TWIN PEAKS, sezon trzeci. Jest nowy teaser! (AKTUALIZACJA 22.04.2017)

Autor: Karolina Chymkowska
opublikowano

Do maja i premiery nowego sezonu Miasteczka Twin Peaks coraz bliżej, co nie oznacza, że David Lynch zamierza odstąpić od tradycji utrzymywania w sekrecie wszystkiego, co tylko da się utrzymać w sekrecie. Budowanie aury tajemnicy wyniósł już do rangi perfekcyjnej sztuki, stawiając na sugestię i skojarzenia bardziej niż na żywe fakty.

Nie inaczej jest z nowym teaserem z agentem Cooperem w roli głównej – nawiązanie do ostatniej sceny oryginalnego serialu wydaje się jasno wskazywać, że Dale do tej pory nie pozbył się niepożądanego lokatora w postaci BOBa. Czyżby prawdziwy Dale przez minione ćwierć wieku pozostawał uwięziony w labiryntach Czarnej Chaty? Słabo się robi na samą myśl…

17 lutego zmarł Warren Frost, którego pamiętamy jako doktora Willa Haywarda, ojca(?) Donny, a także Harriet i Gersten, pełniącego w Twin Peaks rolę lekarza i koronera w jednym. Aktor miał 91 lat i występ w nowej odsłonie serialu okazał się dla niego ostatnią przygodą aktorską, podobnie jak dla zmarłego miesiąc temu Miguela Ferrera, czyli agenta Alberta Rosenfielda.

Wiemy na pewno, że serial zadebiutuje dwugodzinnym odcinkiem 21 maja. Będzie to pierwszy z serii osiemnastu odcinków, wyreżyserowanych w całości przez Lyncha. Kompozytorem ponownie zostanie Angelo Badalamenti (jakże inaczej!). Nie zabraknie też pączków, placka z wiśniami i oczywiście kawy.

Wiele dodatkowych informacji pojawiło się w książce scenarzysty serialu, Marka Frosta, Sekrety Twin Peaks. Trudno jednak oszacować, czy będzie to miało odzwierciedlenie i znaczenie w trzecim sezonie.

Politykę trzymania języka za zębami zaadaptowali również włodarze Showtime, producenta serialu. Prezes, David Nivens, zdradził tyle, że trzeci i prawdopodobnie czwarty odcinek trafi do streamingu tego samego dnia, co premierowy podwójny, kolejne będą się pojawiać co tydzień. O fabule natomiast powiedział, że to zamknięta, wyczerpująca całość, której osią jest „odyseja powrotna Dale’a Coopera”, a styl do szpiku kości lynchowski.

Stosunkowo najwięcej reżyser wyjawił podczas sesji pytań i odpowiedzi, gdy pojawił się (niezapowiedzianie) na konferencji Television Critics Association. Dowiedzieliśmy się mianowicie, iż fabuła będzie ściśle powiązana z wydarzeniami ostatniego tygodnia życia Laury Palmer. Przy okazji przyznał, że nigdy nie chciał bezpośrednio ujawniać, kto faktycznie ją zabił – wymuszono na nim zmiany w scenariuszu, co nie wyszło serialowi na dobre.

Podczas panelu prasowego na pytania reporterów odpowiadali (albo raczej – nie odpowiadali) Kyle MacLachlan, Madchen Amick, Kimmy Robertson i Robert Forster, jak również Laura Dern, która nie potwierdziła plotki, w myśl której obsadzono ją w roli enigmatycznej sekretarki Diane, adresatki dyktafonowych nagrań Coopera. Obsadę znamy, wiemy też, że nie wszyscy ważni gracze się w niej pojawią.

David Lynch podczas kwadransa dobroci dla dziennikarzy zdradził, co następuje:

Sygnał do rozpoczęcia właściwej akcji dał Mark Frost, to on zadzwonił do Lyncha i podczas obiadu wyłożył, jak wyobraża sobie kontynuację serialu. A potem poszło. Panowie pracują wspólnie dzięki konferencjom na Skypie. Ponowne zwołanie tak dużej części oryginalnej obsady w jednym miejscu Lynch porównał do rodzinnego zjazdu. Jego ulubionym odcinkiem zawsze był i pozostał pilot. Wyraził również zachwyt istnieniem telewizji kablowej, ekscytację ogólną oraz nadzieję, że wysokie oczekiwania fanów zostaną w wystarczający sposób zaspokojone. Po czym zniknął równie nagle, jak się pojawił.

Wedle wszelkiego prawdopodobieństwa nie doczekamy się zatem trailera z prawdziwego zdarzenia, który cokolwiek nam powie o faktycznej fabule. Pojawi się za to więcej klimatycznych mini-teaserów, jak te przywołane powyżej. Oddanym fanom serialu nie przeszkadza to w tworzeniu teorii spiskowych: w krótkiej migawce „Body” natychmiast dostrzegli, że słynne zdjęcie Laury Palmer nie znajduje się w ramce, jak powinno, ale ktoś przylepił je taśmą do tablicy – kto i dlaczego? Znalazł się też głos zarzekający się na wszystkie świętości, że jeśli puścić teaser w maksymalnie zwolnionym tempie, można dostrzec, iż martwa Laura na chwilę uchyla powieki. Jak dotąd nie znalazł jednak poparcia dla swojej rewolucyjnej teorii.

Możemy więc co najwyżej przebierać nogami, trzymać kciuki, zabawiać się w proroków i pocieszać powtórnym maratonem oglądania pierwszych dwóch sezonów, co wcale nie jest takie złe!

AKTUALIZACJA 22.04.2017

A skoro już mowa o pocieszaniu się powtórkami z dotychczasowych sezonów… Premiera wielkiego powrotu Twin Peaks już za miesiąc i na pewno wielu z was zaczęło maraton oglądania w przygotowaniu na nowe. Po tym, jak twórcy zachęcili nas do łamania kodów z podpowiedziami, pojawił się teaser sumujący w trzech minutach wszystkie kluczowe wydarzenia, jakich byliśmy świadkami do tej pory, pod hasłem „wszystko, co powinniście wiedzieć o historii Twin Peaks”. Gdybyście więc przypadkiem nie mieli czasu na zapoznawanie się ze wszystkich odcinkami…

Dwuczęściowy premierowy odcinek trzeciego sezonu już w niedzielę, 21 maja.

 

 

Ostatnio dodane