wszechświat niż obecny kanon (nic dziwnego, biorąc pod uwagę długi okres powstawania), ale również pełen niezgrabnych sprzeczności (kocham Wojny klonów, ale totalnie spieprzyły one wizję konfliktu budowaną w latach 2002-2005) i dziwnego nadpisywania różnych wydarzeń. Obecnie wszystko to funkcjonuje jako Legendy, czyli po prostu alternatywna wizja uniwersum. W skład nowego kanonu wchodzą wszystkie dotychczasowe filmy kinowe, Wojny klonów oraz każde dzieło, które od 2012 roku powstało pod nowym szyldem (seriale, gry, książki, komiksy i tak dalej). Czego by nie mówić o niektórych decyzjach Lucasfilm z ostatnich lat, nowy kanon jest zdecydowanie bardziej spójny niż stary i wolny od idiotycznych pomysłów w postaci droida IG-88 przejmującego kontrolę nad Drugą Gwiazdą Śmierci czy Luke’a zakochującego się w komputerze. Twórcom nowych dzieł udaje się też bardzo zgrabnie przeplatać wątki, postaci i elementy świata wprowadzone przez innych autorów, dzięki czemu często można poczuć, że to faktycznie jedno żyjące uniwersum. Wreszcie – najciekawsze części starego kanonu stopniowo odnajdują swoją drogę do nowego, zazwyczaj w świetnym stylu (np. admirał Thrawn w Rebeliantach).

Artykuł zawiera spoilery z pierwszych trzech odcinków drugiego sezonu The Mandalorian.

Mandalorianie

  • Historia Mandalory i Mroczny Miecz

Społeczeństwo Mandalorian było już opisywane w starym kanonie, nowy opiera się jednak na wizji zaprezentowanej w animowanych Wojnach klonów i Rebeliantach. Z tych seriali dowiadujemy się, że kilka tysięcy lat przed filmową sagą wojowniczy lud Mandalorian prowadził niszczycielskie krucjaty, będące częścią agresywnej galaktycznej ekspansji. Doprowadziło to do wojny z Zakonem Jedi stojącym na straży Republiki. Mandalorianie od zawsze cieszyli się sławą potężnych wojowników, nigdy jednak nie mieli okazji walczyć z kimś pokroju Jedi. Użycie mieczy świetlnych i Mocy czyniło z Jedi przerażającego wroga; po otrząśnięciu się z pierwotnego zaskoczenia Mandalorianie zaczęli przystosowywać się do nowej sytuacji, dynamicznie rozwijając swoje uzbrojenie i taktyki bitewne. Stali się oni godnym przeciwnikiem dla Jedi, a wojny trwały całe pokolenia, stopniowo jednak wygasając i kładąc kres ekspansyjnym ambicjom ludu z Mandalory. Pod koniec konfliktu mandaloriańscy watażkowie walczyli także między sobą, a finalna bitwa między osłabioną rasą wojowników a Jedi doprowadziła do kataklizmu, który zniszczył powierzchnię planety, zamieniając ją w jałowe pustkowie.

Dumny lud nie porzucił jednak Mandalory; na powierzchni powstały gigantyczne kopuły kryjące miasta, w których zamieszkała większość Mandalorian. Niektóre klany zdecydowały się na zajęcie okolicznych ciał niebieskich, cały czas pozostając jednak w rodzinnym sektorze. Następne stulecia upłynęły na próbie odbudowania cywilizacji przy jednoczesnej izolacji od reszty galaktyki. W tym okresie (około 500 lat przed Nową nadzieją) odkryto także właściwości metalu o nazwie beskar i rozpoczęto produkcję pancerzy, które stały się nieodłącznym elementem kultury Mandalorian. Zbroja z beskaru zatrzymuje strzały z ciężkiej broni blasterowej, a także uderzenia miecza świetlnego; możliwe jest także przetopienie jej w celu odzyskania pierwotnego surowca.

Niedługo przed wydarzeniami z Mrocznego Widma na Mandalorze wybuchła wojna domowa między wiernymi tronowi Obrońcami a Strażą Śmierci pragnącą powrotu do wojowniczej przeszłości ludu. Straż Śmierci napotkała też opozycję w postaci pacyfistycznej frakcji Nowych Mandalorian. Przywódczynią frakcji była Satine Kryze, która szybko stała się celem Straży Śmierci – dla jej bezpieczeństwa Republika (wspierająca pacyfistyczny odłam Mandalorian) przydzieliła jej ochronę w postaci mistrza Jedi Qui-Gon Jinna oraz jego padawana Obi-Wana Kenobiego. Satine i młody Obi-Wan zakochali się w sobie, co niemal doprowadziło do opuszczenia Zakonu Jedi przez tego drugiego, ale to już osobna historia. Straż Śmierci przegrała wojnę i usunęła się w cień, a Satine objęła władzę nad Mandalorą. Jej zamiarem była przebudowa społeczeństwa i odcięcie się od dawnego stylu życia Mandalorian, co cieszyło się dużym dużym poparciem wśród jej poddanych.

Straż Śmierci nie pozostawała jednak bezczynna; podczas Wojen Klonów ugrupowanie podjęło kolejną próbę odzyskania planety. Wchodząc w konszachty z Dooku i armią Separatystów, Straż sięgała po terroryzm i rozmaite próby manipulacji opinią publiczną w celu osłabienia pozycji księżnej Satine. Po nieudanym przewrocie na Mandalore Dooku zdradził przywódcę Straży, Pre Vizslę, który jakiś czas później natrafił na Darth Maula (który przeżył walkę z Obi-Wanem na Naboo). Maul i Vizsla sprzymierzyli się i rozpoczęli budowę imperium przestępczego – miało się ono okazać kluczowe w przejęciu władzy na Mandalorze. Maula absolutnie nie interesował los planety, pragnął on jednak zemsty na Obi-Wanie i był gotów poświęcić dla tego celu całe swoje życie. Ostatecznie Vizsla i Maul obalili rząd Satine, po czym stoczyli ze sobą walkę o władzę. Maul wygrał i ściął Vizslę, po czym zabił Satine na oczach Obi-Wana. Rogaty Sith objął przywództwo nad Mandalorą i chociaż niedługo później został pokonany i schwytany przez swojego dawnego mistrza, udało mu się powrócić i utrzymać tron w oczekiwaniu na kolejne starcie z Obi-Wanem. Doprowadziło to do kolejnej wojny domowej, tym razem między lojalistami Maula a Mandalorianami, którzy nie uznawali jego władzy.

Ostatnio dodane