"Sooner Or Later They Will Find You"
"The Others" to pierwszy anglojęzyczny film młodego hiszpańskiego reżysera Alejandro Amenabara. I tak się składa, że jest to najstraszniejsze ghost story, jakie kiedykolwiek widzialem!
Spokojnie można wymienić go jednym tchem, obok takich klasyków jak "Poltergeist", "Haunting" (oczywiście wersja Roberta Wise'a z 1963 roku), "Sixth Sense" i kilku innych opowieści o duchach. Jednak na żadna z nich nie przestraszy Was tak bardzo jak "The Others".
Akcja dzieje się na angielskiej wyspie Jersey, zaraz po zakończeniu Drugiej Wojny Światowej. Matka wychowująca dwójkę dzieci mieszka w ogromnym domostwie. Czekają niecierpliwie na powrót ojca z frontu.
Pewnego dnia zjawia się pomoc domowa - w osobie kucharki, niemej służącej i ogrodnika. Grace (w tej roli Nicole Kidman) oczekuje, że dzięki przyjęciu służby bedzie miała choć trochę odpoczynku. Jej syn i córka cierpią na dziwną i rzadką chorobę - mają alergię na światło słoneczne. To dlatego przez większość czasu zasłony w oknach są stale zasłonięte. W domu nie ma również elektryczności. Do tego wszystkie drzwi zamykane są na klucz, dla bezpieczeństwa dzieci oczywiście. Jednak okazuje się, że coś jest nie tak. Grace wydaje się, że słyszy jakieś dziwne odgłosy. A jej 10 letnia córka nie raz powtarza, że widziała (ducha?) chłopca o imieniu Victor, a nawet z nim rozmawiała. Matka zaczyna być coraz bardziej zaniepokojona, nie tyle o opowiastki o zjawach (uznając to za zbyt wybujałą dziecięcą fantazję), ale o zdrowie psychiczne córki.
Prawie cały film rozgrywa się we wnętrzu okazałego budynku, czasem w ogrodzie i okolicach. Ale tu nie ma mowy o żadnych dłużyznach. Widz siedzi oczarowany tą niesamowitą historią. Zastanawia się co będzie dalej, gdyż film jest bardzo tajemniczy. Później już nie ma czasu się zastanawiać...boi się. Jest przerażony klimatem, atmosferą, odpowiednio budowanym napięciem (znaczna część rozgrywa się wiadomo z jakiego powodu w ciemnościach, rozświetlanych jakby nieśmiale jedynie lampą naftową). Oczywiście jak w każdym horrorze są tu też zaskakujące nagle widza sceny, przy których odruchowo podskakuje się na fotelu. Jednak największą zaletą jest ta ciągła niepewność, Nicole chodzi od pokoju do pokoju, a tobie ciarki przechodzą po plecach...
Bardzo mroczny obraz, bez cienia elementów komediowych (jak to w niektórych horrorach bywa). Tutaj wszystko jest serio i bardzo dobrze, bo w innym wypadku zepsułoby to efekt.
Do tego film znakomicie zagrany. To najlepsza rola Nicole Kidman jaką do tej pory widziałem (nie znam jeszcze "Moulin Rouge", ale wątpię czy dorówna tam kreacji z filmu Amenabara). Zresztą wszyscy aktorzy się sprawdzili, w tym fenomenalne występy dzieci (zwłaszcza dziewczynka - naprawdę miejscami wzbudza autentyczne przerażenie!).
Świetne zdjęcia i odpowiednio podtrzymująca napięcie muzyka (to również zasługa Amenabara!!!), oraz wzbudzające dreszcze szepty, zamiast normalnej rozmowy... kolejne atuty tego dzieła.
Film obejrzałem po północy, w ciemnym pokoju ze słuchawkami na uszach. Później do rana nie zmrużyłem oka. A przyznam, że niełatwo mnie wystraszyć - widziałem kilkaset lepszych lub gorszych horrorów i jestem w tym jakby 'zaprawiony'.
Moim zdaniem Amenabar to jeden z najbardziej utalentowanych młodych reżyserów naszych czasów. A pomyśleć, że to dopiero jego trzeci film pełnometrażowy. Pierwszy to obsypany nagrodami "Tesis" z 1996 roku. Alejandro Amenabar nakręcił go mając zaledwie 24 lata. Rok później napisał scenariusz i wyreżyserował niesamowity "Open Your Eyes". Najlepszy hiszpański film, jaki miałem okazję obejrzeć. Zaczyna się tak, że młody bardzo przystojny i bogaty mężczyzna, który potrafi bez trudu poderwać prawie każdą kobietę... traci w wypadku twarz (no może nie dosłownie, ale z jego pięknej buzi niewiele zostaje).
Nic więcej nie zdradzę, bojąc się że mogą to być spoilery. Ale thriller przedniej marki. Choć można go przypisać do jeszcze kilku innych gatunków filmowych (nie zdradzę jednak jakich). Czegoś takiego dawno nie widziałem. Film, w którym po kilkudziesięciu minutach wydaje ci się że już wszystko wiesz, po czym okazuje się, że jesteś w błędzie, nic nie wiesz...
Zaskakujący jak diabli i to nie jedynie końcówka.
Film zdobył Grand Prix na MFF w Tokio oraz 10 nominacji do Goya Awards, a także nagrodę w Berlinie.
Nic dziwnego, że po takim sukcesie Amenabarem zainteresowała się Ameryka. "The Others" to koprodukcja hiszpańsko-amerykańska, kosztująca niewiele ponad 17 milionów dolarów. Ledwo minął miesiąc od premiery, a ta skromna niezależna produkcja ma na swoim koncie aż 74 miliony $ i ciągle utrzymuje się w czołówce box-office'u.
Do tego Cameron Crowe kończy właśnie amerykański remake "Otwórz oczy". W "Vanilla Sky" (taki będzie miał tytuł) zagrają już wielkie gwiazdy jak Tom Cruise, Kurt Russell, Cameron Diaz czy Penelope Cruz (w tej samej roli co w hiszpańskojęzycznym oryginale!). Premiera jeszcze w tym roku.
Pozostaje nam poczekać do najbliższych Oscarów. Uważam, że zarówno "The Others", jak i "Vanilla Sky" nominacje w kilku kategoriach mają zapewnione.
Film w Polsce ma być pokazany dopiero na wiosnę. Skandal, ale taka jest widać polityka firmy Monolith. Dokładnej daty dystrybutor jeszcze nie ustalił.
Przez tak długi okres czasu pojawią się zapewne w sieci i pismach filmowych pierwsze recenzje. Radzę je czytać uważnie i tylko ze sprawdzonych źródeł. Bo spoilery są tutaj zdecydowanie nie na miejscu.
W Stanach obraz uzyskał kategorię wiekową PG-13 (to dlatego, że nie ma w nim brutalnych scen, gore czy seksu). Jednak czy trzynastolatek oglądający sam to dzieło, będzie poźniej taki jak dawniej... śmiem wątpić. W każdym razie nocne koszmary przez najbliższe dni (tygodnie, miesiące?) bedzie miał zapewnione ;)
Zastanawiam się, czy was zachęcić do obejrzenia tego horroru. Miłośnicy gatunku bez wątpienia czym prędzej go zobaczą. A cała reszta? Niech robi to na własną odpowiedzialność. Bo gdybym powiedział - nie idźcie na to do kina - to i tak...
Sooner Or Later They Will Find You!

Tytuł oryginalny: THE OTHERS
Reżyseria: Alejandro Amenabar
Scenariusz: Alejandro Amenabar
Muzyka: Alejandro Amenabar
Zdjęcia: Javier Aguirresarobe
Produkcja: Fernando Bovaira, Jose Luis Cuerda, Park Sunmin, Tom Cruise
Rok produkcji: 2001
Data amerykańskiej premiery: 10.VIII.2001
Dozwolony od lat: 15
Obsada: Nicole Kidman
Fionnula Flanagan
Elaine Cassidy
Film jest nominowany do nagrody Złotego Lwa na tegorocznym MFF w Wenecji.
AUTOR RECENZJI:
Michał Klimaszewski