Sprawa miejsca muzyki w filmie jest wciąż czymś dyskusyjnym. Ogólnie możemy przyjąć, że rola kompozycji filmowej sprowadza się do dwóch aspektów: jej statycznego i dynamicznego wykorzystania.

Zaakcentowanie statycznego charakteru muzyki filmowej sprowadza się do kilku funkcji. Pojawienie się muzyki przerywa narracje, a sama ilustracja traktowana jest jako czynnik obcy, mający w filmie znaczenie momentu duchowego, integracji czystej "apsychiczności" w materialną, realną "fizyczność". Muzyka, choć sama jest przecież przebiegiem w czasie, zatrzymuj akcje. Ten sposób posłużenia się muzyką filmową prowadzi do traktowania formy filmowej na wzór opery. Decydująca jest ta sama zasada, a nie ilość muzyki, która oczywiście będzie w przypadku opery zawsze większa niż w filmie. Niestety istnieje pewien rodzaj statyki, której filmowi nie udało się przezwyciężyć. Chodzi mianowicie o statyczny charakter realizacji formy muzycznej w stosunku do narracji filmowej. Jest to zrozumiałe w tradycyjnych filmach, tzw. muzycznych, które czasami mają niewiele wspólnego ze sztuką filmową, ponieważ dokumentują sztukę odtwórczą. Tak więc abstrakcyjny charakter dzieła muzycznego i konkretny dzieła filmowego pozostają w bezustannym konflikcie. Stąd muzyka pojawia się dla oddania marzeń, wyobrażeń, wizji i staje się rodzajem interludium w przebiegu całości oraz powoduje zatrzymanie wszystkich innych jej elementów. Forma utworu nie determinuje oczywiście statycznego charakteru muzyki. Odnosi się to w szczególności do piosenki, która pomimo tego, że najczęściej pełni w filmie statyczną rolę, może być w pewnych przypadkach punktem zwrotnym akcji, lub też może być wpleciona w dynamiczny przebieg filmowych zdarzeń.

 

Jeśli miejsce i charakter muzyki nie przerywają dynamiki przebiegu ani linii dramatycznej, mamy w takim przypadku do czynienia z dynamicznym charakterem realizacji muzyki. Sama dynamika jest zależna nie od funkcjonalnych związków muzyki i obrazu na danym odcinku, lecz od całej koncepcji, która stanowi integralną część konwencji całego filmu. W takich przypadkach kompozycja nie może zostać dodana ex post, ale musi być odpowiednio przygotowana w takiej, a nie innej postaci. Dla dynamicznej koncepcji filmu decydujące znaczenie ma więc wyjściowy pomysł filmu. Przeciwstawiając statystyczne i dynamiczne wykorzystanie form muzycznych i wskazują na ich znacznie ważniejszy drugi aspekt, nie możemy jednak automatycznie przekreślać i odrzucać muzyki wykorzystywanej w sposób statyczny, zwłaszcza tam gdzie statyczność jest elementem zamierzonym i stanowi filmowy odpowiednik komentarza narratora w literaturze. Złożoność sztuki filmowej, bogactwo form i gatunków w jakich się przejawia, sprawia, że nie możemy preferować określonych form muzycznych, stylów czy sposobów ich używania, które miałyby obowiązywać w filmie w ogóle. Realizacja pełnowartościowego filmu dźwiękowego polega nie na dodaniu muzyki i powiązaniu jej z obrazem szeregiem zależności o charakterze lokalnym, mającym swoje znaczenie głównie na danym odcinku, ale na uwzględnieniu elementu muzycznego już w pewnym zamyśle, na całościowym ujęciu dwuwarstwowej całości, a przez to sprowadzeniu jej do jednolitego kształtu.

POWRÓT DO WYBORU
STRONA GŁÓWNA "MUZYKI"