PATRYK VEGA DA PRACĘ ZA LAJKI. Wyklikaj sobie rolę

Autor: Szymon Pewiński
opublikowano

Patryk Vega nie daje o sobie zapomnieć. Jeśli akurat nie pracuje z Ewanem McGregorem, to oferuje rolę nikomu nieznanej aktorce za… lajki i komentarze na Facebooku. Żenada, powiecie? A może – parafrazując Andrzeja Wajdę – Vega wie o polskiej publiczności i promocji filmów coś, o czym inni nie mają pojęcia?

Paula Żochowska pojawiła się m.in. w Lovesick

Wajda powiedział te słowa przy okazji kinowego sukcesu Psów Władysława Pasikowskiego. Nawiązanie nieprzypadkowe, bo to właśnie Pasikowski zastąpi Patryka Vegę przy pracy nad najnowszym Pitbullem.

Tymczasem reżyser Ciacha nie próżnuje.

Vega co kilka dni publikuje zdjęcia z prób aktorskich do swojego nowego filmu Botoks. Kobiety rządzą światem. Tytuł brzmi idiotycznie? Nie, jeśli weźmiemy pod uwagę, że widzowie obojga płci wybiorą się do kina również po to, żeby potwierdzić lub obalić zawartą w tym tytule tezę.

Jeśli dodamy do tego gwiazdy z poprzednich filmów Vegi (w Botoksie pojawią się  aktorzy z Pitbulla: Agnieszka Dygant, Piotr Stramowski, Tomek Oświeciński oraz Olga Bołądź ze Służb specjalnych), mamy  kolejny hit. Ale największym zaskoczeniem  w tej układance może być udział w projekcie właściwie nieznanej Pauli Żochowskiej.

Przesłuchania, castingi? Zapomnijcie! Ta początkująca aktorka udowodniła, że aby dostać rolę w polskim filmie, wystarczy konto na Facebooku. Jeśli wierzyć jej opowieściom, wszystko zaczęło się od niewinnego zakładu. Żochowska napisała do Vegi wiadomość, którą można streścić tak: „Czy jeśli uda mi się zdobyć 10 tysięcy lajków i cztery  tysiące komentarzy pod moją prośbą, to zdobędę rolę w jakimkolwiek pana filmie?”. Reżyser odpisał: „ok, do dzieła!”. Na przekroczenie tej magicznej bariery wystarczyły cztery (!) dni. Zadziwiające, skoro aktorka ma nieco ponad tysiąc fejsbukowych znajomych. Więc albo ma ogromne szczęście i jeszcze większy dar przekonywania, albo cała akcja to „ustawka”. Ale wtedy brawa należą się ludziom odpowiadającym za promocję nowego filmu Patryka Vegi, którego frekwencyjne dokonania w 2016 roku wprawiły w zdumienie.

Pitbull. Nowe porządki zanotował wynik ponad 1,4 miliona widzów, a Pitbull. Niebezpieczne kobiety – prawie 2,8 miliona. Te filmy jednych zachwyciły, innych zniesmaczyły, ale osiągnięty przez nie wynik nie pozostawia złudzeń: Patryk Vega wie o potrzebach polskiej publiczności znacznie więcej, niż inni rodzimi twórcy. A że po konflikcie z producentem nie stanie za kamerą nowej odsłony przygód polskich policjantów i gangsterów, tym razem „hardkorowo uderzy” w służbę zdrowia. Czyli kolejny nośny temat.

Czy jego nowy nabytek, Paula Żochowska, potrafi grać? Do tej pory pojawiła się jedynie w projekcie Anny Kilian Lovesick, spektaklach teatru Znak związanego z Gdańską Szkołą Artystyczną oraz w teledysku zespołu Kombii. Patryk Vega w jednym z wywiadów dla WP.pl dyplomatycznie stwierdził, że „dopasuje zadanie aktorskie do jej możliwości”. Ale skoro Doda mogła grać u Zanussiego, to dlaczego Żochowska z kilkunastoma tysiącami lajków i komentarzy nie może zagrać w filmowym hicie jesieni 2o17? Jak to wszystko wyszło, dowiemy się 29 września, gdy Botoks. Kobiety rządzą światem wejdzie do kin.

Ostatnio dodane