Connect with us

Publicystyka filmowa

10 NAJLEPSZYCH filmów na podstawie komiksów DC

Odkryj ranking 10 NAJLEPSZYCH filmów na podstawie komiksów DC, które łączą pasję, emocje i superbohaterską przygodę.

Published

on

10 NAJLEPSZYCH filmów na podstawie komiksów DC

Ekranizacji komiksów DC jest już ponad 30, a zatem warto oddzielić te udane od nieudanych. Poniżej znajdziecie subiektywny ranking tych najlepszych moim zdaniem produkcji.

Do rankingu trafiły tylko aktorskie filmy kinowe.

Advertisement

Miejsce 10. Superman: Powrót

Wiem, że przeciwników tego filmu jest w świecie więcej niż fanów, ale już we wstępie podkreśliłem subiektywną naturę tego rankingu. Mnie Superman: Powrót przekonał już w dniu premiery i do dziś (prawie 15 lat później!) chętnie do niego wracam. Bardzo cenię nostalgiczny i romantyczny klimat produkcji Bryana Singera, realizacyjną finezję i rewelacyjnego Kevina Spaceya w roli Lexa Luthora.

Oczywiście, zarzuty o wtórność i drewniane aktorstwo Brandona Routha i Kate Bosworth trudno zignorować, ale nie wpływają one szalenie na moją ostateczną opinię. Nawet jeśli Singer garściami czerpie z Supermana Richarda Donnera, to efekt finalny wypada dużo lepiej od klasyka z 1978 roku.

Advertisement

Miejsce 9. Liga Sprawiedliwości Zacka Snydera

Mityczny projekt, który zaledwie kilka tygodni temu ujrzał w końcu światło dzienne. Liga Sprawiedliwości w autorskiej wersji Zacka Snydera to jeden z najbardziej specyficznych blockbusterów w historii kina. Nie tylko ze względu na genezę powstania, ale również dzięki bezkompromisowemu, liczącemu cztery godziny montażowi i specyficznemu formatowi obrazu nawiązującemu przez cały seans do tego znanego z sieci kin IMAX.

Co poza tym? Bardzo udana, wielowątkowa i emocjonująca rozrywka, która mimo że miejscami za sprawą decyzji tytułowego reżysera robi się niezgrabna, to ostatecznie broni się w najważniejszych aspektach. Jako efektowna produkcja superbohaterska, jako film zmywający blamaż pozostawiony przez wersję kinową, w końcu – godne i spójne zwieńczenie serii rozpoczętej przez Człowieka ze stali.

Advertisement

Miejsce 8. Aquaman

Reżyser James Wan wrzucił do gara chyba wszystkie najważniejsze motywy związane z komiksowym Aquamanem, zalał je gęstym bulionem blockbusterowych doświadczeń, które zebrał na planach filmów z serii Szybcy i wściekli, doprawił odjechaną osobowością Jasona Momoy, zagotował i podał w fluorescencyjnych talerzach.

Pozornie to danie może wydać się zupełnie niestrawne, ale jest zupełnie inaczej – z Aquamana wyszło przepyszne widowisko. Szczere, emocjonujące, pełne rozmachu, humoru i dystansu. Zdecydowanie jeden z najlepszych filmów DCEU.

Advertisement

Miejsce 7. Batman v Superman: Świt sprawiedliwości

Film nie zadowolił krytyków, nie odniósł też sukcesu komercyjnego. Trudno się dziwić, bo do kin trafiła wykastrowana, nielogiczna wersja filmu. Dopiero tzw. Ultimate Cut, czyli wersja reżyserka, którą oglądać możemy na płytach BD i UHD, oddała wizji Snydera sprawiedliwość. Osobiście uwielbiam ten film za podniosły, poważny ton. Za wielowątkowość i mitologiczny wręcz rozmach. Za przepiękną, zapierającą dech w piersiach realizację i fenomenalną ścieżkę dźwiękową. W końcu, a może przede wszystkim, za obłędnie zagranego przez Bena Afflecka Batmana, który z jednej strony niezwykle bliski jest swojemu komiksowemu pierwowzorowi, a z drugiej dużo bardziej niejednoznaczny i tragiczny.

Miejsce 6. Batman – Początek

Pierwsza odsłona serii sygnowanej nazwiskiem Christophera Nolana to moim zdaniem wciąż zdecydowanie najlepsza jej odsłona. W Batmanie – Początku reżyser bardzo sprawnie, jak żaden twórca przed nim, skupił się na postaci Bruce’a Wayne’a, spychając przy tym na drugi plan do tej pory zawsze obecnych tam antagonistów. Pokazał, co go ukształtowało i jak człowiek stał się legendą. Pozostał bardzo blisko komiksowego pierwowzoru, jednocześnie przenosząc go w konwencję nowoczesnego i efektownego blockbustera.

Advertisement

W tej odsłonie Batmana udało się absolutnie wszystko – dobry scenariusz, perfekcyjnie dobrana obsada, angażujące sceny akcji, świetna muzyka. Warto pamiętać, że to właśnie ten film wyciągnął kultową postać z ośmioletniego niebytu i zrobił to z niezwykłą klasą.

Miejsce 5. Człowiek ze stali

W produkowanym przez Christophera Nolana i napisanym przez Davida S. Goyera filmie czuć mocną inspirację jednym z ich wcześniejszych dzieł: Batmanem – Początkiem. Tutaj zobaczymy z kolei oczywiście genezę Supermana, ale całość również utrzymana jest w dość poważnym i względnie realistycznym tonie. Zack Snyder, reżyser widowiska, dodał od siebie wizualną finezję, a całości dopełniła przepiękna muzyka autorstwa Hansa Zimmera i galeria znakomicie obsadzonych ról, z Henrym Cavillem w roli Supermana na czele.

Advertisement

Bardzo, ale to bardzo udany blockbuster. Oczywiście, miejscami trzeba przymknąć oko na scenariuszowe wpadki, ale wtedy trudno się na nim doskonale nie bawić. Zdecydowanie najlepsza filmowa odsłona przygód Supermana.

Miejsce 4. Watchmen. Strażnicy

Zack Snyder mierzy się ze Strażnikami Alana Moore’a, często nazywanymi najwybitniejszym komiksem w historii. To opowieść o grupie emerytowanych superbohaterów i ich losach w dystopijnej Ameryce trzeciej kadencji Richarda Nixona. Wielu fanów oryginału zmieszało dzieło Snydera z błotem, ale ja zdecydowanie nie jestem jednym z nich. Przeciwnie – uważam Watchmen za największe osiągnięcie amerykańskiego reżysera.

Advertisement

To z jednej strony niezwykle wierne fabularnie (mimo przynajmniej jednej znaczącej, ale zrozumiałej zmiany) przeniesienie na ekran wybitnej historii Moore’a, a z drugiej udana zabawa stylistyką filmów superbohaterskich. Audiowizualny popis i znakomita aktorska sztafeta.

Miejsce 3. Joker

Po raz pierwszy w historii kina kultowa przecież postać Jokera pozbawiona została swojego odbicia w postaci Batmana (chociaż rodzina Wayne’ów odgrywa tu sporą rolę), a Todd Phillips (reżyser i scenarzysta w jednym) postanowił w pełni skupić się na pokazaniu widzom wewnętrznej przemiany i drogi, która doprowadziła jednego z mieszkańców Gotham do przyjęcia tożsamości szalonego klauna.

Advertisement

W Jokerze nie zobaczymy cool psychopaty, ale prawdziwie chorą, nieszczęśliwą i budzącą niepokój jednostkę. To twór patologii wychowania, problemów umysłowych, nieodpuszczającego społeczeństwa i nierówności ekonomicznych. Fenomenalną robotę robi tu oczywiście Joaquin Phoenix, jawiący się w swej roli jako istna siła natury, której po prostu nie da się zatrzymać.

Miejsce 2. Batman

Pierwsza kinowa odsłona przygód Batmana z prawdziwego zdarzenia. Tim Burton radykalnie odciął się od konwencji zaproponowanej przez twórców serialu z lat 60. i wrócił do korzeni postaci. W efekcie powstał film niezwykle mroczny, intrygujący, ale jednocześnie zabawny i zwariowany. Udało się zebrać absolutnie perfekcyjną obsadę, wykreować wspaniałą wizję Gotham City, samego Batmana, jak również otaczających go gadżetów i pojazdów. Całości dopełniła zapierająca dech w piersiach muzyka Danny’ego Elfmana. W 1989 roku Batman Tima Burtona okazał się jednym z największych blockbusterów roku, dziś bezsprzecznie i całkowicie zasłużenie nazywany jest filmem kultowym. Ponadczasowy klasyk i wciąż najlepsza wizja filmowa tej postaci.

Advertisement

Miejsce 1. Powrót Batmana

Film, który podzielił widzów. Część zarzucała mu za dalekie odejście od oryginału i zbyt mocne popadanie w mrok, inni zachwycali się niezwykłą i tym razem zupełnie nieskrępowaną wizją Tima Burtona. Ja całkowicie zgadzam się z tą drugą grupą i skrajnie subiektywnie umieściłem film na pierwszym miejscu rankingu. Dlaczego? Od zawsze bezgranicznie uwodzi mnie ta uniwersalna, wymykająca się ramom konwencji antybaśń o samotności, odrzuceniu, bólu życia z własnym szaleństwem.

Na tej płaszczyźnie jest to film absolutnie wyjątkowy, dołujący i ujmująco wzruszający. Na zupełnie innej – niesamowicie zabawny, podszyty seksualnym napięciem, zwariowany i zaskakujący. W końcu też obłędny wizualnie, perfekcyjny muzycznie i aktorsko zwalający z nóg – szczególnie za sprawą pełnej niuansów kreacji Michelle Pfeiffer.

Advertisement

Wychowany na filmach takich jak "Batman" Burtona, "RoboCop" Verhoevena i "Komando" Lestera. Pasjonat kina superbohaterskiego, ale także twórczości Davida Lyncha, Luki Guadagnino czy Martina McDonagh.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *