Connect with us

Publicystyka filmowa

Śmierci w BREAKING BAD. Wszystkie ofiary serialu

W świecie SERIALU BREAKING BAD trup ściele się gęsto. Odkryj mroczną historię ofiar i sprawdź, kto zapłacił najwyższą cenę za grzechy.

Published

on

Śmierci w BREAKING BAD. Wszystkie ofiary serialu

Breaking Bad opowiada tragiczną historię, w której trup ściele się gęsto. Sam Walt/Heisenberg pośrednio lub bezpośrednio doprowadza do ogromnej liczby zgonów, a nie można przecież zapomnieć o ekscesach Gusa i kartelu Salamanców. Przy okazji ostatniej powtórki serialu pomyślałem, że warto się pokusić o podsumowanie wszystkich ofiar, które pochłonął ten wspaniały serial. Część z nich zasłużyła na swój marny los, ale przeważająca większość stanowi smutny dowód na beznamiętną niesprawiedliwość losu. Zachęcam do prześledzenia tragicznego przebiegu zdarzeń tej pamiętnej opowieści.

Advertisement

Sezon 1

  • Emilio Koyama – pierwszą ofiarą serialu i zarazem Walta jest narkotykowy diler, Emilio. Kiedy Emilio i jego kuzyn, Krazy 8, zaczynają podejrzewać, że Walt może pracować dla DEA, postanawiają go zabić. Walt jednak sprytnie wywodzi dilerów w pole, udając, że zamierza nauczyć ich jego przepisu na metamfetaminę. Korzystając z ich chemicznej niewiedzy, udaje mu się wytworzyć fosforowodór, który doprowadza do śmiertelnego zatrucia Emilio.

    Nie można więc tego nazwać morderstwem, jako że Walt działał w obronie własnej (i Jesse’iego).

  • Krazy 8 – Krazy 8 miał więcej szczęścia (czy aby na pewno?) od swojego kuzyna, gdyż udało mu się przeżyć potencjalnie śmiertelne zatrucie fosforowodorem. Zanim jednak odzyskał pełnię sił, został pochwycony i uwięziony w piwnicy przez Walta i Jesse’iego. Bohaterowie słusznie bowiem się obawiali, że puszczenie dilera wolno skończy się ich śmiercią (Walt przede wszystkim obawiał się o swoją rodzinę). Po rzucie monetą Jesse’iemu zostaje przydzielone usunięcie zwłok Emilio, natomiast Walt ma za zadanie wykończyć Krazy 8.

    Sporo osób twierdzi, że to pierwszy mord popełniony przez Walta, biorąc jednak pod uwagę fakt, że Krazy 8 ewidentnie zamierzał zadźgać go kawałkiem talerza, tuż po uwolnieniu, uważam, że wciąż możemy tu mówić o obronie własnej. Jak by tego nie nazwać, Krazy 8 ginie uduszony przez zapięcie do roweru, a Walt przekracza kolejną ważną granicę.

Pierwszy sezon to w zasadzie prolog całej opowieści – wprowadzenie postaci, zarysowanie świata i konfliktów. Podstawowa ekspozycja i dość nieśmiałe początki, które nie zwiastują jeszcze pojawienia się bezdusznego Heisenberga ani morza krwi, za które będzie odpowiedzialny. Odzwierciedla to także skromna ilość przemocy, która wywiera na bohaterze znacznie większe wrażenie niż zlecenie dziesięciu jednoczesnych zabójstw w piątym sezonie.

Liczba ofiar: 2

Sezon 2

  • No-Doze – tę śmierć można też zaliczyć do finału pierwszego sezonu, jako że to tam miało miejsce brutalne pobicie gangstera przez jego szefa, Tuco Salamancę. Trudno jednak powiedzieć, kiedy nastąpił zgon, a jego potwierdzenie otrzymujemy w scenach otwierających drugi sezon. Po wprowadzeniu postaci Tuco chyba każdy spodziewał się tragicznego finału współpracy, jaką nawiązali z nim bohaterowie, ale trudno było oczekiwać, że nastąpi to tak szybko i z tak błahego powodu (No-Doze został zakatowany z powodu jednej głupiej słownej uwagi).
  • Gonzo – drugi martwy pomagier Tuco doprowadził Walta i Jesse’iego do paniki (początek usuwania świadków morderstwa No-Doze), w rzeczywistości jednak Gonzo stał się ofiarą własnego poczucia przyzwoitości – postanowił bowiem zabrać zwłoki kompana ze złomowiska, żeby następnie je pochować. Szlachetne plany pokrzyżował mu wrak samochodu, który zmiażdżył i unieruchomił mu rękę, doprowadzając do wykrwawienia się gangstera.
  • Tuco – trafnie określony przez Walta mianem „obłąkanego i zdegenerowanego śmiecia” Tuco, zostaje wykończony dzięki wspólnym wysiłkom Walta, Jesse’iego i Hanka.

    Pierwszy odwraca uwagę dilera przyznaniem się do próby otrucia go, natomiast Jesse wykorzystuje tę okazję i uderza oprawcę kamieniem w głowę, a następnie postrzeliwuje jego własnym pistoletem. Kiedy okazuje się, że narkotyczny szał Tuco trzyma go na nogach pomimo tych obrażeń, na miejscu pojawia się Hank, który po krótkiej wymianie ognia zdejmuje bandytę celnym strzałem w głowę.

  • Sklepowy kasjer – niewiele wiemy o okolicznościach tego morderstwa, oprócz tego, że było konsekwencją napadu rabunkowego Spooge’a i jego sadystycznej żony. Odrażająca para ukradła bankomat, który odgrywa kluczową rolę w rewelacyjnym odcinku Peekaboo.
  • Spooge – niebezpieczne przedmioty, para degeneratów i narkotykowy obłęd – takie połączenie może zaowocować wyłącznie tragedią. Kiedy próbujący przebić się do środka bankomatu od spodu Spooge zaczyna raz po raz wyzywać swoją wybrankę (powiedzmy) od szmat, rzeczona szmata przestaje prosić go, by przestał i zwala mu na głowę 100 kilogramowy kawał żelastwa. Chyba każdy widz (podobnie jak Jesse) zapamiętał ten obrzydliwy chrupot.

  • Tortuga – donoszenie na zaprzyjaźniony kartel nigdy nie jest dobrym pomysłem. Przekonał się o tym Tortuga, który skończył jako odcięta głowa przymocowana do żółwia-bomby. To zdecydowanie jeden z najbardziej oryginalnych sposobów na odejście z tego świata.
  • Bezimienny agent DEA – choć zasadzka kartelu zadziałała jak należy, większość agentów została okaleczona, a zginął tylko (?) jeden z nich.
  • Combo – kolega i partner w narkotykowych interesach Jesse’iego został pierwszą w gruncie rzeczy niewinną ofiarą ambicji Heisenberga.

    Kiedy ten każe Pinkmanowi wysłać swoich dilerów na nowe tereny, okoliczni gangsterzy (pracujący dla Gusa Fringa, jak się później okazuje) reagują na to w przewidywalny sposób i zlecają morderstwo Combo. Zabójcą okazuje się zaś… 11-letni chłopiec jeżdżący po okolicy na rowerze.

  • Jane Margolis – Walt nie udał się do mieszkania Jesse’iego z zamiarem zabicia Jane, ale ostatecznie do tego doprowadził. I o ile obrócenie dziewczyny na plecy było przypadkowe, tak nieudzielenie jej pomocy to decyzja. Decyzja, której do dziś nie potrafię sobie wytłumaczyć i mimo wszystko wierzę, że więcej w niej było obawy o Jesse’iego (który prędzej czy później zaćpałby się na śmierć, gdyby wyjechał z Jane, tak jak planowali) niż chęci pozbycia się osoby, która wie za dużo.

    Mogło też chodzić o desperacką próbę zatrzymania Pinkmana przy sobie. W każdym razie, było to okrutne i zapowiadające fatalną w skutkach przemianę.

  • 167 pasażerów dwóch rozbitych samolotów – łańcuchy tragicznych wydarzeń stanowią esencję Breaking Bad, a katastrofa lotnicza spowodowana przez pogrążonego w żałobie ojca Jane, jest tego najlepszym przykładem. Tyleż fascynująca, co przerażająca seria zbiegów i związków okoliczności doprowadza do iście apokaliptycznej katastrofy, za którą pośrednią odpowiedzialność ponosi sam Walt (który potem w zabawny sposób obwinia rząd za tę tragedię – brzmi znajomo?).

    Wymowne jest też miejsce wypadku – niebo tuż nad domem White’ów.

Sezon drugi przynosi wyraźnie zauważalną eskalację przemocy i tragedii otaczających głównych bohaterów. Nie ulega już wątpliwości, że przestępcze życie i wątpliwe moralnie czyny pociągną za sobą kolejne i kolejne – a to wciąż przystawka w porównaniu z kolejnymi sezonami.

Liczba ofiar: 176 (nie licząc katastrofy: 9)

Advertisement

Sezon 3

  • Kierowca ciężarówki oraz Olive Oil i dziewiątka innych meksykańskich imigrantów – trudno o lepszą demonstrację beznamiętnej bezwzględności, jaka cechuje duet zabójców z rodziny Salamanców. W celu dostania się do USA (i zamordowania Heisenberga) bliźniaki udają nielegalnych imigrantów, a kiedy przekraczają granicę, ich decyzją jest zatarcie śladów, czyli zamordowanie jedenastu osób, które towarzyszyły im podczas pokonywania granicy.
  • Pani Peyketewa – kolejna ofiara bliźniaków, którzy postanowili wykorzystać jej dom jako schronienie.
  • Zastępca szeryfa Bobby Kee – stróż prawa wysłany w celu sprawdzenia możliwego zaginięcia pani Peyketewy, szybko znajduje zwłoki kobiety i postanawia aresztować jednego z braci. Nie ma jednak pojęcia, że za jego plecami nadciąga drugi, uzbrojony w siekierę. Scena jak ze slashera.
  • Bezimienny mężczyzna – kiedy Gus proponuje Kuzynom (tak nazywane jest rodzeństwo Salamanców) alternatywny cel w postaci zabójcy Tuco, czyli Hanka, ci przystają na jego propozycję.

    Gus anonimowo ostrzega jednak Hanka, który podejmuje chaotyczną walkę z przestępcami. Zajście ma miejsce na parkingu, a jeden z przerażonych świadków wytrąca z równowagi Marco, który po prostu go zabija.

  • Marco Salamanca – podarowany przez handlarza bronią pocisk grzybkujący oraz sadystyczne zapędy Marco przynoszą mu ostateczną zgubę. Kiedy Hank ciężko postrzelony leży w kałuży własnej krwi, Marco postanawia wykończyć go siekierą, całkowicie nieświadomy tego, że z kieszeni wypadł mu jeden pocisk. Hank znajduje nabój i ostatkiem sił udaje mu się załadować go do pistoletu i wpakować w głowę przygotowującego się do ataku Marco.
  • Leonel Salamanca – Leonel szybko zostaje wyłączony z walki przez Hanka, który miażdży mu nogi, napierając na niego swoim samochodem. Salamance udaje się jednak przeżyć, a wiedza na temat podwójnego życia Walta i Gusa czyni go niewygodnym świadkiem – z tego powodu zostaje otruty przez Mike’a Ehrmantrauta (z polecenia Gusa). Krzyżyk na drogę!

  • Juan Bolsa i jego dwóch ochroniarzy – członek kartelu Salamanców i pośrednik między resztą organizacji, a Gusem musiał zginąć prędko po śmierci Leonela i Marco – Bolsa nie był idiotą i miał podejrzenia, co do udziału Gusa w całym tym zamieszaniu.

    Gus nasłał więc na niego oddział agentów rządowych (wykorzystując udział kartelu w ataku na agenta DEA) i z uśmiechem odbył ostatnią rozmowę z przerażonym Juanem.

  • Tomas Cantillo – pozornie zwyczajny chłopiec, w rzeczywistości rekrut meksykańskiego gangu i zabójca Combo. Kiedy Jesse planuje morderstwo gangsterów, którzy wydali Tomasowi rozkaz, Gus organizuje spotkanie dwóch zwaśnionych stron i wymusza pojednanie. Warunkiem Jesse’iego jest jednak zaprzestanie wykorzystywania dzieci do brudnej roboty. Gus popiera jego żądanie, gangsterzy przytakują.

    .. po czym zabijają chłopca.

  • Dwójka dilerów Gusa – trudno obwiniać Jesse’iego za żądzę oczyszczenia świata z tych dwóch kanalii, jednak sposób, w jaki się za to zabiera, niemal doprowadza do jego śmierci. Ratunkiem Jesse’iego okazuje się Walt, który w ostatniej chwili wparowuje na scenę i przejeżdża autem po obu dilerach, po czym wysiada i dobija ocalałego strzałem w głowę. Bezsprzecznie jeden z najbardziej ikonicznych momentów serialu i zarazem pierwsze prawdziwe morderstwo w wykonaniu Walta. Ciarki na plecach.
  • Czterech zabójców kartelu – kiedy konflikt Gusa z kartelem zaczyna eskalować, Mike dostaje za zadanie oswobodzenie pracownika organizacji Fringa.

    Pilnuje go czterech zabójców kartelu i cóż, żaden z nich nie ma szans z profesjonalizmem Mike’a.

  • Gale Boetticher zabójstwo Gale’a jest jednym ze smutniejszych momentów sezonu (i pierwszym życiem, które odbiera Jesse, jeśli nie liczyć prawdopodobnie śmiertelnego postrzelenia Tuco); komicznie niezręczny Gale nie ma w sobie nic z gangsterów, z którymi wcześniej mierzyli się Walt i Jesse – po prostu nieświadomie stanął pośrodku konfliktu między dwoma bezlitosnymi mężczyznami. Z drugiej strony, świadomie skazał Walta na śmierć, obiecując Gusowi, że jest w stanie przejąć po nim laboratorium.

    Tak, jak powiedział Walt: jeśli stawką jest życie Jesse’iego czy Walta, Gale musi przegrać.

W trzecim sezonie Walt usiłuje wrócić do normalności, a nawet kiedy decyduje się na pracę dla Gusa, jego codzienność jest stosunkowo uporządkowana. Na jego drodze nie pojawiają się wykolejeńcy pokroju Tuco, a do przedostatniego odcinka nie wdaje się on w żaden konflikt. Mimo to, śmierć nie przestaje go otaczać, a wszystkie ofiary Kuzynów są środkami do celu, którym jest on sam. Finałowy odcinek kończy się zaś morderstwem bezbronnego człowieka, a kolejna granica zostaje przekroczona.

Liczba ofiar: 27 śmierci (możliwe, że 28 – nie ma pewności co do losu ojca Jane, który postrzelił się w próbie samobójczej i został przeniesiony do szpitala)

Sezon 4

  • Victor – Gus zapewnia nam mocny początek sezonu; dowiedziawszy się o śmierci Gale’a udaje się na spotkanie z Mike’iem, Victorem, Waltem i Jesse’iem, po czym bez słowa ubiera się w strój ochronny i chwyta nóż do przecinania kartonu. Uśmiechnięty Victor jest przekonany, że Fring zamierza zamordować Walta/i lub Jessiego, okazuje się jednak, że to on ma być ofiarą gniewu pracodawcy.

    Gus bezlitośnie podrzyna gardło zszokowanemu Victorowi i pozwala mu się wykrwawić. Kara za niedostateczną ochronę Gale’a, wiadomość dla reszty towarzystwa, pozbycie się człowieka widzianego na miejscu morderstwa Gale’a – prawdopodobnie każdy z tych powodów odegrał rolę w decyzji Fringa.

  • Kierowca Los Pollos Hermanos – kolejna ofiara konfliktu Gusa z kartelem. Zastrzelony przez dwóch zabójców kartelu, którzy próbowali przechwycić dostawę metaamfetaminy.
  • Dwóch zabójców kartelu – choć członkowie kartelu dla pewności zasypują pociskami przyczepę ciężarówki, schowany Mike uchodzi z życiem (i postrzelonym uchem) z tego ataku i zabija dwóch niczego niespodziewających się cyngli.
  • Kierowca Los Pollos Hermanos i dwóch ochroniarzy – ten sam pomysł nie zdaje jednak egzaminu za drugim razem; kierowca ginie tak, jak wcześniej, natomiast ochroniarze zostają uwięzieni w przyczepie i zatruci tlenkiem węgla z rury wydechowej pojazdu.
  • Max Orciniega – jedyna w serialu śmierć, która ma miejsce podczas retrospekcji; Max był partnerem (biznesowym i romantycznym) Gusa i został zamordowany przez Hectora Salamancę (z polecenia Don Eladio) podczas spotkania dotyczącego potencjalnej współpracy między mężczyznami i kartelem.

    Gusa oszczędzono tylko z powodu jego tajemniczej przeszłości w Chile (to byłby ciekawy materiał na spin-off) i to okazało się błędem i zgubą Salamanców, jako że Gus poświęcił następne 20 lat na zbudowanie imperium narkotykowego, które miało mu posłużyć w głównej mierze jako narzędzie zemsty na nietykalnym kartelu.

  • Nick – pracownik Gusa, trafiony w głowę pociskiem snajperskim przez jednego z członków kartelu. Chwilę później Gus po prostu wychodzi na otwartą przestrzeń i stawia czoło atakującym, nie mrugając nawet okiem, kiedy pociski trafiają ziemię obok niego. To jest szef budzący respekt!

  • Don Eladio i dziesięciu członków kartelu Salamanców – zwieńczenie dwóch dekad prowadzenia niewiarygodnie ryzykowanego biznesu przez Gusa. Pozorne pojednanie z wrogiem, a w rzeczywistości podstęp – alkohol, który Gus prezentuje głowie kartelu okazuje się zatruty. Gus skutecznie usypia czujność Don Eladio poprzez wypicie trunku (wcześniej połyka odtrutkę, a dodatkowo ma przygotowany zespół lekarzy nieopodal), co skutkuje radosnym i toastem. Toast okazuje się śmiertelny dla kartelu, a Don Eladio dokonuje żywota w tym samym basenie, do którego dwie dekady wcześniej spłynęła krew Maxa.

    Sprawiedliwości stało się zadość!

  • Gaff i Joaquin Salamanca – obaj mężczyźni uniknęli wątpliwej przyjemności napicia się z Gusem i stanowili zagrożenie dla Mike’a, Jesse’iego i Fringa; Gaff zostaje uduszony garotą przez Mike’a, natomiast Joaquin pada martwy od kul wystrzelonych przez Jesse’iego (po tym, jak udaje mu się trafić Mike’a – niewiele osób może się pochwalić takim osiągnięciem)
  • Gus Fring, Hector Salamanca i Tyrus Kitt – kiedy Gus stwierdza, że nadszedł czas, by wykończyć ostatniego z rodu Salamanców, jego pomagier, Tyrus oferuje, że zrobi to za niego, dla bezpieczeństwa.

    Gus odmawia, przypieczętowując tym swój los. Nie docenia Hectora ani Walta (nie domyślając się, że może wchodzić w pułapkę), a jego zrozumiała żądza zemsty zmusza go do osobistego udziału w egzekucji. Finał znamy wszyscy: aktywowana dzwoneczkiem bomba, rozerwane ciała Hectora i Tyrusa oraz najważniejsze, czyli sam Gus, który poprawia krawat, pomimo oderwanej połowy twarzy.

  • Dwóch ochroniarzy laboratorium – po śmierci Gusa niezbędne staje się zniszczenie laboratorium pełnego odcisków palców Walta i Jesse’iego. Dwójka pilnujących go pracowników Gusa (i zapewne niedoszłych zabójców Jesse’iego) szybko zostaje wyeliminowana przez Heisenberga, który zabijając Gusa, wyzbył się strachu i skrupułów.

Tym razem w zasadzie nie ma żadnych przypadkowych ofiar – wszyscy zabici to efekty wojny Gusa z kartelem oraz jego osobistego konfliktu z Waltem. Kiedy opada bitewny kurz, wydawałoby się, że bez Gusa i Salamanców wszystko pójdzie zgrabniej niż do tej pory, prawda? Niestety nie, zdecydowanie nie.

Liczba ofiar: 28

Advertisement

Sezon 5

  • Peter Schuler – pierwsza ofiara piątego sezonu to nieznany nam wcześniej współpracownik Gusa i Lydii, stojący na czele gastronomicznej gałęzi korporacji Madrigal. Spodziewając się procesu i więzienia za współudział w prowadzeniu imperium Fringa, Peter decyduje się popełnić samobójstwo poprzez zatrzymanie akcji serca defibrylatorem.
  • Duane Chow – Chow zostaje zabity na zlecenie Lydii, próbującej pozbyć się ryzyka, jakie niesie pozostawienie przy życiu złapanych przez policję pracowników Gusa.
  • Chris Mara – wynajęty przez Lydię zabójca, postanawia użyć Chowa jako przynętę i zacząć łowy od Mike’a, który nie stałby bezczynnie, podczas gdy jego ludzie są eliminowani. Chris daje się jednak zaskoczyć Mike’owi i ginie zastrzelony przez starszego kolegę.
  • Drew Sharp – kiedy największy napad na pociąg w historii (biorąc pod uwagę potencjalne zyski) kończy się sukcesem, trudno nie podzielać triumfalnej radości bohaterów.

    Niestety, szybko zostajemy sprowadzeni na ziemię – to w końcu Breaking Bad i jeśli coś może pójść źle, to pójdzie. Świadkiem finału napadu okazuje się nastoletni chłopiec, a zanim reszta otrząsa się ze zdumienia, psychopata znany jako Todd Alquist wyciąga pistolet i zabija to bezbronne dziecko. W tym momencie tonacja serialu pogrąża się w niemal kompletnym mroku, kończąc nieco beztroskie ekscesy z początku tego sezonu (magnes!).

  • Mike Ehrmantraut – były policjant, prywatny detektyw i profesjonalny zabójca – Mike w swoim życiu brał udział w niezliczonych konfrontacjach z użyciem broni palnej, a jego zabójcą okazał się wściekły Walt.

    Po niezliczonych przytykach i przejawach braku szacunku ze strony Mike’a, Walt ostatecznie stracił panowanie nad sobą i postrzelił swojego kompana, tuż przed ich ostatecznym pożegnaniem. Następnie próbował zagadać swoją ofiarę na śmierć, co zostało bezwzględnie ucięte przez Mike’a. Bezsensowna śmierć, ale biorąc pod uwagę plany Walta, trudno sobie wyobrazić, jak miałby je zrealizować, mając świadomość, że Mike może go z tego kiedyś rozliczyć.

  • Dziewięciu pracowników Gusa i ich prawnik – współpracując z Lydią, Walt postanawia raz na zawsze wyeliminować ryzyko ze strony dziesiątki uwięzionych mężczyzn.

    W tym celu nawiązuje kontakt z neonazistowskim gangiem, którym dowodzi wuj Todda, Jack (czego później bardzo pożałuje). Heisenberg wynajmuje gang do zorganizowania jednoczesnego morderstwa wszystkich mężczyzn i bez mrugnięcia okiem odbiera informację o powodzeniu brutalnej akcji. W moim odczuciu to najbardziej bezduszna chwila Walta w całym serialu (a jest z czego wybierać).

  • Declan i jego dziewięciu pracowników – dawny konkurent Gusa rozprowadzający metę na terenie Arizony, Declan ubija interes z Waltem i resztą, po czym przejmuje produkcję dla Lydii, kiedy Walt postanawia odejść od tego zajęcia.

    Niedługo później niezadowolona z jakości jego produktu (i niechęci Declana do ponownego zatrudnienia Todda) Lydia zleca gangowi Jacka wyrżnięcie i zastąpienie tej ekipy.

  • Steve Gomez – pod koniec sezonu Jesse sprzymierza się z Hankiem i Steve’em; wspólnie udaje im się przechytrzyć i osaczyć Walta na pustyni. Nie doceniają jednak Walta, który po zrozumieniu swojej wtopy błyskawicznie wzywa na miejsce posiłki (nie wiedząc o tym, że Jesse ma towarzystwo w postaci Hanka i Steve’a). Jack i ekipa przyjeżdżają na miejsce, pomimo ostatecznego sprzeciwu Walta, i bez większego namysłu otwierają ogień do Hanka i Steve’a.

    Wyposażeni w kamizelki kuloodporne i potężny arsenał, gangsterzy szybko ucinają opór, zabijając Steve’a na miejscu (ale poza kadrem).

  • Hank Shrader – Hankowi udaje się przeżyć strzelaninę tylko po to, by dostarczyć rozrywki Jackowi udającego przed Waltem, że zastanawia się nad puszczeniem Hanka wolno. Shrader od razu rozumie intencje oprawcy i zamiast błagać o litość, każe mu spierdalać i zrobić to, co zamierza. Jeśli już trzeba skończyć z kulką w głowie, to właśnie w taki sposób.
  • Andrea Cantillo – według mnie, to najbardziej okropny moment całego serialu.

    Cały wątek niewoli Jesse’iego jest przerażający i depresyjny, ale nieudana ucieczka zakończona „karą” w postaci egzekucji Andrei przez Todda, to emocjonalny punkt kulminacyjny tej tragedii. Zwieńczeniem tego horroru jest obietnica zamordowania kilkuletniego (i właśnie osieroconego) synka Andrei, gdyby Jesse postanowił w jakikolwiek sposób się zbuntować.

  • Sześciu członków gangu Jacka – w dość nieprawdopodobnym, ale fantastycznie pomyślanym i satysfakcjonującym finale konfrontacji Walta z Jackiem, niemal cały gang neonazioli zostaje wykoszony przez zamontowany w bagażniku karabin maszynowy.

    Nauka!

  • Todd Alquist – zaradny Todd w porę rzucił się na ziemię i uniknął ciężkiego ostrzału karabinu, ale chwilę później atakuje go wściekły Jesse. Pinkman brutalnie dusi Todda swoimi kajdankami i dostarcza widzowi prawdziwego katharsis.
  • Jack Welker – postrzelony, ale wciąż żywy, Jack próbuje wykupić swoje życie, lecz Walt przerywa mu w pół zdania i bez namysłu posyła kulkę w łeb (echo śmierci Hanka).
  • Lydia Rodarte-Quale – Lydia mogła stanowić ostatnie zagrożenie dla rodziny Walta, więc ten postanowił otruć kobietę rycyną, którą wcześniej planował zabić Gusa.

    Teoretycznie jest to ostatnia ofiara serialu, jako że śmiertelne skutki zatrucia rycyną pojawiają się dopiero po jakimś czasie, ale to nie Lydię oglądamy w ostatnim ujęciu. Ostatni punkt jest zarezerwowany dla…

  • Walter White – ta historia nie mogła się zakończyć inaczej. Tragedia Walta miała jeden możliwy finał, cieszy jednak, że udało mu się pomścić ofiary gangu Jacka, uwolnić Jesse’iego i znaleźć sposób na przekazanie pieniędzy rodzinie. Ostatnia rozmowa ze Skyler pokazuje też, że Walt odzyskał część człowieczeństwa, nawet jeśli było już na to stanowczo za późno.

    Wreszcie: miłe jest, że naszemu antybohaterowi przyszło umrzeć w miejscu, które kochał najbardziej – w laboratorium.

Finałowy sezon Breaking Bad to niekończące się pasmo przemocy i tragedii, która dotyka nawet rodzinę Walta (czyli, według jego deklaracji, najważniejszą część jego życia). Umierają przestępcy, umierają bezbronne ofiary, umierają główni bohaterowie. Dobrze, że chociaż Jesse przetrwał to piekło, nawet jeśli zapłacił straszliwą cenę za udział w nim.

Liczba śmierci: 38

Liczba śmierci w całym serialu: 274 (107 bez katastrofy lotniczej)

Advertisement

Co ciekawe, Walt i Gus osobiście popełnili tyle samo morderstw (po 13) – zabawnie łączy się się to ze słowami Walta na temat podobieństwa między Gusem a nim. Oczywiście obaj mają na swoim koncie znacznie więcej śmierci, jeśli weźmiemy pod uwagę zabójstwa zlecone przez nich albo wynikające z ich decyzji.

BONUS: W filmie El Camino pojawiają się trzy kolejne śmierci: sprzątaczka zabita poza kadrem przez Todda (powodem było odkrycie jego schowka na gotówkę) oraz dwóch mężczyzn, z którymi Jesse walczył o pieniądze. Obaj mężczyźni byli odpowiedzialni za mechanizm, który gang Jacka wykorzystał do uwięzienia i upokorzenia Jesse’iego podczas przymusowej pracy w laboratorium; zabicie ich i zniszczenie zakładu to ładne symboliczne odcięcie się Pinkmana od traumatycznej przeszłości.

Advertisement

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *