PIĘKNE POŻEGNANIE? Ostatni film duetu Krauze powalczy w Karlowych Warach

Autor: Szymon Pewiński
opublikowano

Dobre wieści dla rodzimej kinematografii płyną zza naszej południowej granicy. Ostatni film Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauzego znalazł się wśród dwunastu tytułów startujących w konkursie głównym 52. festiwalu w Karlowych Warach. Właśnie tam Ptaki śpiewają w Kigali będzie miał swoją światową premierę. To pierwszy sukces tej produkcji. I oby nie jedyny, bo tematyka wydaje się tyleż uniwersalna, co bardzo na czasie.

Jak wiemy, od dobrych kilku lat polskie kino przeżywa prawdziwy renesans. Nie tylko ze względu na rekordowo wysoką frekwencję w kinach, ale – co cieszy jeszcze bardziej – ze względu na jakość prezentowanych widowni tytułów.  Potwierdzają to nagrody na licznych festiwalach, potwierdził to też Oscar dla Idy. Sięgam pamięcią dekadę wstecz i wydaje mi się, że jedną z jaskółek zwiastujących tę „wiosnę polskiego kina” był właśnie film Krzysztofa Krauzego. W 2005 roku Mój Nikifor wyjechał z Karlowych Warów z nagrodą główną – Kryształowym Globusem, nagrodą specjalną Don Kichota oraz nagrodami za reżyserię i główną rolę dla nieodżałowanej Krystyny Feldman. Osobiście nie przepadam za tym filmem, ale jego międzynarodowy sukces uzmysłowił (chyba nie tylko mnie), że na początku XXI wieku w naszym kraju także dało się kręcić filmy skromne, niezbyt silące się na uniwersalny wydźwięk, a paradoksalnie bardzo uniwersalne. Właśnie tak postrzegam kino Krzysztofa Krauzego, który ostatnie kilka filmów sygnował wespół ze swoją żoną Joanną.

Wystarczy pobieżnie rzucić okiem na jego/ich filmografię, żeby przekonać się, jak wiele wniosła do tych filmów Joanna Kos-Krauze. Całkiem przyzwoite Gry uliczne oraz przerażający do dziś Dług (o którym pisaliśmy tutaj) Krauze stworzył razem z Jerzym Morawskim, to kino brutalne i mocno osadzone w polskiej rzeczywistości. Od Mojego Nikifora scenariusz każdego kolejnego filmu pisał razem z żoną. Kolejne reżyserowali już razem. Tak powstał doskonały, emocjonalnie wypruwający Plac Zbawiciela (także startujący w Karlowych Warach). Tak zrodziła się Papusza (start w konkursie głównym tegoż festiwalu i wyróżnienie specjalne dla twórców). Te trzy filmy skupiały się na konkretnych bohaterach, ich osobistych przeżyciach, dramatach i radościach. Nawet Papusza to nie tylko opowieść o „cygańskiej poetce”, ale po prostu o poetce. Może zabrzmi to idiotycznie, ale czuje się, że to film stworzony przez niezwykle wrażliwych ludzi. Joanna Kos-Krauze i Krzysztof Krauze razem napisali scenariusz i wyreżyserowali również Ptaki śpiewają w Kigali.

Akcja filmu rozpoczyna się w 1994 roku w Rwandzie, w przeddzień ludobójstwa dokonanego przez Hutu na plemieniu Tutsi.

Według różnych szacunków zginęło wtedy od 800 tysięcy do ponad miliona osób. W kraju pracuje polska ornitolog badająca populacje sępów i – nieco przez przypadek – ratuje młodą dziewczynę. Przyjeżdża z nią do Polski. To właśnie tu obie postarają się uporać ze swoimi przeżyciami.

Ludobójstwo w Rwandzie to tragedia, którą zna cały świat. Także dzięki oscarowemu Hotelowi Ruanda. Ale Ptaki śpiewają w Kigali porusza również – tak ważną w ostatnim czasie – tematykę uchodźców. Przyznam, że już dziś z ogromną niecierpliwością czekam na ten film. Przez lata każdy obraz wychodzący spod ręki małżeństwa Krauzów okazywał się artystycznym sukcesem, a jego twórcy zarażali widzów swoją niezwykłą wrażliwością. Tym bardziej należy żałować, że już nigdy wspólnie nie napiszą żadnego scenariusza.

A oto pełna lista filmów startujących w Konkursie Głównym 52. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Karlowych Warach, który odbędzie się w dniach 30 czerwca – 8 lipca 2017.

Arrhythmia (Rosja, Finlandia, Niemcy), reżyser: Boris Khlebnikov

Breaking News (Rumunia), reżyser: Iulia Rugină

The Cakemaker (Izrael, Niemcy), reżyser: Ofir Raul Graizer

The Line (Słowacja, Ukraina), reżyser: Peter Bebjak

Corporate (Francja), reżyser: Nicolas Silhol

More (Turcja), reżyser: Onur Saylak

Keep the Change (U.S.), reżyser: Rachel Israel

Khibula (Gruzja, Niemcy, Francja), reżyser: George Ovashvili

Little Crusader (Czechy, Słowacja, Włochy), reżyser: Václav Kadrnka

Men Don’t Cry (Bośnia i Hercegowina, Słowenia, Chorwacja, Niemcy), reżyser: Alen Drljević

Ptaki śpiewają w Kigali (Polska), reżyserzy: Joanna Kos-Krauze, Krzysztof Krauze

Ralang Road (Indie), reżyser: Karma Takapa

Ostatnio dodane