Strona główna KMF



Trylogia Indiany Jonesa (mam tu na myśli trzy pierwsze części) stanowi moją ulubioną serię, a "Indiana Jones i ostatnia krucjata" to ten jeden jedyny, ukochany film. Za każdym razem, gdy siadam przed ekranem, zanurzam się w cudownym świecie Wielkiej Przygody, wykreowanym przed laty przez Stevena Spielberga i George'a Lucasa. Wychowałem się na tych obrazach i zajmują one szczególne miejsce w mym sercu. Postać dzielnego, aczkolwiek niepozbawionego wad archeologa, który zawsze wychodzi bez szwanku z największych nawet tarapatów została świetne zagrana przez Harrisona Forda i na stałe weszła do klasyki kina. Twórcy redefiniowali standardy rządzące kinem rozrywkowym, a szczególnie obrazami przygodowymi. Dziś zarówno główny bohater, jego cechy i atrybuty jak również zastosowane w trylogii rozwiązania fabularne stanowią abecadło filmu "popcornowego".

W trakcie swoich rozlicznych eskapad Indy nie raz i nie dwa stawał w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa. Nigdy nic poważnego mu się nie stało, niemniej prawdopodobieństwo przeżycia większości z przygód oscyluje gdzieś w okolicy zera. Wszystko zostało jednak tak zgrabnie i wdzięcznie podane, że widz zupełnie nie przejmuje się szansami i zapomina o całym świecie na czas seansu. I dobrze, to przecież jedno z założeń Kina Nowej Przygody, którego trylogia Indiany stanowi najlepszy przykład. Postanowiłem wyszukać pięćdziesiąt prawd objawionych nam przez Spielberga, Lucasa i spółkę. Dla uproszczenia przyjąłem, iż znajdę pięć dziesiątek w sumie, a nie w każdej części z osobna.

Artykułem niniejszym nie mam zamiaru zdyskredytować wydarzeń ukazanych w filmach o przygodach Jonesa Jr.; stanowi on jedynie radosną zabawę. Zabawę fana, który podczas każdego kolejnego seansu cieszy się jak dziecko i wciąż chłonie perypetie archeologa z równym zapałem co dziesięć lat temu. Istnieje takie powiedzenie, że kocha się nie za zalety, ale mimo wad. I choć poniższe prawdy żadną miarą nie stanowią wad, to jednak mam nadzieję, iż Czytelnik parę razy złapie się za głowę mówiąc "Rzeczywiście, nie zauważyłem tego wcześniej". Zapraszam do lektury.




Highslide JS
Po pracy biegam w maratonie.
Po pracy biegam w maratonie.
01. Tubylcy z Peru nie są w stanie dogonić mieszczucha w naturalnym dla siebie terenie. Nie potrafią również trafić go z dmuchawki, wolno płynącego, choć od dziecka posługują się tą bronią, a mężczyzna znajduje się jakieś 20 metrów dalej.

02. Najmocniejszą głowę ma młoda, drobna kobieta. Bez problemu wygrywa pojedynek w piciu z zaprawionym w bojach nepalskim pasterzem nieokreślonej płci. Naturalnie zachowuje przy tym całkowitą trzeźwość i jasność umysłu.

03. W ostatniej chwili przed śmiercią uratuje Cię ta właśnie kobieta strzelając napastnikowi w tył głowy z broni znalezionej w środku płonącej karczmy.

Highslide JS
Spadaj! To moja kryjówka!
Spadaj! To moja kryjówka!
04. Najlepszym miejscem do ukrycia się w mieście pełnym uliczek i zaułków jest leżący pleciony kosz.

05. Gdy masz zjeść zatrutą potrawę, to z pewnością wcześniej spróbuje jej ktoś inny (lub jakieś zwierzę). Ale tylko jeśli jesteś głównym bohaterem. Choć nawet wtedy nie zauważysz trupa i musi Cię uratować przyjaciel.

06. Kluczowego miejsca na wykopaliskach nikt nie pilnuje. Przecież poprzednie pomiary położenia bezcennego artefaktu zawsze są właściwe i dokładne i nigdy nie trzeba ich powtarzać.

07. Laskę o właściwej długości złam na pół i wyrzuć w sali pomiarów. Właściwie to możesz nawet jej nie łamać, skoro nikt obiektu nie pilnuje.

08. Jeśli boisz się węży, to masz jak w banku, że celu Twoich poszukiwań będzie "strzec" kilka tysięcy gadów.

Highslide JS
Dobrze, że nie kupiłem tych spodni z przeceny...
Dobrze, że nie kupiłem tych
spodni z przeceny...
09. Budynek z artefaktem sprzed wieków znajduje się tuż za ścianą znanej wszystkim budowli.

10. Kilkunastu żołnierzy jadących w konwoju nie myśli na tyle, żeby zastrzelić faceta na koniu znajdującego się kilka metrów dalej. Reagują dopiero jak przejmie on kontrolę nad kluczowym pojazdem.

11. Jeśli jesteś ranny i zmęczony, a ktoś wyrzuci Cię z szoferki przez przednią maskę ciężarówki, to za chwilę wrócisz i zafundujesz mu taką samą wycieczkę. Dodatkowo masz niezniszczalne spodnie, a kamienie i patyki leżące na drodze są Ci niestraszne.

12. Najlepszym sposobem podróżowania w łodzi podwodnej jest stanie na kiosku i modlenie się, aby nikomu nie przyszło do głowy się zanurzyć.

Highslide JS
W razie czego wstrzymam oddech.
W razie czego wstrzymam oddech.
13. Aby zdobyć wrogi mundur ogłusz żołnierza stojącego na warcie w środku bazy przeciwnika. Nie martw się, nikt nie spojrzy w Twoją stronę.

14. Jeśli chcesz odzyskać swoją dziewczynę z rąk oprawców o znacznej przewadze liczebnej, weź bazookę i pozwól się otoczyć wykrzykując groźby, których i tak nie spełnisz.

15. Sposób ochrony przed Gniewem Bożym znasz nie wiadomo skąd. Choć skoro wystarczy tylko zamknąć oczy...

16. Robiąc interesy z członkiem chińskiej mafii najlepiej spotkać się z nim w jego lokalu, mając za wsparcie faceta przebranego za kelnera. Acha, wszystko odbywa się dzień po tym, jak syn mafioza próbował Cię zabić.

Highslide JS
Tego syna po lewej właściwie nigdy nie lubiłem.
Tego syna po lewej właściwie
nigdy nie lubiłem.
17. Jeśli chcesz się kogoś pozbyć, najlepiej go otruć. Nie zapomnij potem poinformować przyszłego denata. W ten sposób będzie miał czas zabić Ci syna, ukraść odtrutkę i uciec z Twoją dziewczyną.

18. W Szanghaju najlepszymi kierowcami są nastoletnie dzieci.

19. Piloci zawsze wolą wyskoczyć z samolotu, poświęcając maszynę, zamiast zastrzelić śpiące w niej ofiary. Nie wspominając już o tym, że nie trzeba w ogóle startować, skoro właścicielem lini lotniczych jest polujący na bohaterów gangster.

20. Nie ma spadochronu? Co tam, można przecież wyskoczyć na pontonie.

21. Pontony w chińskich samolotach są opancerzone - nie ścierają się podczas szorowania po ostrych kamieniach i niestraszne im uderzenia o skały.

22. Jeśli wpadniesz w przepaść, to na pewno dołem płynie rzeka. W końcu cały czas jesteś w pancernym pontonie.

Highslide JS
Pamiątka z podróżny na Haiti.
Pamiątka z podróżny na Haiti.
23. W samym środku Indii, w małej wiosce, bez problemu dogadasz się po angielsku.

24. Hindusi jedzą rzeczy, na których widok mieszkańcom innych krajów chce się wymiotować.

25. Indyjski maharadża lubi bawić się laleczkami Voodoo.

26. Wyznawcy bogini Kali mogą przeżyć amputację serca. Dopiero zanurzenie w lawie sprawia, że umierają.

27. Jeśli jesteś dziewczyną głównego bohatera, to możesz bez większych problemów wisieć kilka metrów nad lawą. Temperatura nic Ci nie zrobi. No, może troszeczkę się spocisz.

Highslide JS
A jak dorosnę, będę pracował w klinice odwykowej.
A jak dorosnę, będę pracował
w klinice odwykowej.
28. Świadomość odurzonej jakimś paskudnym narkotykiem osobie najlepiej przywraca przypalenie ogniem.

29. Jedenastolatek bez trudu pokona w walce wręcz kilku dorosłych strażników. Każdego jednym ciosem.

30. Jeśli jedziesz kopalnianym wagonikiem i w torach jest przerwa, to nic się nie martw w razie wylecenia z trasy, na pewno trafisz kołami na dalszy ciąg toru.

31. Aby złapać uciekających bohaterów, zamiast obstawiać wszystkie wyjścia z kopalni, najlepiej próbować ją zatopić, nie zważając na własnych ludzi.

32. Wody w silosie spokojnie wystarczy, żeby zalać kilometry chodników kopalnianych.

33. Wspinając się po urwanym moście nie martw się, że przeciwnicy trafią Cię z łuków. Trafią we wszystko wokół, ale nie w Ciebie.

Highslide JS
Może narysuję sobie tarczę na plecach?
Może narysuję sobie tarczę na plecach?
34. Znajdując się na wspomnianym moście nad głównym bohaterem najlepiej próbować go zrzucić poprzez zmuszanie własnych poddanych do skoku w przepaść.

35. Mieszkańcy hinduskiej wioski wolą zwrócić się o pomoc do jednego człowieka, niż do stacjonującego w pobliżu regularnego wojska.

36. Główny bohater ma zawsze dwa węże w kieszeni. Lub w innych częściach ubrania. Co więcej pełzanie pod koszulą poczuje dopiero wtedy, gdy będzie to potrzebne, bo ktoś go na przykład trzyma, albo chce mu coś zabrać.

37. Łatwopalne substancje przewozi się na statkach na pokładzie, słabo zabezpieczone.

38. Będąc w zabytkowym budynku, możesz dowolnie demolować wnętrze, na przykład rozwalić podłogę.

Highslide JS
Spokojnie, niech kapie. To niepalna ropa.
Spokojnie, niech kapie.
To niepalna ropa.
39. Idąc po kolana w ropie naftowej, możesz spokojnie trzymać pochodnię i nie przejmować się, że palące się krople regularnie spadają Ci pod nogi. I niby w porządku, tylko że chwilę później Kazim (członek Bractwa Krzyżowców) za pomocą jednej zapałki rozpętuje piekło. (Podziękowania dla Michała "Tenno" Kotrycha)

40. Drewniane okiennice bez problemu rozwalisz kopiąc w nie, podczas huśtania się na pejczu podczepionym do przewodu. Oczywiście tylko w trakcie burzy.

41. Oddziały niemieckich żołnierzy nie widzą, że w oddalonej o 20 metrów łodzi nikogo nie ma. Choć skoro płynie ona prosto bez sternika...

42. Jeśli przebierzesz się za stewarda, wywalisz faceta przez okno i zaczniesz się tłumaczyć po angielsku, wszyscy niemieccy pasażerowie to zrozumieją, a załoga nie zareaguje.

43. Później możesz usiąść przy stoliku w cywilnych ciuchach. Nikt się nie zainteresuje.

44. Sterowce zawsze mają podczepione samoloty.

Highslide JS
To ja schowam się za tą muszelką, a ty za tamtą.
To ja schowam się za tą muszelką,
a ty za tamtą.
45. Niemieccy piloci zawsze latają tuż nad drogą i nie zważają zupełnie na to co może znajdować się za zakrętem.

46. Najlepszą osłoną przed atakiem z powietrza jest otwarty, płaski teren. Idealnie nadaje się plaża.

47. Atak tajnego bractwa na Twoich wrogów nastąpi zawsze wtedy, gdy go potrzebujesz.

48. Jadącego na koniu bohatera należy próbować zastrzelić z działa w czołgu. To nic, że wokół aż roi się od żołnierzy z pistoletami i karabinami maszynowymi.

49. Główny bohater wytrzymuje ciosy łopatą po rękach, wisząc na krawędzi poruszającego się pojazdu. Ale skoro czarny charakter nie pomyśli, żeby walnąć go tą łopatą w głowę...

50. Średniowieczni rycerze posługiwali się językiem angielskim.

PODSUMOWANIE

Twórcy trylogii nie oszczędzali Indiany. Z założenia każdy następny cliffhanger miał być bardziej widowiskowy od poprzedniego i wbijać widza coraz głębiej w fotel. W efekcie dostaliśmy trzy filmy, na których nie sposób się nudzić. Ale jak to zwykle bywa coś za coś. Przy sceptycznym nastawieniu można dostrzec od groma niemożliwych do zaistnienia sytuacji. Powyższe prawdy nie wyczerpują tematu i zapewne znajdzie się co najmniej drugie tyle. Jednak świadomość, iż ukazane na ekranie wydarzenia w rzeczywistości skończyłyby się szybką i (zapewne) bolesną śmiercią głównego bohatera w niczym nie umniejsza przyjemności czerpanej z oglądania poszczególnych ogniw serii. Po co bowiem szukać na siłę dziury w całym, skoro wystarczy dać się po prostu ponieść Przygodzie i razem z Indianą podróżować po całym świecie, wydzierać starożytne tajemnice i lać po mordach czarne charaktery. Osobiście mam zamiar w najbliższym czasie po raz kolejny przeżyć kilka ekscytujących sytuacji wespół ze słynnym archeologiem.


Autor tekstu: Piotr Żymełka - Dirk
Klub Miłośników Filmu, 27 czerwca 2009