NAJDROŻSZY SERIAL TVP. Kurski: dobre kino kosztuje

Autor: Berenika Kochan
opublikowano

Milion złotych na wyprodukowanie odcinka serialu historycznego – Bodo telewizji publicznej i TVN-owski Belle Epoque uczyniły z tej kwoty wysoki standard. Inna sprawa, że o ile w pierwszym z tytułów znać wkład finansowy, drugi prezentuje się niczym kiepski spektakl teatralny ze sztucznie nieskazitelną scenografią… Jesienią natomiast w ramówce TVP ma pojawić się kolejny projekt. Najdroższy. Drogi wolności będą kosztować prezesa Kurskiego (podatników?) prawie dwa miliony złotych za odcinek.

Kosztowna lekcja historii

TVP wylicza, za co zapłaci najwięcej:

– Scenografia: Drogi wolności to dzieło z rozmachem, z jądrem historii toczącej się wokół rodziny Biernackich. Jej trzy młode przedstawicielki: siostry Marynia (Paulina Gałązka), Alina (Katarzyna Zawadzka) i Lala (Julia Rosnowska) w 1918 roku w Krakowie założyły tygodnik „Iskra”. Fabuła zakłada ponadto skoki w czasie, obejmując liczne wydarzenia, tj. pokój brzeski, powstanie wielkopolskie, utworzenie rządu Paderewskiego, podpisanie traktatu wersalskiego, Bitwę Warszawską, plebiscyt na Warmii i Mazurach, powstanie śląskie, konstytucję marcową, prawa wyborcze dla kobiet, powstanie krakowskie i zamach majowy. Brzmi imponująco, oby twórcy zdołali utrzymać balans między rozrywką a edukacją.

W jednym z wywiadów twórca serialu, Maciej Migas (Londyńczycy, Prawo Agaty, Singielka) ponad jego wymowę faktograficzną zdecydowanie przekłada wątki obyczajowe.

 – Zdjęcia: w związku z powyższym, sceny są realizowane w różnych lokalizacjach (Kraków, Warszawa, Lublin). Prace na planie trwają od stycznia br.

 – Aktorzy: TVP twierdzi, że w Drogach wolności pojawi się mnóstwo aktorów „bardzo znanych”, m.in. Izabela Kuna w roli Janiny Biernackiej, Adam Cywka jako Ignacy Biernacki, Anna Polony czy Michalina Olszańska.

To jest chyba największa produkcja ostatnich lat w telewizji publicznej. Olbrzymia dbałość o szczegóły, o detale, fantastyczna obsada aktorska. (…) Mnóstwo konfliktów politycznych i międzyludzkich, olbrzymi rozmach. Epicka opowieść godna telewizji publicznej na niedzielny wieczór w 100-lecie odzyskania niepodległości.

– tak Jacek Kurski opisywał nowy tytuł TVP w trakcie otwartego dla dziennikarzy spotkania, dotyczącego planów instytucji.

Wracając do zrealizowanych już seriali historycznych telewizji na Woronicza 17: Bodo mnie zauroczył, Wojenne dziewczyny zniesmaczyły (a tu drugi sezon tuż tuż… kto się jeszcze daje nabrać?), Czas honoru wciągnął na długo, Historia Roja pozostawiła obojętną. Korona królów to zakazana przyjemność. Nie oglądam, ale podglądam, jak niegdyś Klan po kilku godzinach umysłowego wysiłku. Po takim zestawieniu trudno prorokować na temat sukcesu Dróg wolności. Prezes Kurski, tak szumnie zapowiadając, mógł odpukać w niemalowane.

Idealnie jednak wpasował się w patos sytuacji. Serial powstanie przy okazji obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, uzupełniając tym samym patriotyczną tematykę audycji TVP. Jacek Kurski zapowiedział, że w przyszłym roku zobaczymy seriale biograficzne o prymasie Wyszyńskim, Adamie Mickiewiczu, Agnieszce Osieckiej, Józefie Piłsudskim i Władysławie Andersie. Jakby tego było mało, planuje również serialową ekranizację książki Bronisława Wildsteina o stosunkach polsko-żydowskich oraz kolejny serial – historię przesiedlonych po wojnie z Kresów do Wrocławia.

Ostatnio dodane