JAMES CAMERON planuje trylogię o TERMINATORZE

Autor: Filip Pęziński
opublikowano

Prawa do Terminatora wrócą do Jamesa Camerona w 2019 roku. Reżyser jednak nie czeka i już snuje plany na swoją kultową franczyzę. W wywiadzie dla News.com.au twórca Titanica sugeruje, że możemy spodziewać się trylogii o elektronicznych mordercach. 

Cameron zdaje się nie czuć presji związanej z wydłużającą się pracą nad czterema (sic!) kontynuacjami Avatara i po 2019 roku chce wyprodukować trzy filmy związane ze światem Terminatora:

Pojawia się pytanie, czy jesteśmy w stanie odświeżyć tę franczyzę. Rozmawiam z Davidem Ellisonem, który obecnie ma prawa do Terminatora na rynku globalnym, a które wracają do mnie, jeśli chodzi o rynek amerykański, zgodnie z prawem autorskim w USA za półtora roku, o tym, co możemy zrobić. Skłaniamy się ku historii rozpisanej na trzy filmy i w ten sposób chcemy odnowić Terminatora.

Cameron wspierał późniejsze projekty, w które zaangażował się jego przyjaciel Arnold Schwarzenegger, ale nie czuje do nich szacunku, żaden mu się nie podobał.

Reżyser oryginalnie sprzedał prawa do franczyzy za dolara, aby uzyskać zgodę na nakręcenie pierwszej części. Terminator zarobił na świecie ponad 78 milionów dolarów, Terminator 2: Dzień sądu, który wraca w tym roku do kin i na półki sklepowe za sprawą odnowionej edycji trójwymiarowej, prawie 520 milionów. Po drugiej części Cameron pożegnał się z serią i nie uczestniczył w produkcji kolejnych kontynuacji – Terminatora 3: Buntu maszyn, Terminatora: Ocalenia i Terminatora: GenisysŻaden z nich nie powtórzył artystycznego ani finansowego sukcesu Dnia sądu. Cameron wspomniał także, że wspierał późniejsze projekty, w które zaangażował się jego przyjaciel Arnold Schwarzenegger, ale nie czuje do nich szacunku, żaden mu się nie podobał.

Jak myślicie, czy Cameron, zaangażowany całym sobą w poszerzanie świata Avatara, znajdzie czas na pracę nad Terminatorem? I czy praca ta ma sens? W końcu zarówno Ocalenie, jak i Genisys też miały stanowić pierwsze rozdziały planowanych trylogii. Może czas Terminatora minął? No i przede wszystkim – czy Arnold Schwarzenegger jeszcze raz powróci?

Ostatnio dodane