nowości kinowe

TWINPEAKSOWSKIE INSPIRACJE W „LAKE MUNGO”

W filmach Andersona i Lyncha pobrzmiewa ontologiczny lęk i niepewność co do tego, kim jesteśmy i czy mamy prawo uważać się za panów własnego życia. Może o naszym losie decyduje jakaś fatalna siła?

Autor: Karolina Nos-Cybelius
opublikowano

Autorką artykułu jest Karolina Nos-Cybelius.

lake-mungo-2008-poster1-202x300W 2017 roku – po dwudziestu pięciu latach przerwy – na ekrany ma powrócić Miasteczko Twin Peaks. Kampania promocyjna kontynuacji kultowego serialu Davida Lyncha trwa od miesięcy. Jednak prawdziwym fanom – żeby nie powiedzieć fanatykom – serii o agencie Cooperze nie trzeba jej reklamować. Nie mogąc doczekać się nowej odsłony Twin Peaks,  jako miłośniczka serialu, sama w kółko oglądam dwa poprzednie sezony z lat dziewięćdziesiątych.

W oczekiwaniu na powrót do Twin Peaks warto obejrzeć także stylizowany na dokument film fabularny, który z dziełem Lyncha nie ma z pozoru – ale tylko z pozoru – nic wspólnego.

„Czuję, jakby miało mi się przydarzyć coś złego. Czuję, jakby coś złego już się zdarzyło. Jeszcze mnie nie dosięgło, ale nadchodzi”. Tymi znamiennymi słowami rozpoczyna się australijski film Lake Mungo. Słyszymy dobiegający z eteru głos szesnastoletniej Alice Palmer, której ciało zostaje po chwili wyłowione z jeziora…

OGNIU/ WODO ZE MNĄ KROCZ

Na fali popularności Twin Peaks – oraz filmu Twin Peaks: Ogniu krocz ze mną – powstało kilka oficjalnych książek kontynuujących i rozwijających wątki zapoczątkowane w serialu, a także niezliczone teksty fanfiction, wśród których największą popularność zyskał tekst zatytułowany The owls are not what they seem. Jedna z książek doczekała się wydania w polskim tłumaczeniu. Mowa o napisanym przez córkę reżysera, Jennifer Lynch, Sekretnym dzienniku Laury Palmer. Znajdziemy w nim następujące wyznanie:

„Staram się każdego dnia zapamiętać twarz, która spogląda na mnie z lustra. Trzymam się jej mocno. Wyobrażam sobie, że będę uciekać, kiedy porównam ją ze swymi szczątkami, o których często śnię, że zostaną wkrótce znalezione.”

Widzowie Lake Mungo nie będą mieć wątpliwości, że słowa te, jak żadne inne, pasują do sytuacji Alice.

lakemungo2

Analogia między bohaterkami Lake Mungo oraz Twin Peaks nasuwa się niemal od razu. Joel Anderson świadomie stworzył opowieść o współczesnej Laurze Palmer. Świadczą o tym liczne zbieżności fabularne, ale też inspiracje formalne – na przykład nawiązująca symbolicznie do zwyczajów karła z Miasteczka Twin Peaks scena, w której, niedługo po śmierci Alice, psuje się auto rodziny Palmerów i zmuszeni są wracać do domu, jadąc na wstecznym biegu. Wybór nazwiska głównych bohaterów na pewno też nie był przypadkowy.

Film Andersona jest – uwielbianym przez twórców i widzów opowieści z dreszczykiem – quasi-reportażem. Rejestrowanie rozmów z rodziną, przyjaciółmi i sąsiadami Alice Palmer służy kilku celom: jest hołdem dla zmarłej, próbą zrekonstruowania ostatnich miesięcy życia dziewczyny oraz wyjaśnienia przyczyn jej tragicznej śmierci, a także udokumentowania dziwnych zdarzeń, w tym faktu, że Alice jest widywana post mortem. Czyżby jej duch błąkał się po rodzinnym domu i nad jeziorem, w którym odnaleziono zwłoki? A może wyłowione z wody ciało zostało błędnie zidentyfikowane, Alice żyje, ale z jakiegoś powodu nie chce –  albo nie może –  wrócić do domu? Lake Mungo to film, który ma nie podwójne, ale potrójne dno, i stopniowo odsłania kolejne mroczne tajemnice i poziomy znaczeń.

lake_mungo_2010_12

„Alice miała sekrety. W sekrecie trzymała nawet fakt, że skrywa sekrety” – mówi przyjaciółka nastolatki. Kolejni bliscy uświadamiają sobie, że tak naprawdę słabo znali Alice. Dopiero po jej śmierci odkrywają prawdę o dziewczynie i podwójnym życiu.

Alice Palmer nie pisała tradycyjnego dziennika, jak robiła to Laura Palmer, ale podobnie jak ona miała w pokoju skrytkę, a w niej kasetę wideo z niepokojącym nagraniem. Podobnie jak najsłynniejsza mieszkanka Twin Peaks, uczęszczała również – w sekrecie przed rodziną i znajomymi – na sesje terapeutyczne, które były rejestrowane. Odpowiednikiem doktora Jacoby’ego jest w Lake Mungo Ray Kemeny, medium i badacz zjawisk paranormalnych, który najpierw pomagał Alice, a później starał się pomóc Palmerom po stracie córki.

lake-mungo-3

Pamiętacie wspólny sen Laury Palmer i Dale’a Coopera? W Lake Mungo nie zabrakło i tego motywu. Niezwykła metafizyczna więź łączy tu matkę i córkę. Jeszcze za życia Alice opowiedziała Rayowi o pewnym śnie. Identyczną, przedstawioną z przeciwnej perspektywy opowieść usłyszał później od matki zmarłej dziewczyny.

7309264.3W obu produkcjach filmowych pojawia się też sobowtór, choć w nieco innym kontekście. Lake Mungo eksploatuje tradycyjne znaczenie doppelgängera jako zwiastuna śmierci. W Twin Peaks sobowtór jest symbolem dualizmu, ścierających się opozycyjnych pierwiastków dobra i zła, manichejskiej wizji świata i człowieka.

Najbardziej uderzającym podobieństwem między Alice a Laurą jest świadomość rychłej, gwałtownej śmierci. Obie bohaterki wiedzą, że niedługo umrą i starają się do tego „przygotować”, może nawet przyspieszyć nieuniknione… Zachłannie czerpią z życia, coraz mocniej pociągają je jego mroczne, perwersyjne i autodestrukcyjne aspekty. Tanatyczny popęd i imperatyw przekraczania kolejnych granic dla obu kończy się śmiercią.

W filmach Andersona i Lyncha pobrzmiewa ontologiczny lęk i niepewność co do tego, kim jesteśmy i czy mamy prawo uważać się za panów własnego życia. Może o naszym losie decyduje jakaś fatalna siła? Co, jeśli wolna wola to złudzenie, a determinizm pcha nas ku nieuchronnemu? Czy bunt ma jakikolwiek sens?

Seans Lake Mungo skłania do refleksji nie tylko o życiu, ale też – w kontekście podobieństw do Miasteczka Twin Peaks – o popkulturze.

To uniwersum nadal inspiruje twórców, czego dowodem jest nie tylko obraz Andersona, ale też kilka innych filmów i współczesnych seriali nawiązujących do najpopularniejszego dzieła Davida Lyncha.

Serial Lyncha, z którego twórcy Lake Mungo czerpali całymi garściami, to prawdziwy fenomen kulturowy.

Po dwóch dekadach jego popularność nie słabnie, wręcz przeciwnie. Każdego lata do Snoqualmie w stanie Waszyngton zjeżdżają rzesze fanów Miasteczka Twin Peaks. To tutaj kręcono część scen, w Snoqualmie można podziwiać słynny wodospad i inne lokalizacje znane z serialu, i właśnie tu – a także w sąsiednim North Bend – w dniach 22-24 lipca 2016 roku miłośnicy Lynchowskiego miasteczka przeniosą się do serialowego świata podczas dwudziestego trzeciego Festiwalu Twin Peaks.

Twin Peaks silnie zakorzeniło się w ludzkiej wyobraźni. Jest mitycznym, onirycznym miejscem, gdzie dobro ściera się z odwiecznym złem, niewinność z występkiem i kłamstwem. To miasteczko, w którym każdy ma jakiś sekret i istnieje wiele wersji prawdy. Świat, w którym zacierają się granice jawy i snu, w którym zbrodnia i miłość kroczą ramię w ramię… Jedno jest pewne. There’s no place like Twin Peaks.

korekta: Kornelia Farynowska

Ostatnio dodane