Miniserial o Hannibalu Lecterze? Bryan Fuller chce pracować nad „Milczeniem owiec”

Autor: Anna Ciarkowska
opublikowano

Hannibal Bryana Fullera jest jednym z bardziej udanych seriali, które powstały na fundamencie filmu pełnometrażowego. Kolejne trzy sezony, zakorzenione w powieści Thomasa Harrisa, okraszone czarnym humorem trzymały naprawdę niezły poziom (choć nie brakowało głosów krytyki). Gdy w 2015 r. stacja NBC ogłosił koniec serii, dla wielu (a zwłaszcza dla Fullera) decyzja była co najmniej niezrozumiała i rozczarowująca. Teraz okazuje się, że jest szansa na powrót Hannibala Lectera w miniserialu!

Tuż po ogłoszeniu decyzji stacji o przerwaniu serii po trzecim sezonie, Fuller nie krył swojego rozczarowania. Reżyser nie przewidywał, że ostatni odcinek sezonu będzie wieńczył całość. Co więcej, miał już w głowie gotowy pomysł na dalszy ciąg historii, o którym otwarcie mówił. W kolejnych odcinkach chciał powrócić do powieściowej, podstawowej wersji Milczenia owiec i znów wprowadzić postać Clarise Starling. W filmie postać tę  grała Jodie Foster, ale Fuller w roli tej widział Ellen Page. Dodatkowo reżyser chciał wprowadzić do opowieści dodatkowe wątki rasowe i genderowe, które nie pojawiają się w tekście literackim i w adaptacji. Wyraźnie widać, że Fuller chciałby wrócić do podstaw, szukać w tekście miejsc „niedopowiedzenia” i podrążyć nieco historię stworzoną przez Harrisa. Warto dodać, że prawa do ekranizacji są w rękach Jonathana Demme’a – reżyser oscarowego filmu z Anthony Hopkins i Jodie Foster do końca 2016 r., co otwiera przed Fullerem i przed autorem powieści nowe możliwości.

Sam reżyser stwierdził: „Nadal mamy nadzieję, że będziemy mogli pracować nad opowieścią o Hannibalu Lecterze i odkryć Milczenie owiec na nowo. Uważam filmową adaptację za doskonałą, ale nadal jest w książce wiele rzeczy do odkrycia”.  Dalej dość mgliście mówi o swoim pomyśle na 6 – 8-odcinkową serię, dość nieregularną, co miałoby być wygodne dla obsady. Czyżby Fuller zakładał zachowanie swojej ekipy z serialu? Trudno wyobrazić sobie innego Hannibala niż Mads Mikkelsen (no, oczywiście wyłączając Anthony’ego Hopkinsa!). Zapowiedzi Fullera są póki co dość enigmatyczne…


Przypomnijmy, że Fuller ostatnio jest dość “zajęty”, bo aktualnie pracuje nad serialową adaptacją Amerykańskich Bogów Neila Gaimana, która na małe ekrany wejdzie w przyszłym roku.  Na maj 2017 zapowiadana jest także premiera serialu Star Trek: Discovery dla CBS. Serialowy Star Trek jest zresztą kontynuacją kręconego w latach 2001-2005 serialu Star Trek: Enterprise, który doczekał się 4 sezonów. Czy pośród poruczników za sterami statku kosmicznego i gromady bogów znajdzie się miejsce dla starego mordercy? Czy Fuller jedynie snuje wizję o dalszym ciągu, czy rzeczywiście znajdzie czas i energię na realizację swojego zamysłu? Miejmy nadzieję, że jego plan nowego czytania i eksplorowania Milczenia owiec rzeczywiście dojdzie do skutku!

Ostatnio dodane