Lata 70., czyli nowy cykl KMF | FILM.ORG.PL

Lata 70., czyli nowy cykl KMF








Rafał Oświeciński
03.04.2013


Dzisiaj na stronie rozpoczynamy nowy cykl, który będzie zapowiedzią tego, co nasi czytelnicy lubią bardzo – rankingu najlepszych filmów dekady. Po najlepszych filmach pierwszej dekady XXI wieku, po kinematograficznych cudach lat 90., po zeszłorocznym rankingu kultowców lat 80., przyszedł czas na najlepsze, najciekawsze, najbardziej innowacyjne, najchętniej oglądane i najbardziej doceniane – filmy lat 70. 

Niektórzy mówią, że to najlepsza dekada w historii kina – i nie jest to przesada, oj nie. Taka teza jest bardzo łatwa do uzasadnienia, co postaramy się udowodnić w naszym plebiscycie, z którego wynikami – co bardzo łatwe do przewidzenia – niewiele osób będzie się zgadzać (nie rościmy sobie pretensji do bycia obiektywnym jury). Jak zwykle postaramy się połączyć wodę z ogniem, czyli docenimy niekwestionowaną klasykę, ale nie zapomnimy o tym, co popularne, co budzi największe emocje także dzisiaj, bez względu na opinie wszelkiej maści uniwersyteckich filmoznawców, których sugestie, podpowiedzi i przeróżne zestawienia filmów zostawiamy dla nich.

Oczywiście przy okazji układania rankingu 100 najlepszych pominiemy setki wartościowych tytułów, które – w opinii czytelników – powinny mieć swoje miejsce w czołówce, bo nie ma innej możliwości, aby X nie było; skandalem będzie, jeśli Y nie będzie. No cóż, nie zadowolimy wszystkich.

Zanim rozwścieczymy, zaskoczymy i zbulwersujemy, zaproponujemy coś, czego wcześniej, przy okazji podobnych rankingów, nie robiliśmy. Otóż przez najbliższe 2 miesiące poprzedzające ranking codziennie opublikujemy jeden artykuł-recenzję, przypominający konkretny tytuł. Będzie to taki redakcyjny mini-przewodnik po 60-70 najlepszych tytułach z lat 70. Będą to w większości teksty premierowe, ale również nowe odsłony kilku opracowań z naszego opasłego archiwum (składającego się z blisko 3000 tekstów różnej maści).

Sentymenty na bok. Zdecydowana większość filmów z lat 70. to nie są hity ery VHS, którą rządziła przypadkowość. One – pomijając kilka wyjątków, dla każdego pewnie różną ilość – nie trafiały do odtwarzaczy vhs w każdym polskim domu jak „Amerykański Ninja”, nie były telewizyjnymi hitami i obecnie na pewno takimi nie są. Większość z Was pewnie widziała je w kinie (festiwale, przeglądy), późno w nocy w telewizji lub najzupełniej świadomie wypożyczyła na kasecie lub dvd, nie mówiąc już o zasysaniu z bogatych złóż internetu. Innymi słowy, wiedza o kinie lat 70. bardziej podporządkowana jest jakości, jaką prezentowały ówczesne filmy oraz kinofilskim zainteresowaniom, niż sentymentom charakteryzującym lata 80. czy 90. Uciekam jak najdalej od wartościowania – głównie chodzi o sposób doświadczania kina i świadomość tego, co się ogląda.

Jaki jest cel naszej małej akcji? 

Po pierwsze – walory edukacyjne są nie do przecenienia. Skoro wchodzicie na KMF to na pewno wiecie o kinie więcej niż przeciętny obywatel naszego kraju. Jednak wiedza o kinie sprzed lat 40. na pewno nie jest tak dobra, jak ta z dzieciństwa wypełnionego kasetami VHS/DVD, czyż nie? Część z Was na pewno ma w małym paluszku klasykę lat 70., jednak większość zna tylko najważniejsze tytuły i to często bardzo wybiórczo. Mamy nadzieję, że nasz cykl zachęci do sięgnięcia po kilka tytułów, przypomni to, co warte przypomnienia. Da jakiegoś motywacyjnego kopa, który zepchnie na moment z piedestału obecny kinowy repertuar (dość mizerny, trzeba przyznać) i w odtwarzaczu częściej będzie lądować klasyka, o której powiemy i do której obejrzenia zachęcimy.

A po drugie, to oczywistość. Warto pisać o dobrych filmach. Warto o nich mówić. Trzeba o nich pamiętać.

Już dzisiaj pierwszy artykuł.

Rafał Oświeciński

Rafał Oświeciński

REDNACZ at FILM.ORG.PL
Celuloidowy fetyszysta.
Kino istnieje nie tylko dla rozrywki. Powinno budzić emocje. Powinno szokować ibulwersować. Powinno bez skrupułów zmuszać mózg i serce do wytężonej pracy. Dlatego wolę nieudane eksperymenty od udanych średniaków tworzonych od linijki.
Rafał Oświeciński






  • stuv

    SUPER!

  • Soze

    Świetny pomysł! Czekam z niecierpliwością :)

  • AnthonyCrow

    !!!!!!!!

  • Jokullus

    Szykują się wspaniałe 2 miesiące lektury

  • Czekam!

  • Joanna Żet

    gdzie artykuł;)!!!

  • mademoiselleDrama

    Super. Czyli jak mniemam, można spodziewać się w przyszłości podobnego cyklu, o latach 60. Nie mogę się doczekać! Tymczasem postaram się śledzić na bieżąco, może zaczerpnę jakichś inspiracji : ).

  • Arcyszeryf

    Nie poznaje niektórych kadrów z filmów pomóżcie

    1 ?

    2 Egzorcysta

    3 Chinatown

    4 ?

    5 ?

    6 Francuski łącznik

    7 Papillon

    8 Maratończyk

    9 ?

    10 Pieskie popołudnie

    11 Dopaść Cartera

    12 Wyjęty spod prawa Josey Wales

    13 Głowa do wycierania

    14 Teksańska masakra piła mechaniczną

    15 Szczęki

    16 Brudny Harry

    17 Pojedynek

    18 Carrie

    19 ?

    20 Czas Apokalipsy

    22 Pojedynce na szosie

    23 ?

    23 Uwolnienie

    24 ?

    25 Mechaniczna Pomarańcza

    26 Ojciec Chrzestny

    27 Obcy – 8 pasażer Nostromo

    28 ?

    29 Lot nad kukułczym gniazdem

    30 Znikający punkt

    31 Taksówkarz

    32 Aguirre gniew boży

    33 Dersu Uzała

    34 Życzenie śmierci

    35 ?

    36 Gwiezdne wojny : część IV nowa nadzieja

    Z góry dziękuje za pomoc jak się nie dowiem to nie zasnę .

    • Radzimir

      19. Wejście smoka
      35. Ziemia obiecana

  • Anonimowy

    Widzę, że jest Midnight Express. Bardzo, bardzo miło.






Przeczytaj jeszcze



Poprzedni tekst

Room 237 - dokumentowanie nonsensu

Następny tekst

Francuski łącznik



Tagi:

OSTATNIE KOMENTARZE NA STRONIE